Sondaż CBOS. Poważny spadek poparcia Koalicji Obywatelskiej
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lipca, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 25,1 proc. głosów, Prawo i Sprawiedliwość na 19,1 proc., a Konfederacja Wolność i Niepodległość na 15,2 proc. Do Sejmu weszłyby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej oraz Nowa Lewica - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez CBOS.
Nowy sondaż wyborczy. KO prowadzi, ale traci przewagę nad rywalami
CBOS spytał się osób, które wzięły udział w badaniu na kogo chcieliby oddać swój głos. Największym poparciem cieszy się Koalicja Obywatelska, na którą chciałoby oddać swój głos 25,1% zdeklarowanych uczestników hipotetycznego głosowania.
Jak przypomina ośrodek badania opinii publicznej "lipiec jest trzecim miesiącem z kolei, w którym najważniejsze ugrupowanie rządzącej kolacji traci poparcie".
W porównaniu z ubiegłym miesiącem notowania KO obniżyły się o 3,4 punktu procentowego i jest to największa zmiana odnotowana w lipcowym sondażu. W odleglejszej perspektywie zmiany są jeszcze bardziej widoczne - w porównaniu z majem popularność ugrupowania premiera Donalda Tuska obniżyła się o 5,7 punktu, zaś w zestawieniu z kwietniem obecny odsetek jego zdeklarowanych zwolenników jest niższy aż o 6,9 punktu procentowego
- możemy przeczytać.
Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość, mające wśród wybierających się na wybory 19,1% sympatyków. Również najważniejszy konkurent KO w lipcu stracił na poparciu (spadek o 3 punkty procentowe).
Na trzeciej pozycji umocniła się Konfederacja Wolność i Niepodległość, zbliżając się do PiS – 15,2% zdeklarowanych uczestników wyborów chciałoby oddać na nią swój głos.
Po czerwcowym spadku, obecnie notowania ugrupowania Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka ponownie wzrosły (o 2,4 punktu procentowego) i są zbliżone do wyniku z maja
- wskazuje CBOS.
Na czwartej pozycji pozostaje Konfederacja Korony Polskiej, na którą zamierza oddać swój głos 8,2% wyborców, o 1,2 mniej niż w ubiegłym miesiącu.
Powyżej wyborczego progu kształtuje się w tym miesiącu poparcie dla Nowej Lewicy, na którą chciałoby głosować 5,3% zdeklarowanych uczestników wyborów (o 1,4 punktu procentowego więcej niż w czerwcu). Gdyby wybory do parlamentu odbywały się już teraz, tylko tym ugrupowaniom udałoby się wprowadzić swoich przedstawicieli do Sejmu – notowania pozostałych znalazły się poniżej wyborczego progu.
Partia Razem ma wśród zdeklarowanych uczestników wyborów 4,1% zwolenników, praktycznie tyle samo, ile w ubiegłym miesiącu. Niewiele mniej głosów i wyraźny wzrost poparcia odnotowało zajmujące w naszym rankingu kolejną pozycję Polskie Stronnictwo Ludowe. W lipcu na ugrupowanie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza chciałoby oddać swój głos 3,6% wyborców, to jest o 2,1 punktu procentowego więcej niż w czerwcu. To jedna z dwóch największych zmian „na plus” odnotowanych w tym miesiącu.
Ugrupowania powstałe po rozpadzie Polski 2050 Szymona Hołowni zbierają już zupełnie niewiele głosów. Polskę 2050 RP chciałoby poprzeć 1,1% głosujących, zaś notowane po raz pierwszy ugrupowanie Centrum Polska – zaledwie 0,1% wyborców.
Jak przypomina CBOS udział w wyborach zadeklarowało prawie trzy czwarte (74,8%) badanych. To minimalnie mniej niż w czerwcu.
Źródło: Republika, CBOS.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X