Bielański: Zamieszki w Turynie – "dzika wściekłość" skrajnej lewicy
Profesor Stefan Bielański w poranku Radia Republika analizuje zamieszki w Turynie jako typową dla Włoch przemoc skrajnej lewicy, oskarżającą przeciwników o faszyzm. W kontekście globalnej afery Epsteina podkreśla brak wyraźnych włoskich śladów poza Silvio Berlusconim, który odmówił Epsteinowi.
W czasie zamieszek w Turynie, które wybuchły podczas protestu przeciwko zamknięciu skrajnie lewicowego ośrodka Centro Sociale Askatasuna, rannych zostało ponad 100 policjantów i funkcjonariuszy. Prof. Bielański podkreśla:
Typowe jest to, że tę przemoc uprawiają ugrupowania skrajnie lewicowe oskarżając przy okazji przeciwników o faszyzm.
Wstrząsające sceny, jak skopany policjant "z taką dziką wściekłością", skłoniły premier Meloni do wizyty w szpitalu i propozycji zaostrzenia prawa dla ochrony policji: "dając większą władzę policji […] żeby chronić policjantów". Lewica otrząsnęła się i próbuje blokować te zmiany. Bielański łączy to z szerszym problemem przestępczości we Włoszech, gdzie "liberalni sędziowie po prostu ich wypuszczają bardzo szybko na wolność".
Globalna afera Epsteina, ujawniona w styczniu 2026 r. z milionami dokumentów, ma włoski kontekst, choć brak powiązań poza Silvio Berlusconim. Bielański przypomina, że Berlusconi odmówił Epsteinowi, czując podstęp:
On miał temu Epsteinowi odmówić, bo on się dobrze czuje we Włoszech. Miał swoje bunga bunga i nie musiał korzystać z epsteinowskich.
Berlusconi, żartobliwie nazywany "uczciwą osobą" w tym kontekście, uniknął pułapki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Rosja uderzyła w kilka miast. Reagowało polskie lotnictwo [WIDEO]
Bielański: Zamieszki w Turynie – "dzika wściekłość" skrajnej lewicy
GIF bada sprawę piosenki Taco Hemingwaya. Poszło o możliwą reklamę leku