Paryż: wielka Iga! Pierwsza rakieta świata w IV rundzie French Open
Liderka światowej listy spod warszawskiego Raszyna pokonała reprezentantkę Czarnogóry 6:3, 7:5. Jej kolejną rywalką będzie Francuzka Alize Cornet lub Chinka Qinwen Zheng.
"W moich uderzeniach było za dużo mocy. Rywalka też potężnie uderzała i ciężko było kontrolować piłkę. Przy jej serwisie ciężko było rozszyfrować, gdzie trafi. Musiałam grać spokojnie, bez tak dużego ryzyka. Mocny początek jest dla mnie ważny, bo później mogę grać bez strachu" - powiedziała Iga Świątek po meczu.
Tegoroczny French Open jest szóstą kolejną wielkoszlemową imprezą, w której 20-latka dotarła do 1/8 finału. Z Kovinic Świątek mierzyła się po raz pierwszy.
Sportsmenka wygrała 46 z ostatnich 47 setów w swoich meczach. Pozostaje niepokonana od czasu porażki w lutym z Łotyszką Jeleną Ostapenko w Dubaju.
Najnowsze
Bruksela wskazuje sygnalistów w sieci. Lewicowe organizacje będą „sprawdzać” media społecznościowe
Trump: Iran wstrzymuje się z egzekucjami. USA wciąż w gotowości do reakcji
Nie miał innego wyjścia. Bąkiewicz wyśmiał Tuska, Kierwińskiego i Żurka