YouTube rozszerza wykrywanie deepfake’ów na dziennikarzy i polityków
YouTube rozszerza system Likeness ID – narzędzie do wykrywania deepfake’ów – na jurnaliști, polityków i kandydatów w wyborach. Początkowo w czterech krajach, docelowo na całym świecie do końca 2026 roku.
Platforma YouTube ogłosiła we wtorek znaczące rozszerzenie swojego systemu ochrony przed manipulacjami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Narzędzie o nazwie Likeness ID, uruchomione w 2025 roku wyłącznie dla twórców uczestniczących w programie partnerskim i monetyzujących treści, zostanie teraz udostępnione jurnaliściom, oficjalnym przedstawicielom władz oraz kandydatom politycznym.
Likeness ID umożliwia wyszukiwanie i wykrywanie materiałów, w których twarz lub głos danej osoby został odtworzony za pomocą sztucznej inteligencji – przede wszystkim w postaci deepfake’ów powstałych bez zgody. Po wykryciu takiej zgodności osoba zweryfikowana otrzymuje powiadomienie w YouTube Studio wraz z linkiem do podejrzanego filmu. Jeśli uzna, że doszło do nieautoryzowanego podszywania się pod jej wizerunek, może złożyć wniosek o usunięcie nagrania na podstawie polityki prywatności platformy.
Na początek funkcja będzie dostępna w pilotażowym programie w czterech krajach: Francji, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Brazylii. YouTube zapowiada stopniowe otwieranie dostępu w kolejnych miesiącach, tak aby do końca 2026 roku narzędzie działało na całym świecie.
W przypadku dziennikarzy platforma będzie kontaktować się z redakcjami partnerskimi, które będą mogły wskazywać osoby do objęcia ochroną. Wśród polityków na początek priorytet otrzymają ci, którzy sami wyrazili zainteresowanie, a później system ma być rozszerzany na kolejne partie i kandydatów.
YouTube podkreśla, że samo wykrycie nie gwarantuje automatycznego usunięcia filmu – platforma nadal będzie chronić treści o charakterze parodii, satyry czy uzasadnionego interesu publicznego. Aby zapobiec nadużyciom, dostęp do Likeness ID wymaga weryfikacji tożsamości, a wszystkie podane dane będą wykorzystywane wyłącznie w tym celu i – jak zapewnia Google – nie posłużą do trenowania modeli AI generatywnej.
Narzędzie jest częścią szerszej strategii walki z dezinformacją i nieautoryzowanym wykorzystaniem wizerunku w erze, gdy deepfake’i stają się coraz bardziej powszechne i trudne do odróżnienia od oryginału. YouTube przypomina, że z platformy korzysta obecnie ponad 2,5 miliarda użytkowników miesięcznie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X