Polityczna poprawność Lewicy. Poseł Gdula chce wycofać z kanonu lektur „W Pustyni i puszczy”
Maciej Gdula (Lewica) uważa, że książka "W pustyni i w puszczy" powinna zniknąć z listy lektur szkolnych, albo powinna być krytycznie omawiana dopiero w liceum. Według posła, jest ona przesycona rasizmem. Wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski podkreśla, że dzieło noblisty wychowało pokolenia Polaków.
- Ja tej książki długo nie czytałem, czytałem ją wtedy, kiedy była lekturą, a teraz, kiedy czytała ją moja córka, to jest to jednak taka bardzo szkodliwa lektura - powiedział poseł Lewicy.
Jak podkreślił, „to jest lektura przesycona rasizmem".
Zdaniem polityka, należy rozpocząc dyskusję nad książką Henryka Sienkiewicza.
- Warto się zastanowić albo nad usunięciem „W pustyni i w puszczy", z listy lektur szkolnych, albo nad przesunięciem tej książki na jakieś późniejsze lata, żeby mogła być czytana krytycznie - dodał.
Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski odniósł się do propozycji posła Lewicy.
- Na „W pustyni i w puszczy"wychowała się pokolenia Polaków. Powieść naszego noblisty Henryka Sienkiewicza jest stałym elementem kanonu nie tylko humanistyki, ale również wychowania, kształtowania postaw wśród młodych ludzi - podkreślił.
Pan profesor Gdula próbuje za wszelką cenę zaistnieć i coraz to dalej idące postulaty składa w imię rewolucyjnego zacietrzewienia, aby dotychczasowy świat zamienić w perzynę - ocenił Rzymkowski.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Lewandowski odcina się od własnej firmy! Kulisy problemów i nagła decyzja piłkarza
Wizyta papieża w Afryce. Cztery kraje na trasie
"Bez nich nie byłoby wolnej Polski". Morawiecki przypomina historię "Solidarności Walczącej"
„Strzeli w ucho i będzie bolało”. Arłukowicz straszy oponentów Giertychem
Nisztor w podcaście "13 Piętro" o tym, co piszczy w prokuraturze Żurka i na szczytach władzy Donalda Tuska
Trzaskowski debatował o zarządzaniu miastem z burmistrzem Berlina, który zasłynął grą w tenisa w czasie blackoutu