Przejdź do treści
05:44 USA: Ostrzeżenia przed tornadami i „bombowym cyklonem” w weekend Dnia Prezydenta
04:59 Świat: Indie zaprosiły do udziału w wielkiej paradzie morskiej USA, Rosję i Iran, ale zignorowały Chiny i Turcję
01:27 Kanada: 350 tys. osób uczestniczyło w Toronto w demonstracji poparcia dla księcia Pahlaviego
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Robertem Bąkiewiczem, 17 lutego, g. 17, sala teatralna Kościoła pw. św .Jadwigi Królowej, os. Świętokrzyskie, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Lębork i poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłem Kacprem Płażyńskim, 17 lutego, g. 18.00, budynek ZWAR, ul. Krzywoustego 1, Lębork
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz Michał Kowalski, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Adamem Borowskim, 18 lutego 2026r., godz. 17:00, Harcerski Ośrodek Morski, Puck
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kędzierzyn Koźle zaprasza na koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka, 19 lutego, g. 17, Dom Kultury "Chemik " Al. J. Pawła II, Kędzierzyn-Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Puławach zaprasza na spotkanie dot. sądów doraźnych KBW z Pawłem Wąsem, IPN, 21 lutego, g. 16.00 Hotel "Olimpic" przy ul. gen. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Miłoszem Kłeczkiem. 21 lutego, godz. 14:00. Aula solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brańsk zaprasza na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim, wiceprezesem PiS, posłem do PE, 21 lutego, g. 17.00, Aula Wyższej Szkoły Ekonomicznej, ul. Zwycięstwa 14/3, Białystok
Wydarzenie Klub „GP” w Bytomiu zaprasza na spotkanie. Gość: poseł Wojciech Szarama. 23 lutego, godz. 17, sala przy parafii WNMP ul. ks. Koziołka 3
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Adrianem Klarenbachem, 23 lutego, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Łomży zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, 24 lutego, godz. 17, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Środa Śląska zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną, 24 lutego, g. 18.00, Hotel Arden, ul. Wrocławska 86, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na koncert piosenek patriotycznych poświęcony Żołnierzom Wyklętym w wykonaniu Pawła Piekarczyka, 25 lutego, g. 18.00, Stowarzyszenie Wolnego Słowa, ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, godz. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, ul. Czarnieckiego 15, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Ochotnik na śmierć. 80 lat temu o. Kolbe zgłosił się w Auschwitz na śmierć za współwięźnia

Źródło: Fot. domena publiczna

19 września 1939 o. Maksymilian Kolbe został aresztowany wraz z 34 braćmi, 2 ojcami i klerykiem. Po dwudniowej podróży ciężarówką i pociągiem towarowym, przybyli do obozu w Łambinowicach, a następnie do Gębic. 9 listopada 1939 przewieziono ich do obozu w Ostrzeszowie, skąd 8 grudnia (w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny) tegoż roku zostali uwolnieni, powracając do Niepokalanowa.

19 września 1939 o. Maksymilian Kolbe został aresztowany wraz z 34 braćmi, 2 ojcami i klerykiem. Po dwudniowej podróży ciężarówką i pociągiem towarowym, przybyli do obozu w Łambinowicach, a następnie do Gębic. 9 listopada 1939 przewieziono ich do obozu w Ostrzeszowie, skąd 8 grudnia (w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny) tegoż roku zostali uwolnieni, powracając do Niepokalanowa.

Po wyjściu na wolność Kolbe zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci. Powtórnie aresztowany 17 lutego 1941, przesłuchiwany i więziony na Pawiaku.

29.07.1941 podczas apelu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz franciszkanin o. Maksymilian Maria Kolbe (właśc. Rajmund Kolbe) dobrowolnie poszedł na śmierć głodową w zamian za innego więźnia.

⬇️???? Fot. M. Foks pic.twitter.com/105CUSDpIV

— IPN Lublin (@lubelskiIPN) July 29, 2021

28 maja 1941 trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie otrzymał numer obozowy 16670. W obozie przydzielono go do komanda „Babice”, które pracowało przy wyrębie drzew i znoszeniu gałęzi. Poza tym pełnił on potajemnie posługę kapłańską dla współwięźniów (m.in. spowiadał, głosił kazania i ukradkiem sprawował msze święte). Pozostały po nim dwie pamiątki (mały obozowy kielich mszalny oraz jego różaniec, ofiarowany Wilhelmowi Żelaznemu (nr obozowy 1126) z Chorzowa). Po wyzwoleniu obozu KL Auschwitz ocaleni więźniowie przekazali te pamiątki, które obecnie eksponowane są w relikwiarzach.

