Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
22:28 W Paryżu zaprezentowano francuskie wydanie korespondencji Marii Skłodowskiej-Curie i Alberta Einsteina
22:05 USA: Ogłoszono kolejne sankcje związane z Iranem; na liście rafineria w Chinach i flota cieni
21:39 Magdalena Głodek-Liszewska (KS Bloczek Team Pelplin) została mistrzynią Europy w wadze 57 kg w zapasach. Reprezentantki Polski zdobyły w ostatnim dniu zawodów w Tiranie trzy medale, po jednym w każdym kolorze
20:52 Unijny komisarz ds. handlu powiedział, że po rozmowie z ministrem finansów USA Scottem Bessentem ma „jasne przekonanie”, iż nie dojdzie do kolejnego zawieszenia sankcji na rosyjską ropę naftową
20:35 UE: Komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz powiedział, że nie ma wątpliwości, iż TSUE odrzuci skargę Polski w sprawie umowy z Mercosurem
19:35 Hiszpański sąd umorzył sprawę śmiertelnego wypadku gracza Liverpoolu Diogo Joty
19:20 Spółki zależne Agory złożyły pozew o zapłatę blisko 135 mln zł przeciwko Skarbowi Państwa za brak terminowej implementacji przez RP Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE ws. prawa autorskiego na rynku cyfrowym
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z mecenasem Krzysztofem Wąsowskim - 25 kwietnia, godz. 15:30, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego w Łomży
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim - 25 kwietnia, godz. 17:00, CKiS ("Pałacyk"), ul. Warszawska 11, Ryki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na spotkanie z Andrzejem Szelążkiem, autorem książki "Dzieci wojny" - 25 kwietnia, godz. 11:00, MCK "Sokół" w sali Sichrawy, ul. Długosza 3, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wadowice i poseł Filip Kaczyński zapraszają na spotkanie z byłą premier, wiceprezes PiS Beatą Szydło, 25 kwietnia, godz. 16:00. Dom Rekolekcyjny Ojców Karmelitów ul. Karmelicka 24, Wadowice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają na spotkanie z europoseł Anną Zalewską 25 kwietnia, godz. 17.00. Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II organizuje zbiórkę podpisów pod STOP-PAKT, 25 kwietnia w godz. 15:00-17:30 przed stadionem Polsat Plus Arena Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mińsk Maz. II zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 26 kwietnia, godz. 18:00 Aula „Budowlanki” ul. Budowlana 4, Mińsk Mazowiecki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Banino oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłami: Arkadiuszem Mularczykiem i Kazimierzem Smolińskim - 25 kwietnia, godz. 17:30, Centrum Kultury Spichlerz, ul. 3 Maja 9c, Żukowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z posłami Dariuszem Mateckim, Mariuszem Goskiem 25 kwietnia, godz. 16:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hel oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłami Arkadiuszem Mularczykiem i Kazimierzem Smolińskim. 25 kwietnia, godz. 15:00 Hotel Nadmorski ul. Ejsmonda 2, Gdynia
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem PiS na premiera, 26 kwietnia, godz. 16:00, Sala bankietowa Sara (dawna Altamira), ul. Dmowskiego 38, Piotrków Tryb.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Ruch Obrony Granic: Zbiórka podpisów StopPakt przy okazji Procesji za Polskę we Wrocławiu, w dniu 25.04. od godz. 10:00 przy Kościele Uniwersyteckim na pl. Uniwersyteckim 1 oraz po zakończeniu uroczystości przy Kościele Garnizonowym na ul. Św. Elżbiety 1/2
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza do podpisywania się pod inicjatywą StopPakt we Wrocławiu, w dniu 26.04., w godzinach 07:30-11:30 na Dworcu Świebodzkim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: Zbiórka podpisów -24 kwietnia (piątek) Białogard - Plac Wolności od godz. 15 00 -25 kwietnia (sobota) Kołobrzeg okolice molo od godz. 14 00 26 kwietnia ( niedziela) Koszalin Giełda od godz 9 00
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

Hołownia pożegna się z polityką. "Szczerze przepraszam" - napisał

Źródło: x.com/@szymon_holownia

Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, w obszernym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych potwierdził doniesienia medialne, co do końca jego kariery politycznej.

