Gliwice uczą całą Polskę, jak odspawać od władzy Koalicję Obywatelską
Dziś, o godz. 11, odbędzie się w Gliwicach pierwsza konferencja inicjatorów referendum ws. odwołania ze stanowiska prezydent miasta Katarzyny Kuczyńskiej-Budki (żony jednego z najbliższych współpracowników Tuska, Borysa Budki). Działacze Stowarzyszenia GLIWICE2026 jeszcze przed konferencją podzielili się ważnymi, nie tylko z ich punktu widzenia, informacjami. Mogą być one istotne zwłaszcza dla tych wszystkich, którzy już przeprowadzają podobne do gliwickiego referenda lub noszą się z zamiarem ich rozpoczęcia.
Społecznicy podkreślają, że Gliwice stanowią referendalny precedens w skali kraju, a to dzięki systemowi zbiórki podpisów: jedna osoba, jedna karta, jeden podpis.
Gliwice są pionierem w ochronie danych osobowych mieszkańców, którzy chcą referendum. Inicjatorzy gliwickiego referendum jako pierwsi w kraju zrezygnowali z tradycyjnych, zbiorczych list na rzecz indywidualnych, jednoosobowych kart poparcia w formacie A5.
Jak podkreślają członkowie Stowarzyszenia GLIWICE2026, to rozwiązanie eliminuje ryzyko podejrzenia danych osobowych (w tym numeru PESEL i adresu) przez inne osoby podpisujące listę. System indywidualnych kart rozszerzony został również o możliwość generowania karty ze strony internetowej inicjatywy, co w zdecydowanym stopniu zwiększa szansę na przekroczenie wymaganego progu podpisów.
W trakcie konferencji, w której weźmie udział m. in. mec. Robert Dopierała - Pełnomocnik Inicjatora Referendum przedstawiony zostanie plan działania na najbliższe tygodnie, lokalizacje punktów zbiórki podpisów na terenie Gliwic oraz procedury związane z bezpiecznym dostarczeniem kart poparcia do Komisarza Wyborczego w Katowicach.
Mecenas Robert Dopierała, przedstawi też merytoryczne uzasadnienie decyzji o dążeniu do odwołania Prezydent Miasta. Omówione zostaną kluczowe powody kryzysu zaufania, w tym brak wotum zaufania i absolutorium dla prezydent, rezygnacja z budowy nowego szpitala miejskiego, milionowe wydatki z budżetu miasta bez przetargów, sprawa głośnej inwestycji „Okrąglak" oraz klubu Piast Gliwice, a także wzrost kosztów promocji wizerunkowej kosztem realnych potrzeb mieszkańców.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X