29 lipca 1941 roku o. Maksymilian Kolbe poświęcił swoje życie za Franciszka Gajowniczka, polskiego żołnierza, sierżanta Wojska Polskiego II RP, więźnia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. https://t.co/7No8Ti5RRI

— Historia - Polskie Radio (@Historia_PR) July 29, 2021

Podczas apelu w obozie 29 lipca 1941, który prowadził kierownik obozu Karl Fritzsch dobrowolnie wybrał śmierć głodową w zamian za skazanego współwięźnia Franciszka Gajowniczka (nr obozowy 5659), który był w grupie 10 więźniów skazanych na śmierć, za ucieczkę z obozu (blok 14A) jednego z więźniów. Po wojnie Franciszek Gajowniczek wobec świadków Franciszka Mazurkiewicza i Brata Ferdynanda Marii Kasza w Brzegu tak opisał to zdarzenie:

„W okresie żniw, w ostatnich dniach lipca 1941 roku, przy nadarzającej się sposobności, jeden z więźniów oświęcimskich z mojego bloku zbiegł. Jako represja za to, na wieczornym apelu nastąpiło dziesiątkowanie więźniów mojego bloku. Dziesięciu więźniów z mojego bloku wyznaczono na śmierć. Dowódca obozu Fritzsch w towarzystwie Rapportfuhrera Palitzscha dokonał selekcji (wyboru). Nieszczęśliwy los padł również na mnie. Ze słowami:

– „Ach, jak żal mi żony i dzieci, które osierocam”

udałem się na koniec bloku. Miałem iść do celi śmierci głodowej. Te słowa usłyszał O. Maksymilian Kolbe, franciszkanin z Niepokalanowa. Wyszedł z szeregów, zbliżył się do Lagerfuhrera Fritzscha i usiłował ucałować jego rękę. Fritzsch zapytał tłumacza:

– „Was wunscht dieses polnische Schwein?” (pol. Czego chce ta polska świnia?)

O. Maksymilian Kolbe, wskazując ręką na mnie wyraził swoją chęć pójścia za mnie na śmierć. Lagerfuhrer Fritzsch ruchem ręki i słowem:

– „Heraus” (pol. Wyjść)

kazał mi wystąpić z szeregu skazańców, a moje miejsce zajął O. Maksymilian Kolbe. Za chwilę odprowadzono ich do celi śmierci, a nam kazano rozejść się na bloki. W tej chwili trudno mi było uświadomić sobie ogrom wrażenia, jaki ogarnął mnie; ja, skazaniec mam żyć dalej, a ktoś chętnie i dobrowolnie ofiaruje swoje życie za mnie. Czy to sen, czy rzeczywistość?... Wśród kolegów wspólnej niedoli oświęcimskiej dał się słyszeć jeden głos podziwu heroicznego poświęcenia życia tego kapłana za mnie”.

29 lipca 1941 | Po ucieczce z #Auschwitz Polaka Zygmunta Pilawskiego władze SS wybrały 10 więźniów na śmierć głodową. Jeden z nich, Franciszek Gajowniczek błagał o litość. O. Maksymilian Kolbe poświęcił życie, prosząc esesmanów o dodanie go do grupy skazanych zamiast Gajowniczka. pic.twitter.com/ASr7ECCGWR

— Muzeum Auschwitz (@MuzeumAuschwitz) July 29, 2021

Świadkiem tego zdarzenia był też więzień tego bloku Michał Micherdziński. W późniejszych zeznaniach tak z kolei opisał on to zdarzenie:

„O. Maksymilian szedł w więziennym pasiaku, z miską u boku, w drewniakach. Nie szedł jak żebrak, ani też jak bohater. Szedł jak człowiek świadomy wielkiej misji. Stanął spokojnie przed oficerami. Cała świta, która dokonywała selekcji, wszyscy stali i patrzyli po sobie, nie wiedzieli, co robić. Wreszcie opamiętał się kierownik obozu i wściekły, zapytał swojego zastępcę:

– „Was will dieses polnische Schwein?” (pol. Czego chce ta polska świnia?).

Zaczęli szukać tłumacza, ale okazało się, że tłumacz jest zbędny. O. Maksymilian w postawie na baczność odpowiedział spokojnie po niemiecku:

– „Ich will sterben für ihn” (pol. Chcę umrzeć za niego)

i wskazał lewą ręką na stojącego obok Gajowniczka. Padło kolejne pytanie:

– „Wer bist du?” (pol. Kim jesteś?)

– „Ich bin ein polnischer katolischer Priester” (pol. Jestem polskim księdzem katolickim.)

O. Maksymilian, mimo iż wiedział, jak Niemcy traktują polskich księży, nie bał się przyznać do swojego kapłaństwa. Panowała wtedy nieznośna cisza. Każda sekunda wydawała się trwać wieki. Wreszcie stało się coś, czego do dzisiaj nie mogą zrozumieć ani Niemcy, ani więźniowie. Kapitan SS, który zawsze zwracał się do więźniów przez wulgarne „ty”, zwrócił się do o. Maksymiliana per „pan”:

– „Warum wollen Sie für ihn sterben?” (pol. Dlaczego pan chce umrzeć za niego?)

