Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
17:51 Niemcy: Szef MSZ zapowiada zamknięcie konsulatu Rosji w Bonn oraz Rosyjskiego Domu w Berlinie
17:45 Niemcy: Według szefa MSW to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku
17:21 UE: Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zaapelowała do państw posiadających pociski Patriot, którym kończy się okres przydatności, żeby przekazały je Ukrainie. Przyznała , że żaden kraj Wspólnoty jeszcze się na to nie zdecydował
16:56 Francja: Główne europejskie federacje branży tekstylnej zaapelowały na forum w Villepinte pod Paryżem o nakładanie opłaty manipulacyjnej w wysokości 10 euro na przesyłki spoza Unii Europejskiej
16:10 UE: W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto we wtorek wystawę o dziełach sztuki i dobrach kultury, zrabowanych z Polski przez Niemcy w latach II wojny światowej. Jednym z inicjatorów ekspozycji jest europoseł Arkadiusz Mularczyk (PiS)
15:40 Komisja Nadzoru Finansowego wpisała Getin Premium Bank na listę ostrzeżeń publicznych
15:17 Niemcy: Przy stacji transformatorowej w Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal dużej elektrowni węglowej Jaenschwalde, znaleziono ładunki wybuchowe. Domniemanym celem miała być rozległa awaria zasilania w elektrowni węglowej Jaenschwalde
14:32 Norwegia: Nowy król Haakon VIII złożył przysięgę przed parlamentem
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie

Mjr Nowakowski w Republice: trzeba było opanować strach i walczyć [wideo]

Źródło: Wikipedia Commons/Telewizja Republika

"Uważam, że sens jednak był. Gdybyśmy nie przystąpili do walki końcowej, a to było nasze największe uderzenie bojowe, to AK do pewnego stopnia okryłaby się niesławą, że właściwie uchyliła się od poważniejszej walki" - powiedział mjr Jakub Tomasz Nowakowski „Tomek”, jeden z walczących w Powstaniu Warszawskim w reportażu Telewizji Republika.

Uczestnik Powstania Warszawskiego opowiadał, jak w tym okresie wyglądała codzienność.

"Otrzymywaliśmy jedzenie na kartki, ale to było niewystarczające. Opierając się tylko na tym pożywieniu to byłoby głodowanie. Trzeba było kupować coś na czarnym rynku, ale ceny były bardzo wysokie - nawet za produkty takich jak chleb czy mleko" - wspomniał mjr Nowakowski.

"Każdy się bał..."

Jakub Tomasz Nowakowski urodził się w 1924 roku. W momencie wybuchu II wojny światowej, miał 15 lat. Zapytany o to, czy pamięta jej początek, odparł:

"Oczywiście, że pamiętam. Pamiętam, że przyjechaliśmy z wczasów. Były już pierwsze bombardowania i ogłoszenia o nalotach".

Na pytanie o to, czy walcząc na pierwszej linii frontu, bał się, odpowiedział:

"Pewnie, każdy się bał. Chodziło o to, żeby opanować ten strach i walczyć".

Powstaniec opowiedział również o tym, jak dokładnie wyglądał 1 sierpnia 1944 roku.

"Walki na Żoliborzu zaczęły się już około godziny 14:00, bo Niemcy trafili na AK-owców przenoszących broń. Wywołała się mała potyczka, a po chwili jedna i druga strona zaczęła wołać o pomoc. Pojawiły się czołgi" - mówił.

Wspomniał też, jak udało mu się wyjść z niemieckiej niewoli w pierwszych dniach powstania.

"Jeden z kolegów świetnie mówił po niemiecku, zagadał Niemców, wypuścili nas następnego dnia. Wtedy od razu zacząłem szukać mojej jednostki, a tak z kolei wyszła do Puszczy Kampinoskiej. Zośka, jako, że nie mogła już się przenieść ponownie do Warszawy, choć tam był cały magazyn broni, skrzyknął Zośkowców z Żoliborza i Bielanów, utworzył z nich drugą drużynę, która następnie dołączyła do zgrupowania „Żniwiarz”".

"Z tą bronią walczyłem do końca"

Zapytany o to, dlaczego jego pseudonim to "Tomek", odparł, że tak brzmi jego drugie imię.

"Tak było odgórnie narzucone, żeby jako pseudonimy wybierać imiona, pod którymi jesteśmy znani i wołani, bo może być tak, że Niemiec zanim aresztuje, usłyszy to inne imię i będzie się zastanawiał "skąd ten Tomek się wziął"?" - dodał.

Jak podkreślił - broni było bardzo mało, nie była ona dostępna dla każdego, kto miał wolę walki.

"W pierwszych dniach powstania poległo kilku kolegów, więc broń przejąłem po jednym z nich. Na początku miałem Błyskawicę polskie produkcji, potem zostało to zamienione na karabinek Steyr, a później na karabinek Mauser. I walczyłem z nim do końca" - przyznał.

Cała rozmowie w oknie poniżej. Polecamy:

 

 

Telewizja Republika