Przejdź do treści
16:57 Spółka z grupy PKP Cargo sprzedała udziały w Terminalach Przeładunkowych Sławków-Medyka za 11,5 mln zł, stanowiące połowę kapitału zakładowego tej firmy. Kupującym jest Euroterminal Sławków
16:49 Grecja: W południowej i wschodniej części kraju silne wiatry i gwałtowne ulewy wywołane przez niż Erminio powodują lokalne powodzie i osuwiska ziemi. Jedyna odnotowana dotąd ofiara śmiertelna to Polak, który zginął w miejscowości Nea Makri w Attyce
16:10 Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczynają się w Kościele katolickim obchody Triduum Paschalnego - trzydniowe celebracje obejmujące misterium Chrystusa ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego
15:58 Austria odmówiła Stanom Zjednoczonym korzystania ze swojej przestrzeni powietrznej przy operacjach wojskowych związanych z wojną USA i Izraela z Iranem
15:40 KRRiT wszczyna postępowanie wyjaśniające wobec Prime Show MMA w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów dotyczących ochrony małoletnich oraz zakazem rozpowszechniania treści nawołujących do nienawiści i przemocy
14:57 NCBR: w połowie maja ruszy nabór wniosków o dofinansowanie innowacji w rolnictwie
14:42 Łódź: Zarzut usiłowania zabójstwa dla mężczyzny, który strzelał w fabryce w Łodzi
14:33 Reuters: ukraińskie ataki zmuszą Rosję do ograniczenia wydobycia ropy
14:05 Iran: stracono mężczyznę, skazanego na śmierć w związku ze styczniowymi protestami
13:42 Czechy: Rząd wprowadza maksymalną marżę dla sprzedawców paliw i obniża akcyzę na olej napędowy
13:31 Sport: Polscy piłkarze zagrają 3 czerwca towarzyski mecz z Nigerią w Warszawie
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 560. Klub „Gazety Polskiej” KRUSZWICA (woj. kujawsko-pomorskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłami Markiem Jakubiakiem oraz Mariuszem Goskiem, 10 kwietnia, godz. 18:00 Pensjonat Sanato, ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl

Szare Szeregi. Wychowanie przez walkę

Źródło: Wikipedia/ HuBar/ CC BY-SA 2.5

HISTORIA | „Czy w latach ciężkiego ogólnonarodowego kryzysu „zabawa” w harcerstwo jest sensowna, adekwatna do aktualnej sytuacji? Czy problemy wychowania – i to wychowania przez grę, fikcję, zabawę – są takie ważne, gdy płonie kraj i nie wiadomo, czy za miesiąc narodu polskiego nie spotka los, jaki gotuje się Żydom? Czy w tej sytuacji harcerstwo jest w ogóle potrzebne?”. To tylko kilka z pytań, przytoczonych przez Tomasza Strzembosza w publikacji poświęconej Szarym Szeregom, jakie w latach 1939-1945 zadawał sobie niejeden harcerski wychowawca.

Dręczyło ich jeszcze jedno pytanie: czy to co wówczas robili naprawdę było jeszcze harcerstwem. Swoistym problemem stawało się coraz bardziej realne przydzielenie Grup Szturmowych do Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej. Dylemat natury etycznej, polegał na pogodzeniu pojęć: harcerz i żołnierz. Zastanawiano się, czy włączenie GS-ów w strukturę wojska pozwoli obok twardej żołnierskiej walki realizować prawdziwie harcerski styl życia, prace samokształceniowe i wychowawcze. Dowództwo harcerskie nie zdecydowało się jednak na przekształcenie Grup Szturmowych w organizację stricte wojskową. Postanowiło sprostać temu wyzwaniu i podjęło próbę obrony stylu harcerskiego, dostosowując go do warunków wojennych.

Współautorem koncepcji wychowania przez walkę był Stanisław Broniewski Orsza. Opracował on program wychowania ujęty w trzech hasłach: „Dziś – Jutro – Pojutrze”, gdzie „Dziś” oznaczało konspirację, przygotowanie do powstania i prace samokształceniowe, „Jutro” – otwartą walkę zbrojną, a „Pojutrze” pracę w wolnej Polsce. A był to plan wyjątkowo niełatwy w realizacji, bo zakładał podejście odmienne od tego przyjętego w wojsku, gdzie panowała tendencja do przydziału poszczególnych osób do konkretnych zadań: albo do walki albo do pokoju.

