Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
18:21 Izraelski parlament przegłosował w piątek samorozwiązanie przed wyznaczonymi na 27 października wyborami. W ostatnim tygodniu obrad izba przyjęła szereg ustaw, które wywołały krytykę opozycji
17:55 Ukraińskie wojsko zaatakowało w nocy z czwartku na piątek terminal naftowy, rafinerię ropy naftowej w Jarosławiu nad Wołgą, dwa tankowce, holownik i okręt patrolowy na Morzu Czarnym i Azowskim
17:28 Unia Europejska nałożyła sankcje na rosyjską menedżerkę Irinę Charisową oraz pięć rosyjskich spółek z grupy ABS Electro, za zaangażowanie w produkcję dronów wykorzystywanych przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie
17:04 CBOS: Po raz pierwszy w historii badań przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przeważają nad zwolennikami. Większość badanych uważa, że pomoc dla Ukraińców jest zbyt duża, choć nie popiera wszystkich ograniczeń
16:34 Gdańsk: Bezzałogowy pojazd nawodny „Urwis”, budowany przez studentów Politechniki Gdańskiej do wsparcia służb ratowniczych, przeszedł pierwsze udane testy na otwartym akwenie
16:03 UE: Od 2029 r. opłaty za emisję CO2 będą obowiązywać dla każdego lotu do 5 tys. km od geograficznego środka Europy. Oznacza to, że systemem ETS objęte zostaną loty do Stambułu, Dubaju czy Dohy. Nadal zwolnione z opłat będą loty do USA, Chin czy Japonii
15:42 Litwa: Na poligonie w Rudnikach, przy granicy z Białorusią, rozpoczęto drugi etap budowy miasteczka wojskowego dla niemieckiej brygady. Pierwsi żołnierze Bundeswehry wprowadzą się tu już jesienią tego roku
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 18 lipca, godz. 16:00 salka katechetyczna przy parafii pw. św. Rozalii, ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Uroczystości Upamiętniające Żołnierzy Armii Krajowej z Dzielnicy Posadaj 19 lipca, godz. 10:30 Msza Św. Kościół Franciszkanów, Skarżysko-Kamienna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec

Obrazy zrabowane w Polsce w czasie II wojny światowej wciąż są w rosyjskich muzeach

Źródło: twitter.com

W moskiewskich i petersburskich muzeach nadal są obrazy zrabowane przez Sowietów z polskich zbiorów w czasie II wojny światowej. "Trudno dziś oszacować liczbę dzieł zrabowanych lub zniszczonych przez Sowietów po 17 września" - mówi PAP historyk sztuki z Zamku Królewskiego dr Mariusz Klarecki.

"Temat zniszczeń i rabunków dokonanych przez Związek Sowiecki na polskich dobrach kultury jest jeszcze niewystarczająco opracowany i opisany. Wiele zagadnień stanowi nadal dla nas wielką niewiadomą" - przypomniał dr Klarecki.

 17 września 1939 r. wschodnie tereny II Rzeczypospolitej - województwa lwowskie, wileńskie, nowogrodzkie, poleskie, wołyńskie, stanisławowskie i tarnopolskie i białostockie - zostały zaatakowane i zagarnięte przez ZSRS. W sowieckich rękach znalazły się miasta związane od wieków z kulturą i tradycją polską m.in. Grodno, Lwów, Łuck, Nowogródek, Stanisławów i Wilno.17 września 1939 r. wschodnie tereny II Rzeczypospolitej - województwa lwowskie, wileńskie, nowogrodzkie, poleskie, wołyńskie, stanisławowskie i tarnopolskie i białostockie - zostały zaatakowane i zagarnięte przez ZSRS. W sowieckich rękach znalazły się miasta związane od wieków z kulturą i tradycją polską m.in. Grodno, Lwów, Łuck, Nowogródek, Stanisławów i Wilno.

