Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:53 Ponad setka migrantów koczujących na plaży w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce, rozpoczęła strajk głodowy – poinformowała agencja EFE
21:20 IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed silnym deszczem i burzami dla centralnej, południowo-zachodniej i południowo-wschodniej części kraju
21:01 Dwóch turystów rażonych piorunem zginęło we Włoszech tuż przy zboczu wulkanu Etna na Sycylii
20:10 24 komitety powołane przez partie polityczne, organizacje i wyborców zostały zgłoszone w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa, które odbędą się we wrześniu
20:00 Rzeszów: na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób
19:21 Trzy osoby zginęły w wyniku katastrofy małego prywatnego helikoptera, do której doszło w poniedziałek późnym popołudniem na greckiej wyspie Sifnos na Morzu Egejskim
18:12 Marcos Rodriguez Pantoja, nazywany „wilczym dzieckiem z Sierra Morena”, zmarł w wieku 80 lat w Ourense w Hiszpanii. Porzucony jako dziecko w górach ponad dekadę spędził wśród dzikich zwierząt
17:55 Prawicowa Reform UK przedstawiła w poniedziałek plany odebrania obywatelom UE mieszkającym w Wielkiej Brytanii większości świadczeń socjalnych
16:18 "Już 2,5 roku temu doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków korzystających z systemu MyDr, obsługującego gabinety medyczne w całym kraju. O sprawie nie powiadomiono Urzędu Ochrony Danych Osobowych" - pisze Piotr Nisztor na portalu Niezależna.pl
15:15 W wieku 72 lat zmarł aktor Jan Frycz. O śmierci artysty jako pierwszy poinformował Teatr Narodowy w Warszawie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Kupili szczeniaka. Kiedy zaczął chodzić na dwóch łapach, wezwano policję

Źródło: Fot. pixabay/AlexanderStein, Fot. pixabay/ArtTower

Rodzina z miasta Yunnan w Chinach postanowiła kupić szczeniaka w sklepie zoologicznym. Bardzo zżyli się z psem. Jednak zaniepokoili się, gdy zwierzak zaczął chodzić na dwóch łapach. Okazało się, że zamiast mastifa tybetańskiego rodzina trzyma w domu niedźwiedzia himalajskiego.

Kierownik sklepu zoologicznego potwierdził, że rodzina kupuje mastifa tybetańskiego. Rasa charakteryzuje się gęstą, długą sierścią, oraz ,,lwią" grzywą. Opiekunowie poinformowali, że ich podopieczny był w stanie zjeść nawet dwa wiadra makaronu.

Rodzina postanowiła nazwać swojego pupila Little Cute Blackie.

Sprzedawca w sklepie zoologicznym uprzedził ich, że mastify tybetańskie są wyjątkowe. Nowi właściciele psa nie zwracali więc uwagi na nietypowe zachowania pupila. Nie zdziwili się nawet, gdy zaczął ryczeć.

Jednak w pewnym momencie, Little Cute Blackie, zaczął poruszać się na dwóch, tylnych łapach. Jak informują właściciele, wydawało się, że ta pozycja była dla niego najwygodniejsza. Rodzina postanowiła zatroszczyć się o zwierzę i skonsultować jego zachowanie z weterynarzem.

Lekarz weterynarii był w ogromnym szoku. Okazało się, że to nie mastif tybetański, a niedźwiedź himalajski. Weterynarz zawiadomił policję. Jednak właściciele nie zostali ukarani.

Niedźwiedziem zajęła się fundacja, która umieściła go w centrum dzikiej przyrody. Po okresie adaptacji zwierzę powróci do życia w naturalnych warunkach.

o2