Dziś rano pojawiła się w mediach informacja, według których, marszałek Sejmu może planować całkowicie nowy kierunek swojej kariery. Jak informował portal Onet, Szymon Hołownia od kilku miesięcy ma zabiegać o objęcie stanowiska Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców w Genewie. 

Zobacz: HIT! Hołownia odejdzie z polskiej polityki? Media: stara się o stanowisko...

Hołownia potwierdza doniesienia!

Niedługo po tym, Szymon Hołownia zamieścił na Facebooku potężny wpis, w którym w zasadzie potwierdza medialne ustalenia. Zamieszczamy jego treść:

List do wszystkich, z którymi od sześciu lat idziemy drogą Polski 2050. 

I tak, będzie długo, ale przecież dzięki temu macie pewność, że to rzeczywiścia ja. Usunięto obraz. 

Kochani! 

Jak wiecie – w sobotę przekazałem Radzie Krajowej naszej partii decyzję: nie będę kandydował na przewodniczącego Polski 2050 w styczniowych wyborach. To ten etap, ten moment, by przekazać pałeczkę w sztafecie. 

Założyłem w życiu kilka organizacji. Nie byłoby ich, gdybym ich nie założył, ale nie przetrwałyby dnia, gdyby nie wspaniali ludzie, którzy wraz ze mną je tworzą. Powtarzałem Wam tysiące razy: najważniejszym zadaniem szefa jest szukać nie zastępcy, a następcy. Szukać mądrzejszych, silniejszych, bardziej kreatywnych od siebie. I nie po to, żeby ich wybić, by nie stanowili konkurencji, ale by wynieść ich na piedestał, dać im szansę, by oni dali z siebie to, co najlepsze. 

To dlatego w naszej partii zawsze brzmiało tyle głosów. Dlatego – słysząc nasze gorące, wewnętrzne dyskusje – od pięciu lat „dobre” dusze wieszczą nam rozłam i upadek. I dlatego też dziś, w najlepszym politycznie momencie, na dwa lata przed wyborami, mam odwagę powiedzieć: „etap założyciela” w Polsce 2050 się skończył. Czas na nowe przywództwo. Nowe wizje. Nowe siły. 

Swoją robotę zrobiłem, jak umiałem. Dałem Polsce 2050 naprawdę wszystko, co miałem: bezpieczeństwo, zdrowie, czas dla rodziny, całe moje dotychczasowe życie. Sześć lat temu nie było nas, dziś jesteśmy. I dlatego, że my jesteśmy – Polska jest inną Polską. Gdy kiedyś opadnie bitewny kurz, zobaczycie to jak na dłoni: gdyby nie nasza kampania w wyborach prezydenckich 2020., nie byłoby Polski 2050. Bez Polski 2050 nie byłoby Trzeciej Drogi. Bez Trzeciej Drogi nie byłoby zwycięstwa w 2023 r., tego rządu, tego Sejmu. Poprowadziłem Was do zwycięstwa w 2023 r., do zwycięstwa w 2027 poprowadzi Was kto inny. Bo 2023. roku już nie ma. Przez te dwa lata świat zmienił się o całe dekady. Za kolejne dwa – będziemy znów o parę dekad do przodu. Powtarzanie starych zaklęć: „byle nie PiS”, „byle nie PO”, już Polsce nie wystarczy. Czas dodać nowe wrażliwości, punkty widzenia, zasoby, tak by jeszcze odważniej, a co najważniejsze: skuteczniej, przekonywać, że jest życie, jest nadzieja, poza polaryzacją. Że są rzeczy, które po prostu trzeba załatwić dla naszych dzieci, razem, a nie tracić energię na durne domowe wojny o to, co śmiertelnie poróżniło nas dwadzieścia lat temu. 

