Bosak: Brak autorytetów moralnych w Kościele i polityce
W wywiadzie dla Radia Republika w Wielki Czwartek wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podkreślił dramatyczny brak autorytetów moralnych w polskim życiu religijnym i politycznym. Z okazji rocznicy śmierci św. Jana Pawła II oraz święta kapłaństwa ocenił, że dziś głos biskupów w kluczowych sprawach moralnych jest zbyt słaby, a próżnię wypełniają influencerzy. Jednocześnie przedstawił szeroką diagnozę kryzysu demograficznego Polski.
W rozmowie z redaktorami Radia Republika Krzysztof Bosak nawiązał przede wszystkim do 21. rocznicy śmierci Jana Pawła II, którego nazwał „punktem odniesienia dla całych pokoleń Polaków”.
Brakuje nam autorytetów – stwierdził wicemarszałek.
Podkreślił, że szczególnie w kwestiach moralnych i nauczania wiary głos hierarchów kościelnych jest dziś zbyt cichy.
Nasi biskupi są tak jakby niemi w wielu kluczowych sprawach, które rozgrzewają dyskusję moralną czy społeczną pośród wiernych – powiedział.
Zauważył, że nawet papież Leon XIV zabiera głos w sprawach politycznych, ale brakuje konsekwentnego, bieżącego nauczania w kwestiach moralnych.
Z okazji Wielkiego Czwartku Bosak skierował życzenia do kapłanów.
W pierwszej kolejności kapłanom przede wszystkim trzeba życzyć sukcesów duszpasterskich – mówił.
Dodał, że potrzebna jest także „odporności na wszystkie trendy społeczne, w tym nasilającą się niechęć, czasem nawet nienawiść do duchownych i odwagi, żeby świadczyć o wierze, żeby chodzić w sutanny, żeby zawsze mówić otwarcie i po prostu się nie bać”.
Najwięcej czasu poświęcił jednak kryzysowi demograficznemu. Przypomniał, że niedawno w Sejmie zorganizował i współorganizował konferencję na ten temat.
Tę konferencję wymyśliłem i współorganizowałem – podkreślił.
Jego zdaniem to jedna z pierwszych tak szerokich debat w ostatnich latach. Bosak ocenił, że problem jest wieloaspektowy i nie da się go rozwiązać samymi dodatkami finansowymi.
Musimy przestać koncentrować się wokół dyskusji wyłącznie o dodatku finansowym dla dzieci – powiedział.
Wymienił kluczowe czynniki: rynek pracy, politykę mieszkaniową, wychowanie, pogłębiającą się samoizolację młodzieży, uzależnienie od mediów społecznościowych, pornografię oraz problemy ze zdrowiem psychicznym. Zwrócił uwagę na nowe zjawiska, których 15 lat temu nikt nie rejestrował. Wicemarszałek wskazał również na kwestie medyczne – rekordowe problemy z płodnością mimo rozwoju medycyny – oraz na kryzys wartości i wzorców.
Całe społeczeństwo i cała kultura opiera się na zasadzie naśladowania. Jeżeli nie ma nic dobrego do naśladowania, to nic dobrego się nie wydarzy – stwierdził.
Podkreślił brak żywych przykładów szczęśliwych rodzin zarówno w otoczeniu, jak i w kulturze masowej.
Bosak jasno zaznaczył, że samej polityki nie wystarczy. „Wyłącznie polityką na pewno nie” – powiedział. Zdaniem wicemarszałka politycy mogą „nie szkodzić” i „pomóc w niektórych procesach”, ale prawdziwą zmianę musi przynieść reakcja społeczna i sektor prywatny.
Odniósł się też do strukturalnych problemów – niedopasowania edukacyjnego i geograficznego między płciami oraz wpływu ideologii gender. Zastrzegł jednak, że w Unii Europejskiej nie widzi pozytywnego zwrotu trendów, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych. Na zakończenie Bosak życzył słuchaczom „dobrych świąt” i wyraził nadzieję, że „zmartwychwstały Chrystus pomoże nam polityczne problemy rozwiązać”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X