Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 11.10 (niedziela) spotkanie z SSN Renatą Żywicką oraz sędzią Ewą Felińczak. Prowadzenie: Aleksander Wierzejski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE Referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta Częstochowy odbędzie się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Głosowanie w lokalach wyborczych potrwa w godzinach 7:00–21:00
04:19 Portugalia: Protesty przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań
03:18 USA: Prezydent Donald Trump powiedział, że sobotni atak na lotnisko w Rijadzie to „coś strasznego” i jest „nie do zaakceptowania”
02:58 Bliski Wschód: Amerykańskie wojsko poinformowało w sobotę o unieruchomieniu komercyjnego statku towarowego w Zatoce Omańskiej, po tym jak jego załoga zignorowała ostrzeżenia i próbowała przełamać blokadę morską nałożoną na Iran
01:02 Premier Estonii: Trzeba pomóc Ukrainie by mogła zniszczyć rosyjskie rafinerie
23:29 Arabia Saudyjska: 12 osób zginęło w ataku na lotnisko w Rijadzie, ponad 300 zostało rannych
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkania rzecznika PiS Rafała Bochenka i Szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, 13 października (wtorek), godz. 16:00 w Oświęcimiu i godz. 19:30 w Osielcu (pow. suski)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na spotkanie z pisarzem Stanisławem Srokowskim pt. „Wielkość i dramat polskich Kresów” 15 października, godz. 17:00 Sala parafialna, ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki II zaprasza na spotkanie z poseł Agnieszką Wojciechowską van Heukelom 16 października, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 3, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z europosłem Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Ozdobą i posłem Andrzejem Śliwką 16 października, godz. 17:00 Hala Widowiskowo-Sportowa ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub GP Tarnowskie Góry, Klub GP Tarnowskie Góry II oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 16.10, g.18, Centrum Bankietowo-Konferencyjne KORAL, ul. Hutnicza 13, Miasteczko Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Katowice, zbiórka podpisów pod projektem ustawy „STOP BANDERYZMOWI”, 10 października, w godz. 12.00-16.00, plac na styku ulicy 3 Maja i Pl. M. i L. Kaczyńskich
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Morąg zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 11:00–14:00 na Dworcu PKP w Morągu (sklep–komis meblowy)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Tylko u nas! | 2,48 mln zł za komisję Gregorczyk-Abram, czyli prawie 7 tysięcy za stronę pseudoraportu!

Sylwia Greogrczyk-Abram, Komisja, Prześladowania Opozycji
Źródło: Telewizja Republika

Niemal 2,4 mln zł na wynagrodzenia członków i kolejne 84,8 tys. zł za przeniesienie praw autorskich – tak przedstawia się ujawniony rachunek za czternaście miesięcy pracy komisji kierowanej przez obecną Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwię Gregorczyk-Abram. W sieci krąży już uproszczone hasło o 7 tys. zł za jedną stronę raportu. Warto postawić więc koalicji 13 grudnia o cel istnienia komisji, której raport końcowy wciąż nie ujrzał światła dziennego. Czy powstała tylko po to, aby produkować kalumnie pod adresem opozycji?

Prawie 2,5 mln zł za propagandową komisję Tuska

Komisję do spraw „wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych w latach 2015–2023” powołał Donald Tusk zarządzeniem z 10 kwietnia 2025 roku. Nie była to komisja śledcza ani organ wyposażony w szczególne uprawnienia procesowe. Zarządzenie określało ją jako organ pomocniczy Prezesa Rady Ministrów. Jej zadaniem było gromadzenie i analizowanie informacji, opisywanie postępowań oraz formułowanie rekomendacji dotyczących między innymi działań policji, prokuratury, sądów, służb specjalnych i mediów publicznych.

Polityczny kierunek prac wyznaczono od początku bardzo czytelnie. Zakres czasowy kończył się w 2023 roku, a więc nie obejmował działań instytucji państwa pod rządami koalicji 13 grudnia. Już w rządowych komunikatach poprzedzających formalne rozpoczęcie prac używano języka o nadużyciach poprzedniej władzy. Nie powołano bezstronnego audytu standardów państwa w różnych okresach, lecz gremium do rozliczenia z góry wskazanego przedziału i jednej formacji politycznej, która znalazła się w opozycji.

Organ tworzony przez władzę wykonawczą, opłacany z budżetu resortu i badający wyłącznie rzekome przewinienia poprzedników musi jednak szczególnie przekonująco udokumentować niezależność metod, dobór materiału oraz sposób weryfikowania tez. Tego oczywiście w tym przypadku zabrakło.

Za udział w jego pracach każdemu członkowi przysługiwało wynagrodzenie w wysokości wynagrodzenia sekretarza stanu w administracji rządowej. Koszty pokrywał budżet państwa z części pozostającej w dyspozycji ministra sprawiedliwości, a resort zapewniał komisji obsługę techniczno-organizacyjną. Zatem wysoki poziom wypłat nie był tajną premią ani wydatkiem pozbawionym podstawy prawnej. Został wpisany wprost do zarządzenia premiera. Legalność mechanizmu nie odpowiada jednak na pytanie o jego gospodarność i proporcję między ceną a rezultatem.

Według odpowiedzi Biura Finansów Ministerstwa Sprawiedliwości, uzyskanej w trybie informacji publicznej przez Stowarzyszenie Veritas et Ius – w Służbie Narodowi, wynagrodzenia członków wyniosły łącznie 2 396 507 zł. Kolejne 84 759,69 zł przypisano do przeniesienia praw autorskich. Razem daje to 2 481 266,69 zł. Same wynagrodzenia odpowiadają więc za 96,58 proc. ujawnionej kwoty. Przy czternastu miesiącach działalności jest to średnio około 177,2 tys. zł miesięcznie całkowitego kosztu.

Ujawnione zestawienie powinno być początkiem, a nie końcem rozliczenia. Kwota zbiorcza nie pokazuje liczby posiedzeń, czasu pracy poszczególnych osób, zakresu przypisanych im rozdziałów ani kosztu ekspertyz przypadających na konkretne części raportu. Bez takich danych nie da się ani uczciwie dowieść niegospodarności, ani rzetelnie obronić wydatku. Koalicja 13 grudnia, która uczyniła transparentność jednym ze sztandarowych haseł rozliczania poprzedników, powinna te informacje opublikować z własnej inicjatywy.

Osiem wypłat po 238,7 tys. zł. Za co zapłacili podatnicy?

Najwyższe indywidualne kwoty wyniosły po 238 719,20 zł. Tyle otrzymali: Sylwia Gregorczyk-Abram, Magdalena Dropek, Andrzej Krajewski, Mikołaj Małecki, Paweł Murawski, Krzysztof Podemski, Dobrosław Rola i Kinga Siadlak. Ryszardowi Łuczynowi wypłacono 143 882,60 zł, Tomaszowi Grzybowi 134 679,20 zł, Klementynie Suchanow 112 232,67 zł, a Katarzynie Antoniak 95 958,93 zł. Suma tych dwunastu pozycji dokładnie odpowiada wykazanym 2 396 507 zł.

Pierwotne zarządzenie przewidywało jedenastoosobowy skład, natomiast ujawnione rozliczenie zawiera dwanaście nazwisk. Sam fakt różnych kwot nie pozwala bez dodatkowych dokumentów przesądzić, z czego wynikały zmiany personalne i okresy udziału poszczególnych osób. Pozwala natomiast stwierdzić, że ośmioro członków otrzymało niemal po ćwierć miliona złotych. Osobnego wyjaśnienia wymaga pozycja 84,8 tys. zł za przeniesienie praw autorskich: do jakich konkretnie opracowań odnosiły się te umowy, z kim je zawarto i dlaczego należności te wykazano poza podstawowymi wynagrodzeniami?

Komisja nie ograniczyła się do jednego dokumentu. Pierwszy raport cząstkowy, dotyczący mediów publicznych, ma 374 strony. Drugi, poświęcony pozwom typu SLAPP i innym formom nękania prawnego, liczy 560 stron. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało ponadto, że powstał trzeci raport cząstkowy o zgromadzeniach i działaniach policji, a 30 czerwca 2026 roku premier otrzymał raport końcowy liczący ponad 1600 stron. Miał on zawierać ponad 70 stron rekomendacji pogrupowanych w sześciu obszarach.

6634,40 zł za stronę raportu, czyli niemal 7 tysięcy za każdą kartkę ataku na opozycję!

Ta zatrważająca kwota powstała po podzieleniu pełnego kosztu komisji – 2 481 266,69 zł przez 374 strony pierwszego raportu. Wynik to 6634,40 zł, zaokrąglony następnie do 7 tys. zł. Takie działanie przypisuje co prawda całe czternaście miesięcy kosztów tylko jednemu z kilku rezultatów, jednak efekty prac komisji nie wnoszą zbyt wiele do debaty publicznej. O wiele dłuższy raport finałowy wciąż nie ujrzał światła dziennego. Do tego dochodzą błędy w pierwszym kosztownym raporcie i kompromitacja przy publikacji. Raporty należy oceniać według rzetelności źródeł, poprawności ustaleń, użyteczności rekomendacji i ich przełożenia na działanie państwa. Właśnie w tych obszarach podatnicy mają prawo domagać się pełnej informacji.

Pierwszy raport zaprezentowano 22 września 2025 roku. Już następnego dnia został zaktualizowany. Ministerstwo Sprawiedliwości oficjalnie przyznało, że przy nazwisku dziennikarki Anny Gielewskiej błędnie wskazano redakcje i kontekst jej wypowiedzi. Fragment usunięto, podrozdział poprawiono, a komisja zamieściła przeprosiny. Jest to konkretny przykład niedostatecznej kontroli jakości w opracowaniu, za którym stało jedenastu opłacanych członków oraz dodatkowa ekspertyza językowa.

W odpowiedzi na interpelację poselską z 4 listopada 2025 roku, już po publikacji pierwszej części, Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że dotychczasowe koszty funkcjonowania komisji wynosiły 751 285,60 zł: 740 285,60 zł wynagrodzeń członków i 11 tys. zł z umowy o dzieło. Należy mówić precyzyjnie: była to ówczesna suma kosztów działalności komisji, a nie oficjalna wycena samego pierwszego raportu. Nie zmienia to skali: po kilku miesiącach rachunek przekroczył trzy czwarte miliona złotych, a później wzrósł ponad trzykrotnie.

Pierwotny harmonogram z zarządzenia przewidywał raport końcowy do 31 grudnia 2025 roku. W listopadzie premier zmienił terminy: drugi raport przesunięto do końca grudnia 2025 roku, trzeci do końca marca 2026 roku, a finał do 30 czerwca 2026 roku. Komisja dotrzymała ostatniego z tych terminów i przekazała dokument premierowi. Tyle że 30 czerwca resort zapowiedział jego publikację w najbliższym czasie, uzależniając ją od decyzji Prezesa Rady Ministrów. Do 9 sierpnia, czyli czterdzieści dni później, raport końcowy nie został udostępniony na oficjalnej stronie komisji ani dołączony do komunikatu o zakończeniu prac.

Zwłoka ma znaczenie także dla debaty o kosztach. Dopóki pełny dokument nie jest dostępny, przeciwnicy komisji mogą łatwo sprowadzać jej dorobek do pierwszych 374 stron, a rząd może odpowiadać ogólnymi zapewnieniami o ponad 1600 stronach pracy. Publikacja materiału wraz z wersją możliwą do przeszukiwania, spisem źródeł i opisem metodologii przecięłaby przynajmniej część tego sporu. Decyzja należy jednak do Donalda Tuska.

Rachunek opublikowany, pseudoraportu nie ma do dzisiaj

Ta kolejność jest symbolem stylu koalicji 13 grudnia. Obywatel poznaje rachunek co do grosza, lecz najważniejszy dokument, którym rząd uzasadnia sens wydania niemal 2,5 mln zł, pozostaje poza jego zasięgiem. Ministerialny komunikat informuje o setkach godzin analiz, ponad 70 stronach zaleceń, przekazaniu rekomendacji resortom i spotkaniach z przedstawicielami instytucji. Nie wskazuje jednak przy tym konkretnych, już przyjętych zmian prawa będących skutkiem prac komisji. Zawiera dopiero nadzieję, że wnioski przełożą się na takie zmiany.

Sytuacja nabiera dodatkowego znaczenia po 29 lipca 2026 roku, gdy Sylwia Gregorczyk-Abram złożyła ślubowanie i objęła urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Konstytucja wymaga, aby RPO był niezawisły, niezależny od innych organów państwowych i odpowiadał jedynie przed Sejmem. Wcześniejsze kierowanie odpłatnym organem pomocniczym premiera nie stanowi samo w sobie złamania prawa ani nie przekreśla możliwości niezależnego pełnienia nowej funkcji. Nakłada jednak na nową rzecznik szczególny ciężar wykazania, że urząd będzie jednakowo wrażliwy na naruszenia praw obywatelskich bez względu na to, kto sprawuje władzę.

Premier podpisał zarządzenie znoszące komisję 14 lipca; akt ogłoszono w Monitorze Polskim 7 sierpnia. Organ zakończył działalność, jego przewodnicząca przeszła do konstytucyjnego urzędu, a podatnicy zostali z fakturą i zapowiedzią późniejszego poznania finałowych ustaleń. To odwrócona logika rozliczalności. Najpierw powinien być publiczny, możliwy do sprawdzenia rezultat, następnie ocena jego jakości i dopiero na tej podstawie obrona poniesionych kosztów.

Nie wolno zastępować jej ani propagandowym samozadowoleniem rządu, ani efektowną, lecz wadliwą arytmetyką jego krytyków. Fakty są wystarczająco wymowne: 2 481 266,69 zł wydatków, osiem wypłat po 238 719,20 zł, oficjalna korekta pierwszego raportu i ponad 1600 stron finału, których opinia publiczna nadal nie może przeczytać.

Rząd Donalda Tuska powinien niezwłocznie opublikować całość wraz z wykazem umów, metodologią, źródłami i informacją, które rekomendacje przyjęto do realizacji. Skoro koalicja 13 grudnia postanowiła rozliczać poprzedników za publiczne pieniądze, sama nie może uchylać się od równie dokładnego rozliczenia.

Źródło: Zarządzenie nr 15 Prezesa Rady Ministrów z 10 kwietnia 2025 r, Zarządzenie nr 50 Prezesa Rady Ministrów z 19 listopada 2025 r., Ministerstwo Sprawiedliwości (Prezentacja pierwszego raportu Komisji ds. represji wobec społeczeństwa obywatelskiego w mediach publicznych (2015-2023), Ujawniona odpowiedź Biura Finansów MS przez Stowarzyszenie Veritas et Ius (@veritasetius, Portal X), Analiza Adama Czarneckiego (@czardam, Portal X), Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X