Teleskop Webba zajrzał w głąb kosmicznej czaszki
NASA wraz z ESA zaprezentowały zdjęcia mgławicy o specyficznym kształcie, przypominającym mózg wewnątrz czaszki. Ten kosmiczny obłok gazu powstał, gdy umierająca gwiazda pozbywała się swoich zewnętrznych warstw.
Mgławica PMR 1, znana też jako Mgławica Odsłonięta Czaszka, to obłok gazu i pyłu w kosmosie, który kształtem przypomina mózg w przezroczystej czaszce. Nie należy mylić jej z bardziej znaną Mgławicą Czaszka (NGC 246).
Teraz naukowcy uzyskali możliwość do zajrzenia w głąb tej kosmicznej „czaszki” czy też „mózgu”, dzięki nowym zdjęciom wykonanym przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Użyli do tego dwóch instrumentów: NIRCam oraz MIRI, rejestrujących nieco inne zakresy podczerwieni.
Po raz pierwszy w zakresie podczerwonym mgławica została sfotografowana ponad dekadę temu przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Spitzera. Zdjęcia z Teleskopu Webba pokazują dużo więcej szczegółów.
Dwa osobne obszary mgławicy prezentują różne fazy jej ewolucji. Jednym jest zewnętrzna otoczka gazu, odrzucona najpierw, zawierająca głownie wodór. Drugi to wewnętrzny obłok o bardziej skomplikowanej strukturze i mieszaninie różnych gazów. Na obu fotografiach z Teleskopu Webba widać też charakterystyczny ciemny pas, biegnący pionowo przez środek mgławicy, a po prawej i lewej mamy dwie mózgopodobne struktury.
Wydaje się, że ciemny pas ma związek z wybuchem lub wypływem z centralnej gwiazdy. Zwykle w takich sytuacjach są to dwa dżety biegnące w przeciwnych kierunkach. Dowód na to dostajemy w górnej części zdjęcia z instrumentu MIRI, gdzie widać, jak gaz ze środka jest wyrzucany na zewnątrz mgławicy.
Astronomowie wiedzą, że w mgławica powstała w efekcie schyłkowego etapu ewolucji gwiazdy w jej centrum, gwiazda ta kończy spalanie swojego „paliwa”. Na razie nie wiadomo jaka jest masa gwiazdy, więc możliwe są dwa scenariusze. Jeśli gwiazda jest odpowiednio masywna, może wybuchnąć jako supernowa. Natomiast w przypadku mniejszej masy będzie nadal pozbywać się swoich zewnętrznych warstw, aż pozostanie z niej jedynie jądro – biały karzeł. Ten drugi wariant czeka też w przyszłości – za miliardy lat – nasze Słońce.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba został wyniesiony w kosmos w 2021 roku. Jest to projekt NASA, realizowany we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) oraz Kanadyjską Agencją Kosmiczną.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
39. rocznica śmierci księdza Blachnickiego. Kapłan otruty przez nieznanych sprawców
Piotr Król: ci którzy dzisiaj chcą SAFE, kiedyś likwidowali garnizony wojskowe
SPRAWDŹ TO!
Czy czujemy przywiązanie do partii, na którą głosujemy? Znamy odpowiedź [SONDA]