Kandydat w wyborach proponuje podatek od grzechu!
Kandydat republikanów na gubernatora Florydy James Fishback zaproponował wprowadzenie 50-procentowego „podatku od grzechu” (sin tax) na dochody twórców platformy OnlyFans. Według niego pornografia spełnia kryteria zachowań społecznie szkodliwych, podobnie jak alkohol czy tytoń, a wpływy z podatku (ok. 200 mln USD rocznie) mogłyby zasilić podwyżki dla nauczycieli, posiłki szkolne lub programy zdrowia psychicznego.
James Fishback, republikański kandydat na gubernatora Florydy, przedstawił kontrowersyjną propozycję wprowadzenia 50-procentowego „podatku od grzechu” na dochody generowane przez twórców na platformie OnlyFans. OnlyFans to platforma subskrypcyjna, na której twórcy (głównie kobiety – ok. 70%) zarabiają na treściach erotycznych i pornograficznych. Platforma zatrzymuje 20% przychodu, a twórcy otrzymują 80%. W 2025 roku szacowane roczne przychody OnlyFans przekroczyły 6,6 mld USD. Fishback stwierdził:
Moja wiadomość do właścicieli OnlyFans: wynoście się z naszego stanu. Mam nadzieję, że zbankrutujecie. Nie ważcie się przyjeżdżać do Florydy i wykorzystywać oraz maltretować młode kobiety. Moja wiadomość do mężczyzn kupujących te treści: przestańcie! Moja wiadomość do kobiet, które są wykorzystywane: przestańcie!
Proponowany podatek miałby przynieść ok. 200 mln USD rocznie, które mogłyby zostać przeznaczone na podwyżki dla nauczycieli, posiłki szkolne lub powołanie koordynatora ds. zdrowia psychicznego. Fishback odrzuca argument, że kobiety robią to dobrowolnie:
Psychologia 101. Syndrom sztokholmski jasno pokazuje, że jeśli ofiara wierzy, że to jej wybór, to tak nie jest. Nie wierzę, że młode kobiety wykorzystywane przez OnlyFans mają teraz wybór. Żyją w społeczeństwie, które gloryfikuje tego rodzaju kulturową degradację.
Propozycja „sin tax” na OnlyFans wpisuje się w szerszą debatę konserwatystów o traktowaniu pornografii jako poważnego kryzysu społecznego. Podobne podatki na alkohol i tytoń zmniejszyły konsumpcję tych produktów – zdaniem zwolenników pornografia powinna być traktowana analogicznie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X