320 tysięcy z kieszeni podatnika. Znajomy Trzaskowskiego nagrodzony mimo negatywnej oceny ekspertów

Resort kultury przyznał 320 tys. zł spółkom Stanisława Trzcińskiego – znajomego Rafała Trzaskowskiego. Projekty wcześniej zostały odrzucone przez komisję, ale dzięki „rezerwie ministra” pieniądze i tak trafiły do beneficjenta.
Minister rozdaje publiczne pieniądze „po znajomości”?
Jak ujawniła Wirtualna Polska, dwa wnioski złożone przez spółki dr. Stanisława Trzcińskiego, który przez media i internautów określany jest jako bliski znajomy Rafała Trzaskowskiego, zostały odrzucone przez komisję konkursową programu „Muzyka 2025”. Mimo to, projekty otrzymały łącznie 320 tys. zł w ramach tzw. rezerwy ministra.
Jeden z projektów dotyczy… cyklu sześciu podcastów, na które przyznano aż 150 tys. zł, czyli po 25 tys. za odcinek.
50 zł za jedno kliknięcie?
Zgodnie z założeniami projektu, podcasty mają być publikowane w formacie audio i wideo w internecie, a podsumowania z rozmów mają trafić do sieci jako plik PDF. Resort kultury oszacował, że zasięg ma wynieść 3000 odbiorców, co przekłada się na… około 50 zł za jedno odsłuchanie.
Wiadomo również, że w 2024 roku Trzciński otrzymał 100 tys. zł ze środków KPO na realizację cyklu czterech debat, które trafiły na kanał STX Music Solutions w serwisie YouTube. Kanał ten, jak wskazują internauci, ma zaledwie 75 subskrybentów, co – w połączeniu z kolejnymi dotacjami – wywołuje jeszcze większe pytania o zasadność przyznawanych środków.
Resort nie widzi problemu
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego tłumaczy, że rezerwa ministra obejmuje wszystkie wnioski, które nie otrzymały rekomendacji ekspertów, a decyzje podejmowane są bez obowiązku uzasadnienia. Mimo próśb dziennikarzy, resort nie wyjaśnił, na jakiej podstawie akurat te projekty otrzymały finansowanie.
Co więcej Trzciński, według resortu, „Trzciński nie wykonuje zadań zleconych przez MKiDN ani podległe mu instytucje”, jednak jak ustaliła WP – pełni funkcję w Zespole Sterującym Programu Rozwoju Sektorów Kreatywnych. Instytucja jest finansowana z budżetu MKiDN. Powołano go tam na wniosek minister kultury.
Trzciński i KO – powiązania widoczne gołym okiem
W internecie pojawiły się zrzuty ekranu z występów Trzcińskiego w TVN24, gdzie został podpisany jako znajomy Rafała Trzaskowskiego. Internauci przypomnieli także jego wpisy i zdjęcia wspierające Koalicję Obywatelską, w tym zdjęcie z „ośmioma gwiazdkami”.
Czy zatem rzeczywiście chodzi o wspieranie kultury, czy raczej o wspieranie „swoich”? Takie działania mogą utwierdzać opinię publiczną w przekonaniu, że nowa władza nie tyle naprawia państwo, co po prostu przejęła instytucje na własny użytek.
„Zmiana jakościowa”? Oburzenie nawet wśród wyborców KO
Nawet wyborcy Koalicji Obywatelskiej nie kryją zawodu. W komentarzach pod artykułami w sieci pojawiają się głosy rozczarowania i żądania natychmiastowego rozliczania takich decyzji. Użytkownicy podkreślają, że niezależnie od tego, kto rządzi, mechanizmy rozdawania publicznych pieniędzy powinny być przejrzyste i uczciwe.
Dotacje przyznawane po znajomości, bez uzasadnienia, podważają zaufanie do instytucji państwa i uderzają w fundamenty rządów prawa. Jeśli takie działania będą tolerowane, trudno mówić o realnej zmianie jakości w życiu publicznym.
Źródło: Republika, gazeta.pl, wp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB