Przejdź do treści
8:30 Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do ewidencji. Proces potrwa do 30 kwietnia
07:45 CBA: funkcjonariusze zatrzymali Ralfa G. podejrzewanego o udział w przestępstwach o charakterze międzynarodowym. Chodzi o oszustwa oraz łapownictwo przy realizacji kontraktów na rzecz NATO oraz rządu Stanów Zjednoczonych
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

"To może tyle o sobie" - prosto z Rejsu Stanisław Tym; biogram

Źródło: kadr z filmu "Rejs" w reżyserii Marka Piwowskiego

W piątek, 87-letni Stanisław Tym, jeden z najwybitniejszych polskich satyryków, aktorów, scenarzystów, reżyserów i felietonistów, odszedł na zawsze, pozostawiając po sobie niezatarte ślady w polskiej kulturze. Jego twórczość przez dekady kształtowała zbiorową wyobraźnię Polaków, tworząc z niego postać kultową i jednocześnie, co rzadkie, niezwykle skromną.

Stanisław Tym był człowiekiem, którego zdolność do uchwycenia subtelnych niuansów ludzkiej natury, a także błyskotliwe poczucie humoru, nie miały sobie równych. Z jednej strony miał dar tworzenia postaci, które rozśmieszały do łez, z drugiej – poprzez satyrę, niejednokrotnie dotykał poważnych spraw społecznych i politycznych. Jego twórczość nie miała granic – nie bał się poruszać tematów tabu, wszystko było zależne od kontekstu i osób, które słuchały jego żartów. W swoich wystąpieniach i felietonach, przypominał o tym, że „śmiać się można ze wszystkiego”. I faktycznie, jego humor był wszechstronny, pełen głębi i szczypty absurdu, co uczyniło go jednym z najważniejszych komediopisarzy od początku istnienia teatru polskiego, jak twierdził Jan Kobuszewski.

 

Od chemika do satyrka

Urodzony 17 lipca 1937 roku w Małkini Górnej, Stanisław Tym swoją artystyczną drogę rozpoczął dość nietypowo – od studiów chemicznych na Politechnice Warszawskiej oraz przetwórstwa na SGGW. Jednak pasja do sztuki, szczególnie tej związanej z teatrem i kabaretem, skłoniła go do zmiany kierunku i rozpoczęcia nauki w PWST w Warszawie, gdzie nie tylko zdobywał doświadczenie aktorskie, ale i pisał pierwsze teksty satyryczne. To właśnie w studenckim Teatrze Satyryków narodziła się jego kariera.

Stanisław Tym miał niezwykłą zdolność uchwycenia i wykorzystywania języka, który – choć często uliczny – w jego wykonaniu brzmiał wyrafinowanie i celnie trafiał w sedno. Był mistrzem w używaniu humoru do wyrażania krytyki społecznej, co doskonale widać w jego najlepszych dziełach. Roman Dziewoński, reżyser, wspominał go jako kogoś, kto z pełną pokorą „uczył się zawodu”, a jego teksty, takie jak „Ucz się, Jasiu” z Kabaretu Dudek czy „Pisać, pisać, pisać”, stały się częścią języka ulicy, wchodząc niepostrzeżenie w społeczną świadomość.

 

Kabaret, Film i Teatr – trzy światy twórczości

Stanisław Tym był nie tylko autorem genialnych tekstów kabaretowych, ale także współtwórcą niezapomnianych filmów. W jego dorobku znajdują się takie kultowe produkcje jak „Miś” – gdzie był zarówno scenarzystą, jak i współreżyserem, „Rejs” Marka Piwowskiego, „Rozmowy kontrolowane” Sylwestra Chęcińskiego oraz „Ryś”, film, który sam zrealizował, choć uważał go za „nieudany”. Niemniej jednak, „Ryś” pozostaje jednym z tych obrazów, które najlepiej oddają klimat lat 90. i stan polskiego społeczeństwa po transformacji ustrojowej.

Jego działalność filmowa była tylko jednym z aspektów jego twórczości. Tym był także wybitnym reżyserem teatralnym – współpracował z takimi teatrami jak Teatr Dramatyczny w Elblągu, Teatr Rampa w Warszawie oraz Teatr Powszechny. Jego sztuki teatralne, takie jak „Ciemny grylaż” czy „Kochany panie Ionesco!”, niosły ze sobą głęboki ładunek intelektualny, pełen tragikomicznych refleksji na temat kondycji ludzkiej.

 

Wielki Felietonista i Twórca Rysunków

Choć przede wszystkim kojarzymy go z kabaretem, filmem i teatrem, Tym miał również ogromny wpływ na media. Od lat 70. był związany z polską prasą, publikując felietony w takich pismach jak „Wprost”, „Rzeczpospolita” i „Tygodnik Kulturalny”. Jego teksty były błyskotliwe, przenikliwe, często satyryczne, ale także pełne głębokiej refleksji nad polską rzeczywistością. W ostatnich latach, jego felietony pojawiały się regularnie w tygodniku „Polityka”, gdzie Tym, będąc już u schyłku swojej kariery, nadal potrafił zadziwiać przenikliwością swojego umysłu.

