Hanna Shen: Bruksela udaje zdziwienie chińskim wsparciem dla Rosji
Unia Europejska ujawniła dane wywiadowcze o bezpośrednim zaangażowaniu Chin w szkolenie rosyjskiego personelu wojskowego walczącego na Ukrainie. Informacja ta nie jest jednak zaskoczeniem dla ekspertów – o współpracy Pekinu z Moskwą mówi się od miesięcy.
W porannym programie Radia Republika ekspertka ds. Dalekiego Wschodu Hanna Shen skomentowała doniesienia Brukseli z dużą dozą sceptycyzmu. Shen podkreśliła, że Unia jedynie „udaje zdziwienie”.
Informacja trochę po czasie, dlatego że po pierwsze już o tym miesiąc temu pisał Reuters, a przynajmniej część zachodnich wywiadów wiedziała o tym już od paru miesięcy – powiedziała Shen.
Dodała, że współpraca chińsko-rosyjska została przypieczętowana porozumieniem z lipca zeszłego roku, a wyszkoleni w Chinach żołnierze trafili na front.
Ekspert zwróciła uwagę na wielowymiarowe wsparcie Pekinu dla Moskwy: gospodarcze (rosnąca wymiana handlowa, w tym towary podwójnego zastosowania), dyplomatyczne, polityczne i propagandowe.
Z żadnym innym przywódcą Xi Jinping nie spotyka się tak często jak z Putinem – podkreśliła.
Hanna Shen krytycznie oceniła reakcję europejskich elit. Zdaniem ekspertki zamiast realnego planu wobec Chin Europa ogranicza się do deklaracji i „zdziwień”.
Zamiast jakiegoś naprawdę zdecydowanego planu i odpowiedzi, no to mamy takie deklaracje, takie zdziwienia.
Kluczowym problemem jest ogromna zależność gospodarcza Europy od Chin, zwłaszcza w zakresie surowców, metali i pierwiastków ziem rzadkich. Shen wskazała, że najgłośniej o zagrożeniu mówią Francja i Niemcy – kraje, które same przez lata pogłębiały tę zależność.
Macron czy Merkel jadący do Chin i zabiegający jeszcze więcej inwestycji – przypomniała.
Ekspert odniosła się również do doniesień o wstępnym porozumieniu USA z Iranem w sprawie zakończenia konfliktu. Dla Chin oznaczałoby to zarówno ulgę (swobodniejszy import ropy), jak i ryzyko utraty wpływów na Iran.
Chiny nie chciałyby widzieć tutaj zwycięstwa Stanów Zjednoczonych – stwierdziła Shen, dodając, że Pekin wchodzi w okres dużej niepewności i może działać w tle, by ostateczne porozumienie nie doszło do skutku.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X