Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
11:28 Ambasada RP w Rumunii: ewakuacja wybrzeża w Konstancy po eksplozji drona morskiego
11:16 Łódzkie: Autostrada A2 po wypadku zablokowana w kierunku Poznania
10:32 Rumunia: Dron morski eksplodował w pobliżu portu w Konstancy
10:26 Francja: Oburzenie z powodu błędów wymiaru sprawiedliwości po zaginięciu 11-latki
10:25 Polska: IMGW ostrzega przed burzami i intensywnymi opadami deszczu, alert RCB dla dwóch województw
10:17 Ukraina: Co najmniej siedem osób zginęło, a 37 zostało rannych w rosyjskich atakach
09:04 Świat: Cena miedzi na LME spada; oczekiwania na umowę USA-Iran
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kołobrzeg, Koszalin zapraszają na spotkanie dr. Markiem Wochem 6 czerwca, godz. 16:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.

Hopkins odrzuca Aspergera – to wszystko bzdury, to po prostu życie

Anthony Hopkins
Źródło: Anthony Hopkins - x.com/@AnthonyHopkins

87-letni Anthony Hopkins w wywiadzie dla „The Sunday Times” nazwał etykiety diagnostyczne takie jak autyzm, ADHD czy OCD „nonsensem” i „modą”, odrzucając sugestię żony, że może mieć zespół Aspergera. Przyznał, że krótko korzystał z terapii, ale uznał ją za „nudną”.

Anthony Hopkins, laureat Oscara, wyznał, że jako „syn swojego ojca” – który również nadużywał alkoholu – podejrzewał, iż „coś jest nie tak” z jego umysłem. Zachęcony przez Laurence’a Oliviera, aktor „krótko” korzystał z terapii.

On ciągle mówił: «Wróćmy do tego»” – wspominał Hopkins. - A ja odpowiadałem: «Nie chcę tego robić». To nudne”.

Gdy dowiedział się, że terapeuta był trzykrotnie żonaty, Hopkins zakończył sesje.

Zapytałem go: "U ciebie wszystko w porządku”.

Trzecia żona aktora, Stella Arroyave, uważa, że Hopkins jest autystyczny.

Jestem obsesyjny na punkcie liczb. Obsesyjny na punkcie detali – powiedział. – Lubię, gdy wszystko jest w porządku. I zapamiętywanie. Stella to sprawdziła i powiedziała: «Musisz mieć Aspergera». Nie miałem pojęcia, o czym mówi. Nawet w to nie wierzę.

Gdy wyjaśniono mu korzyści z diagnozy anormalności neurotypowej w późnym wieku, aktor pozostał sceptyczny.

Cóż, chyba jestem cyniczny, bo to wszystko nonsens. To wszystko bzdury – stwierdził. – ADHD, OCD, Asperger, bla, bla, bla. O Boże, to się nazywa życie. To po prostu bycie człowiekiem, pełnym splątanych sieci i tajemnic, i rzeczy, które są w nas. Pełnym brudu i szaleństwa, to kondycja ludzka. Wszystkie te etykiety. Znaczy, kogo to obchodzi? Ale teraz to moda.

"Dajcie mi spokój" – powiedział, po czym zaproponował inną perspektywę: 

Myślę, że może to jakiś rodzaj zażenowania, że jestem aktorem. «Czym się zajmujesz?» «Gram». Nie, nie wykonałem ani jednej pracy w życiu. Kiedy patrzę na nie, rzeczywistość jest taka, że nigdy nie miałem dobrej, przyzwoitej pracy w całym życiu. Nie zrobiłem nic poza tym, że się pojawiałem, mówiłem kwestie i wracałem do domu. Ludzie tam kopią ulice i pracują w sklepach i magazynach. To jest prawdziwa praca. Ja nie wykopałem żadnej ulicy. Nie zrobiłem nic. Patrzę na siebie i myślę: «Nie przepracowałem ani jednego dnia w życiu». To jest rzeczywistość”.

Przed 50. rocznicą trzeźwości gwiazda „Milczenia owiec” wspomniała moment, gdy jadąc pijany w Kalifornii, „nie miał pojęcia, dokąd jedzie”. Miał wówczas 38 lat i przeżył "przełomowy moment", gdy pijany prowadził samochód w Kalifornii w stanie blackout – nie pamiętał, dokąd zmierza, i uświadomił sobie, że mógł zabić siebie lub kogoś innego.

To była chwila, gdy zdałem sobie sprawę, że mogłem zabić kogoś – lub siebie, to drugie akurat mnie nie obchodziło, ale mogłem zabić rodzinę w samochodzie – powiedział w „The Interview”.

Obudził się w hotelu w Arizonie bez wspomnień, jak tam trafił.

Zdałem sobie sprawę, że jestem alkoholikiem. Doszedłem do zmysłów i powiedziałem byłemu agentowi na imprezie w Beverly Hills: «Potrzebuję pomocy»”.

Na spotkaniu AA usłyszał „głęboką, potężną myśl”: „To wszystko się skończyło. Teraz możesz zacząć żyć, i wszystko miało cel, więc nie zapomnij ani jednej chwili”. Prawie natychmiast pragnienie alkoholu zniknęło.

Nie wiem i nie mam żadnych teorii poza boskością lub tą siłą, którą wszyscy posiadamy w sobie, która nas tworzy od urodzenia – siłą życia – czymkolwiek to jest. To świadomość, wierzę. To wszystko, co wiem. Całe moje życie było takie – powiedział.

Przyznał, że pił, „żeby stłumić dyskomfort, czy cokolwiek to było we mnie. Piłem, bo to sprawiało, że czułem się wielki. Wiesz, alkohol jest świetny, bo natychmiast przenosi w inną przestrzeń i lubiłem to.

Anthony Hopkins przestał pić 29 grudnia 1975 roku.
 

Źródło: Republika/The Sunday Times

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X