Obrazy zrabowane w Polsce w czasie II wojny światowej wciąż są w rosyjskich muzeach https://t.co/VFwHeujwin pic.twitter.com/UmAb1LVSUD

— Dzieje.pl (@dziejepl) September 17, 2023

Rabunek i niszczenie polskich dóbr kultury przez Sowietów przebiegało w kilku etapach.

"Po 17 września na Kresach rabowano zarówno prywatne domy i dwory, jak i kościoły, budynki użyteczności publicznej i muzea. Rabunku dokonywali pojedynczy sowieccy żołnierze, jak i stworzone do tego celu specjalne tzw. trofiejne bataliony, masowo grabiące dzieła sztuki i wywożące je do ZSRS" - ocenił.

Według licznych relacji świadków sowieccy żołnierze często dokonywali bezmyślnych zniszczeń: tłukli porcelanę, meble, boazerie, klepki podłogowe, palili książki w ogniskach. Kresowe dwory i pałace niszczono w 1939 r. i w późniejszych latach wojny. Przykładem jest spalenie pierwowzoru Mickiewiczowskiego Soplicowa - dworu Karpowiczów w Czombrowie (ob. Białoruś) 16 maja 1943 r. przez oddział sowieckich partyzantów.

"Sowieci niszczyli zabytkowe obiekty, zmieniając ich pierwotne przeznaczenie. Typową sytuacją był rabunek mebli i sprzętów liturgicznych z kościołów, a następnie urządzanie tam kołchozowych magazynów nawozów sztucznych lub płodów rolnych. Wilgoć, opary chemiczne, niskie temperatury i inne czynniki przyspieszały destrukcję tych obiektów" – podkreślił historyk sztuki. W dawnych zabudowaniach klasztornych, jak m.in. w klasztorach brygidek w Łucku i we Lwowie, NKWD zorganizowało więzienia.

 "Nie są tylko legendą opowieści, że sowieccy żołnierze nosili na rękach po kilka zegarków. Rabowali nie tylko dzieła sztuki, ale praktycznie wszystko, przedmioty powszechnego użytku, czasem całkiem bezwartościowe i przypadkowe" - zaznaczył dr Klarecki.

Drugi etap zniszczeń i rabunków rozpoczął się w styczniu 1944 r., gdy armia sowiecka ponownie wkroczyła na ziemie polskie, i trwał jeszcze w latach 1945-46. Wówczas zniszczono wiele zabytkowych obiektów, nie tylko na ziemiach polskich, ale także na terenach, które przypadły Polsce po wojnie: na Pomorzu, Dolnym Śląsku i Mazurach.

 "Przykładem jest podpalony, a wcześniej obrabowany przez sowieckich żołnierzy pałac w Kamieńcu Ząbkowickim. Przez trzy dni płonęły tam wspaniałe boazerie i podłogi, których nie zdołano rozkraść. W końcowym etapie wojny ucierpiały przede wszystkim zabytki architektury" - zwrócił uwagę historyk sztuki.

 Według dr. Klareckiego trzecia fala rabunków nastąpiła w końcowej fazie wojny i bezpośrednio po jej zakończeniu, już na terenie wschodnich Niemiec. Sowieckie bataliony trofiejne rabowały dzieła sztuki uprzednio zagrabione na ziemiach polskich przez Niemców.

Historyk przytoczył przykład jednego z obrazów autorstwa Józefa Brandta, zrabowanego przez Sowietów i wywiezionego pociągiem przez trofiejny batalion do ZSRS. "Po wielu latach osoba z rodziny prawowitego właściciela odnalazła dzieło w Rosji i je odkupiła" - wyjaśnił.

 "Na skutek sowieckiego rabunku duża część dzieł sztuki utraciła swoją tożsamość. Tak było np. z portretami przodków, które po rabunku stały się całkowicie anonimowe - nie wiadomo, kto je namalował, kogo przedstawiają i skąd pochodzą. Podobnie np. meble czy dzieła sztuki zdobniczej z obrabowanych pałaców, dworów czy prywatnych mieszkań stały się anonimowymi. Obecnie na aukcjach taki przedmiot jest opisywany enigmatycznie jako +mebel z kręgu środkowoeuropejskiego+" - dodał dr Klarecki.

