Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
09:12 Małopolskie: Ruch pociągów na odcinku Chabówka – Raba Wyżna został wstrzymany po zderzeniu pociągu osobowego z rowerzystą – poinformowała straż pożarna. 66-letni rowerzysta zginął na miejscu
08:55 Ukraina: Narodowe Biuro Antykorupcyjne i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna prowadzą operację dotyczącą organizacji przestępczej kierowanej przez obecnego i byłego deputowanego do parlamentu, z udziałem wysokich rangą urzędników Biura Prezydenta Ukrainy
08:01 USA: Uniwersytet Harvarda zgodził się zapłacić 53 mln dolarów w ramach ugody z rodzinami osób, których ciała przekazano uczelni do celów naukowych; części zwłok były następnie kradzione z kostnicy i sprzedawane na czarnym rynku
07:24 Demokratyczna Republika Konga: Liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na ebolę w czasie trwającej epidemii przekroczyła pięć tysięcy
06:05 Lekarze Bez Granic: W ostatnich latach liczba ataków na placówki medyczne w strefach konfliktów zbrojnych osiąga dramatyczny poziom. Liczba ofiar śmiertelnych wśród personelu medycznego i pacjentów w 2025 r. wzrosła ponad dwukrotnie w stosunku do 2024 r.
22:31 Na 22 miliony euro oszacowała wstępnie włoska organizacja właścicieli małych i średnich firm straty branży turystycznej, poniesione z powodu 8-dniowego zamknięcia lotniska w Katanii na Sycylii w rezultacie aktywności wulkanu Etna
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Mjr Nowakowski w Republice: trzeba było opanować strach i walczyć [wideo]

Źródło: Wikipedia Commons/Telewizja Republika

"Uważam, że sens jednak był. Gdybyśmy nie przystąpili do walki końcowej, a to było nasze największe uderzenie bojowe, to AK do pewnego stopnia okryłaby się niesławą, że właściwie uchyliła się od poważniejszej walki" - powiedział mjr Jakub Tomasz Nowakowski „Tomek”, jeden z walczących w Powstaniu Warszawskim w reportażu Telewizji Republika.

Uczestnik Powstania Warszawskiego opowiadał, jak w tym okresie wyglądała codzienność.

"Otrzymywaliśmy jedzenie na kartki, ale to było niewystarczające. Opierając się tylko na tym pożywieniu to byłoby głodowanie. Trzeba było kupować coś na czarnym rynku, ale ceny były bardzo wysokie - nawet za produkty takich jak chleb czy mleko" - wspomniał mjr Nowakowski.

"Każdy się bał..."

Jakub Tomasz Nowakowski urodził się w 1924 roku. W momencie wybuchu II wojny światowej, miał 15 lat. Zapytany o to, czy pamięta jej początek, odparł:

"Oczywiście, że pamiętam. Pamiętam, że przyjechaliśmy z wczasów. Były już pierwsze bombardowania i ogłoszenia o nalotach".

Na pytanie o to, czy walcząc na pierwszej linii frontu, bał się, odpowiedział:

"Pewnie, każdy się bał. Chodziło o to, żeby opanować ten strach i walczyć".

Powstaniec opowiedział również o tym, jak dokładnie wyglądał 1 sierpnia 1944 roku.

"Walki na Żoliborzu zaczęły się już około godziny 14:00, bo Niemcy trafili na AK-owców przenoszących broń. Wywołała się mała potyczka, a po chwili jedna i druga strona zaczęła wołać o pomoc. Pojawiły się czołgi" - mówił.

Wspomniał też, jak udało mu się wyjść z niemieckiej niewoli w pierwszych dniach powstania.

"Jeden z kolegów świetnie mówił po niemiecku, zagadał Niemców, wypuścili nas następnego dnia. Wtedy od razu zacząłem szukać mojej jednostki, a tak z kolei wyszła do Puszczy Kampinoskiej. Zośka, jako, że nie mogła już się przenieść ponownie do Warszawy, choć tam był cały magazyn broni, skrzyknął Zośkowców z Żoliborza i Bielanów, utworzył z nich drugą drużynę, która następnie dołączyła do zgrupowania „Żniwiarz”".

"Z tą bronią walczyłem do końca"

Zapytany o to, dlaczego jego pseudonim to "Tomek", odparł, że tak brzmi jego drugie imię.

"Tak było odgórnie narzucone, żeby jako pseudonimy wybierać imiona, pod którymi jesteśmy znani i wołani, bo może być tak, że Niemiec zanim aresztuje, usłyszy to inne imię i będzie się zastanawiał "skąd ten Tomek się wziął"?" - dodał.

Jak podkreślił - broni było bardzo mało, nie była ona dostępna dla każdego, kto miał wolę walki.

"W pierwszych dniach powstania poległo kilku kolegów, więc broń przejąłem po jednym z nich. Na początku miałem Błyskawicę polskie produkcji, potem zostało to zamienione na karabinek Steyr, a później na karabinek Mauser. I walczyłem z nim do końca" - przyznał.

Cała rozmowie w oknie poniżej. Polecamy:

 

 

Telewizja Republika