O. Maksymilian odpowiedział:

– „Er hat eine Frau und Kinder” (pol. On ma żonę i dzieci.)

Po chwili esesman powiedział:

– „Gut” (pol. Dobrze)”.

#OTD 80 lat temu w Auschwitz, ojciec Maksymilian Maria Kolbe dobrowolnie zgłosił się na śmierć głodową w zamian za skazanego współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich! ❤???????? pic.twitter.com/9d4WWhYPNG

— Marek Pęk (@Marek_Pek) July 29, 2021

Po apelu dziesięciu skazanych (w tym o. Maksymiliana) zaprowadzono do bloku 11 (śmierci), kazano się rozebrać do naga i zamknięto w piwnicy[30]. Świadkiem ich umierania był więzień nr obozowy 1192, Bruno Borgowiec, który ocalał z obozu i w 1946 złożył zeznanie przed notariuszem w Chorzowie. Stwierdził on m.in.:

„Początkowo więźniowie krzyczeli z rozpaczy, bluźniąc przeciw Bogu. Później pod wpływem ojca Kolbego zaczęli się modlić i śpiewać pieśni do Matki Najświętszej. Zakonnik dodawał im otuchy, spowiadał i przygotowywał na śmierć. Stojąc lub klęcząc, wpatrywał się pogodnym wzrokiem w dokonujących inspekcji esesmanów”.

Ojciec Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 dobity zastrzykiem fenolu przez funkcjonariusza obozowego, kierownika izby chorych Hansa Bocka o godz. 12:50. Bruno Borgowiec tak opisał to zdarzenie:

Zmarł w pozycji siedzącej, oparty o ścianę, z oczami otwartymi i głową przechyloną na bok.

Jego ciało zostało spalone w obozowym krematorium. Natomiast 25 października 1944 Franciszek Gajowniczek został przeniesiony do obozu koncentracyjnego KL Sachsenhausen, gdzie doczekał się wyzwolenia przez wojsko amerykańskie.

Dokładnie 80 lat temu, 29 lipca 1941 r., św. Maksymilian Maria Kolbe zgłosił się na placu apelowym w Oświęcimiu jako ofiara zamiast Franciszka Gajowniczka. Zrozumiał dobrze słowa Pana Jezusa: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich". pic.twitter.com/En0Qg0kj70

— ks. Mariusz Wedziuk (@MariuszWedziuk) July 29, 2021
domena publiczna

Wiadomości

Koniec ocieplenia? W nocy znów mocno na minusie!

Z kim najchętniej Walentynki spędziłby Włodzimierz Czarzasty?

Rubio: Masowa migracja to zagrożenie dla przetrwania cywilizacji

Australia: Noworodek przeżył aborcję, ssał kciuk i zmarł bez pomocy

Oddają honor Peppie Pig: usunęli boczek i kiełbasę z menu

Obama o gigantycznym spisku: Kosmici istnieją naprawdę

Przeludnienie w więzieniach. Myślą o pływającym w porcie

Ofensywa LGBT w szkołach. Na celowniku dzieci ze żłobka

Trzy wioski zaatakowane. Nie żyją 32. osoby

Irańscy chrześcijanie giną w protestach – co najmniej 19 zabitych

„Buta i arogancja” marszałka. Borowiak: co jest uciążliwego w wypełnieniu ankiety?

Polska dołączyła do grupy E5. Głównym tematem rozmów pomoc Ukrainie

W koalicji coraz bardziej nerwowo. Do kłótni nie potrzebny już nawet przeciwnik

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Kolejny medal dla Polski! Kacper Tomasiak z olimpijskim brązem na dużej skoczni

Kolejny kryzys w Polsce 2050. Odchodzi jedna z posłanek

Najnowsze

Koniec ocieplenia? W nocy znów mocno na minusie!

Peppa Pig - przedstawienie

Oddają honor Peppie Pig: usunęli boczek i kiełbasę z menu

Barack Obama

Obama o gigantycznym spisku: Kosmici istnieją naprawdę

Annelies Verlinden

Przeludnienie w więzieniach. Myślą o pływającym w porcie

indoktrynacja dzieci

Ofensywa LGBT w szkołach. Na celowniku dzieci ze żłobka

Z kim najchętniej Walentynki spędziłby Włodzimierz Czarzasty?

Marco Rubio

Rubio: Masowa migracja to zagrożenie dla przetrwania cywilizacji

szpital w Townsville

Australia: Noworodek przeżył aborcję, ssał kciuk i zmarł bez pomocy