"10 lat temu jako historyk sztuki zwiedzałem zespół pałacowo-parkowy Peterhof koło Petersburga. Znajdował się on w katastrofalnym stanie. Obrazy wisiały na wilgotnych i zapleśniałych ścianach. Zabytkowe podłogi były całkowicie zniszczone. W jednym z pomieszczeń wisiały portrety żołnierzy Królestwa Polskiego i prawdopodobnie były to dzieła polskich malarzy. Nie wiemy, kiedy i w jakich okolicznościach się tam znalazły" - wskazał.

"Część zrabowanych w latach II wojny dzieł sztuki z polskich zbiorów znajduje się w muzeach w Petersburgu oraz w Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina w Moskwie. Kilka lat temu Rosjanie nieopatrznie zamieścili na stronie internetowej tej placówki zdjęcia obrazów z magazynów. Okazało się, że jest tam co najmniej kilkanaście obrazów z Polski" - przypomniał historyk sztuki.

W zbiorach moskiewskiego muzeum znajdują się: "Adoracja Dzieciątka" Lorenza di Credi - utracony z przedwojennej kolekcji Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk; "Dwoje Świętych" Aretina Spinello, utracony z przedwojennej kolekcji Ordynacji Czartoryskich w Gołuchowie; "Madonna z Dzieciątkiem i Janem Chrzcicielem", utracony z kolekcji Ordynacji Czartoryskich w Gołuchowie; "Chrystus i Jawnogrzesznica" z warsztatu Luca Giordano, również utracony z przedwojennej kolekcji Ordynacji Czartoryskich w Gołuchowie; "Madonna z Dzieciątkiem i liliami na tle krajobrazu" nieznanego malarza włoskiego z II. poł. XV w., utracony z przedwojennej kolekcji Miejskiego Muzeum Historii i Sztuki im. J. i K. Bartoszewiczów w Łodzi; "Portret malarza" pochodzący z kręgu Valetins de Boulogne'a, utracony z przedwojennej kolekcji Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, oraz "Pejzaż włoski ze sztafażem" autorstwa Andrea Locatellego, utracony ze zbiorów Pałacu w Wilanowie.

 "Zgodnie z prawem międzynarodowym Rosja jest zobowiązana do zwrotu polskich dóbr kultury, zrabowanych podczas wojny. Sprawy grabieży dóbr kultury nie ulegają przedawnieniu – nie tylko w wymiarze etycznym i moralnym, lecz także w sferze prawa międzynarodowego. Restytucja to proces ciągły i nieskończony. Państwo polskie nigdy nie przestanie poszukiwać i odzyskiwać dóbr kultury, które zostały zagrabione w wyniku II wojny światowej" - powiedział szef resortu kultury prof. Piotr Gliński we wrześniu 2022 r. podczas inauguracji akcji "Puste ramy".

 Po 2000 r. strona polska złożyła drogą dyplomatyczną 20 wniosków restytucyjnych obejmujących kilkanaście tysięcy pojedynczych obiektów. Zostały one przekazane w trzech partiach – w 2004, 2012 i 2014 r. Rząd Federacji Rosyjskiej do tej pory nie rozpatrzył wysuwanych roszczeń.

 Baza strat wojennych prowadzona przez MKiDN liczy blisko 66 tys. obiektów. "Trudno dziś precyzyjnie oszacować dokładną liczbę dzieł zrabowanych lub zniszczonych przez Sowietów po 17 września 1939 r. Jeśli przyjmiemy, że zajęli oni wtedy niemal połowę terytorium RP, można założyć, że w ich ręce trafiła także połowa przedwojennych polskich zbiorów" - podsumował dr Klarecki.

PAP, Twitter