Również jako rysownik zyskał uznanie – w 1955 roku zadebiutował w zakładowym pisemku Zakładów Przemysłu Cukierniczego 22 Lipca, a jego satyryczne rysunki były publikowane m.in. w „Fotelu”. Jego prace wciąż fascynowały swoją celnością i subtelnym humorem.

 

Nagrody i uznanie

Tym był laureatem wielu prestiżowych nagród, które potwierdzają jego wyjątkowy talent. Wśród nich znajduje się Nagroda Kisiela za najlepszy publicystyczny tekst, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” czy tytuł Mistrza Mowy Polskiej. Był także uhonorowany Nagrodą 100-lecia ZAiKS-u. Jego dorobek nie ograniczał się jednak tylko do zdobywanych nagród. To przede wszystkim jego twórczość, która przez dekady bawiła i skłaniała do myślenia, sprawia, że Stanisław Tym pozostanie w pamięci jako jeden z najwybitniejszych twórców polskiej kultury.

 

Wspomnienia przyjaciół i współpracowników

Zmarły artysta pozostawił po sobie grono wiernych przyjaciół i współpracowników. Wiktor Zborowski, który uważał go za mistrza, wspominał, że Tym był osobą o niezrównanej erudycji i wiedzy, a jego poczucie humoru potrafiło rozbawić do łez.To był majster pod każdym względem” – mówił Zborowski, zaznaczając, że Tym był wybitnym umysłem, którego twórczość nie miała sobie równych. Roman Dziewoński, który współpracował z Tymem w kabarecie Dudek, opisywał go jako osobę, która nie tylko była w stanie zrozumieć i uchwycić ducha epoki, ale także z niewiarygodną łatwością przekształcała go w satyrę, która wkrótce stawała się częścią polskiego języka i kultury.

 

Stanisław Tym: w wielkiej pokorze

Tym, mimo swojej wielkości, był osobą niezwykle skromną. Mimo że jego twórczość i talent zostały docenione przez wielu, on sam nie dostrzegał tego, że stał się częścią klasyki polskiej literatury i sztuki. Był osobą, która nie szukała sławy, ale w pokorze oddawała się pracy twórczej, która – jak mówił – „spełniała jej obowiązki”. W tym sensie, jego wielkość tkwiła w tej właśnie pokorze i autentyczności, które czyniły go tak bliskim i ukochanym przez wielu.

Stanisław Tym pozostaje jednym z najwybitniejszych twórców polskiej kultury, który na zawsze wpisał się w historię kabaretu, filmu, teatru i felietonistyki. Jego twórczość będzie żyła przez pokolenia, a jego dziedzictwo, pełne niezatartego śladu humoru, mądrości i refleksji nad ludzką naturą, pozostanie nieocenionym wkładem w polską sztukę i kulturę. Choć Tym odszedł, jego duch nadal będzie obecny w każdym śmiechu, każdej refleksji, którą wywoła jego twórczość.

Źródło: Republika/PAP

Wiadomości

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Pestycydy niszczą nasze rolnictwo i zdrowie

60 lat temu wydano wyroki w tzw. aferze mięsnej. Nawet na komunę były one szokujące

Ludzie bez wody i kanalizacji, a wójt lata helikopterem za 800 tys. USD

Plastikowa świnia w oknie delikatesów obraża uczucia muzułmanów

Szokujące informacje o stanie Schumachera – po 12 latach od wypadku

Floryda: Temperatury nie widziane od 1989 r.

Chińczycy wyprzedają rodzinne złoto. Skup przeżywa oblężenie

Wyciekł emocjonalny apel matki do Putina

Media: nominowany do Oscara został aresztowany

Rosyjska propaganda: czy Polska może istnieć jako jedno państwo?

Dolnośląska policja. Naczelnik wydziału do walki z korupcją odwołany

Nowa szefowa Polski 2050 chce spotkać się z koalicjantami

Najnowsze

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia

60 lat temu wydano wyroki w tzw. aferze mięsnej. Nawet na komunę były one szokujące

Brebu Nou

Ludzie bez wody i kanalizacji, a wójt lata helikopterem za 800 tys. USD

plastikowa świnia w sklepie w Padwie

Plastikowa świnia w oknie delikatesów obraża uczucia muzułmanów

Michael Schumacher

Szokujące informacje o stanie Schumachera – po 12 latach od wypadku

Jacek Reginia-Zacharski

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Marek Suski

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Pestycydy niszczą nasze rolnictwo i zdrowie