Zostanę w tym z Wami tak długo, jak będziecie mnie jeszcze potrzebować. Z drugiego rzędu będę wspierał, pomagał. Może zainspiruję? Te 6 lat w polityce nauczyło mnie więcej o świecie i ludziach, niż 4 dekady wcześniejszego życia. Popełniłem błędy. Szczerze za nie przepraszam. Parę rzeczy udało się – zawsze z zespołem, czy sejmowym, czy partyjnym, czy koalicyjnym - tak, że jestem z tego dumny. I jestem wdzięczny. Zwłaszcza za naszych wspaniałych posłów, senatorów, radnych, działaczy Polska 2050. I za Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, dziś nie poznania. Otwarty na ludzi, coraz bardziej nowoczesny, z silnymi relacjami na świecie. 

Za ostatnich kilka miesięcy zapłaciłem dużą osobistą cenę. Ale w mojej ocenie nic się nie zmieniło. Nadal uważam, że to dobrze, że udało się przeprowadzić Polskę bezpiecznie przez ryzyko dramatycznego w skutkach, konstytucyjnego kryzysu. Nie zmieniłem się też, i nie zmienię się ja. Jeżdżąc w kampanii do najmniejszych polskich miast i wsi słyszałem: „A dlaczego pan z tym Tuskiem?!”, wracając do Warszawy, z miejsca dostawałem: „A dlaczego pan rozmawia z Kaczyńskim?!”. 

Cóż, nadal rozmawiał będę z Donaldem Tuskiem. I – jeśli będzie taka potrzeba -  z Jarosławem Kaczyńskim. Nie zapiszę się do jednego z polityczno – medialnych chorych na nienawiść plemion. Zabijajcie się jak chcecie, plujcie jadem, traćcie czas – beze mnie. Obozy mogą być dwa, ale Polska wciąż jest jedna. Premier ma rację mówiąc: nie szukajcie dziś wroga na Zachodzie. Ja dodam: nie szukajcie dziś wojny w kraju. Mało mamy tej, która dotyka już, a czasem przekracza, nasze polskie granice? 

Wiem, że niektórzy znowu wpadną w amok. Rozumiem, że tak mają, ale proszę, żeby zrozumieli też mnie: ja inny nie będę. Jestem dumny z tego, a nie zakłopotany tym, że mam dobre – i mogę chyba powiedzieć: serdeczne – relacje zarówno z polskim premierem, jak i polskim prezydentem. Nie zgadzamy się i z jednym i z drugim w wielu kwestiach, spieramy się, ale jest – i to częsta - rozmowa. O rzeczach, nie o emocjach. O rzeczach ważnych dla ludzi. I z jednej, i z drugiej dziesięciomilionowej Polski. I z tej, trzeciej (tych samych rozmiarów) która ani tej, ani tamtej nie rozumie. To nie naiwność. To normalność. Wielu rzeczy nie umiem, ale umiem rozmawiać, a nie umiem nienawidzić. Dziś dla wielu po tzw. „naszej” stronie, to  wada. Nie będę spowiadał się z tego, czego za grzech nie uważam. 

Te sześć lat nauczyło mnie bowiem również tego, że swojego DNA nie idzie po prostu przeskoczyć. I nie trzeba. Moją robotą od lat było, i nadal jest, wywieranie wpływu na ludzi tak, by zdecydowali się na inne perspektywy, odważyli się pragnąć i działać inaczej. Nie chcę dla siebie „władzy”. Dlatego nie wchodzę w skład rządu. Jeśli taka będzie wola posłów (a ona, widziałem to już, czasem na bardzo pstrym koniu jeździ), postaram się przydać w Sejmie jako jego wicemarszałek (przy okazji – chcę podziękować WSZYSTKIM posłankom i posłom: za każde dobre słowo, uśmiech, za wspaniałą atmosferę naszych rozmów, za radość jaką dają mi nasze spotkania w „firmie”). Będę robił to, co umiem najlepiej, pokazując ludziom, że są ważni, że można z szacunkiem, ale i z uśmiechem, że zmieścimy się tu wszyscy, że – zwłaszcza dziś – potrzebujemy na świecie nie kolejnych wrogów, ale kolejnych przyjaciół. 

Będę wspierał moje koleżanki i kolegów z partii. Odwiedzał Was w regionach. Pomagał ogarniać boisko, na którym to Wy będziecie wygrywać Wasze mecze. Pilnując też reguł gry. Bo tylko tak można osiągnąć zwycięstwo, które daje satysfakcję. Jeśli ktoś w polityce marzy o pogromie przeciwników – temu, sorry, nie pomogę. Nie umiem. 

Z tym, co umiem, chcę przydać się jakoś, i Polsce i światu. Przedwczoraj poinformowałem naszą Radę Krajową, że w ten piątek złożyłem aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Nigdy wcześniej Polaka nie było w takim miejscu w strukturach ONZ, a temat wsparcia humanitarnego znam lepiej, niż politykę, bo zajmowałem się nim dwa razy dłużej, rozwijając moje fundacje na całym świecie. Te dwa lata nauczyły mnie zaś budować więź między państwami. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak ważne byłoby dodanie do tego ogromnego wyzwania polskiej i szerzej – wschodniej i północnoeuropejskiej perspektywy. Dlatego tak wdzięczny jestem i Prezydentowi RP, i Premierowi RP, i Wicepremierowi, Ministrowi Spraw Zagranicznych, za jednoznaczne poparcie i za to że – wiedząc że to duża rzecz dla Polski - tak bardzo w ostatnich dniach zaangażowali się w tę sprawę, uruchamiając osobiste kontakty, i całą naszą dyplomatyczną maszynę. 

Mówiąc uczciwie: szanse na dziś nie są wielkie, ONZ to skomplikowany, nieprzewidywalny świat. Jednak tydzień temu, gdy zaczynaliśmy ten proces, nie było ich wcale. A mi – przyznam – po całym tym szambie, przez które przeszedłem, radość daje myśl, że mógłbym znów znaleźć się tam, gdzie można znów skupić się na języku, który znam z mojego „poprzedniego” życia, a który rozumie każdy człowiek, niezależnie od poglądów, wyznania, języka, czy koloru skóry: języka chleba, opatrunku, przytulenia, nadziei. Proszę, byście mi kibicowali. 

Niezależnie od tego, co i gdzie będzie – czy będzie to praca z UNHCR z uchodźcami w Gazie, Grecji czy Bangladeszu, czy też praca przy kolejnej akcji z naszym Stowarzyszeniem „Polska 2050” przy kolejnej jadłodzielni na Pradze, czy projekcie dla seniorów, zapewniam Was, że będziemy w tym wszystkim razem. Nie ma znaczenia, czy będę wicemarszałkiem Sejmu, „zwykłym” posłem, czy „nikim” politycznie nie będę. Możecie mieć pewność, że zawsze – na Wasze wezwanie – dołączę do akcji i pozostanę „waszym Szymonem”: wdzięcznym, że mógł Was spotkać, zachwyconym Waszą determinacją i dobrem, które udało się Wam ocalić w sercach. Jesteście największym sukcesem mojego życia (po Uli, Mani i Eli, musicie mi to wybaczyć Usunięto obraz.

Jesteście moimi przyjaciółmi, moją inspiracją. Dziękuję Wam z całego serca. 

Nie żegnam się z Wami, bo nigdzie się nie wybieram. 

Do zobaczenia na szlaku, Kochani!
 

Źródło: Republika, facebook.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X