… w gasnących źrenicach kolegi czytał prawdę o bycie

Zdaniem Stanisława Broniewskiego schemat wojskowy był doskonale przygotowany pod względem organizacyjnym, jednak sprowadzał się do spojrzenia na sprawę z perspektywy masy ludzkiej. Jego koncepcja w tej wielkiej machinie wojennej dostrzegała człowieka, dbała o jego psychikę tak, aby gotowy był nie tylko do walki - czy to w konspiracji czy w powstaniu - i nie tylko do życia w wolnej Polsce, ale do obu tych rzeczy. Bo – jak podkreślał - dopiero przejście przez kolejne próby sprawiało, że młody człowiek rozrastał się, potężniał, stawał się siłą i głębią, „bo w gasnących źrenicach kolegi czytał prawdę o bycie”. Nie mogło być tak - zdaniem Orszy - że „ma pójść czwarty i piąty, i szósty raz, i chodzić tak, aż znajdzie swój brzozowy krzyż”, bo są przecież inni, którzy będą budować Polskę pojutrza. Ten młody człowiek miał widzieć przyszłość i dążyć do niej. Stworzył więc Broniewski ideę nowoczesnego wojska, której celem było ukształtowanie żołnierza – obywatela, zdolnego do służby Ojczyźnie poprzez wykonywanie zadań bojowych, ale także do kreowania całej rzeczywistości polskiej, zarówno podczas wojny, jak i pokoju.

Tym, który niejako wdrożył schemat Orszy w życie i odegrał kluczową rolę w wychowaniu kadry instruktorskiej harcerstwa czasu wojny był Jan Rossman ps. Wacek – kierownik Wydziału Kształcenia Starszyzny Szarych Szeregów. Sam Broniewski podsumowując jego działalność, powiedział: „Gdy się mówi szaroszeregowa kadra instruktorska, to się myśli Janek, a gdy się mówi Janek, to się myśli szaroszeregowa karda. Jak to zrobiłeś, Janku? (…) Z kłębowiska myśli nurtujących tej wiosny wyzwoliłeś siłę i skierowałeś ją ku tworzeniu nowego żołnierza – Polaka – człowieka XX wieku”. Również inny wielki wychowawca doceniał dorobek Rossmana. Aleksander Kamiński dedykując mu egzemplarz „Kamieni na szaniec” napisał: „Druhowi Janowi Rossmanowi, przyjacielowi Zośki, człowiekowi, który decydujący wpływ wywierał na kształtowanie postawy ideowej harcerstwa w latach walki”.

Usunięto obraz.

Jan Rossman ps. Wacek

Cel: Odbudowa człowieka wyniszczonego przez wojnę

Jan Rossman opisując pogląd wojennej kadry instruktorskiej na harcerstwo pisał, że jego nadrzędnym zadaniem jako organizacji ideowo – wychowawczej była odbudowa człowieka wyniszczonego przez wojnę. Opracował więc autorski program kształcenia i zorganizował sławne wojenne kursy podharcmistrzowskie zwane „Szkołą za lasem”. Głównym ich założeniem było uświadomienie, że wojenny program Szarych Szeregów pozostaje programem harcerskim, a jako taki musi kształcić charaktery, światopoglądy, pobudzać do pracy własnej, do samokształcenia. Chodziło o to, aby nie pozostawić człowieka samego ze wszystkimi dylematami etycznymi i moralnymi, jakie przyniosła wojna. Wacek widział w tym miejscu wielkie zadanie i wspaniałe możliwości wychowawcze dla instruktorów. Musieli oni jednak sami sprostać określonym wymogom. Instruktorem mógł być ten, kto „istotnie kieruje pracą młodzieży, kto organizuje, szkoli, dowodzi akcją czynną, wychowuje”.

Strzelanie po ostrzeżeniu to „nieetyczna pozostałość średniowiecza”

Dla każdego kursu obierano jeden temat dyskusyjny, który był zagadnieniem wiodącym. Pierwszy odbył się w kwietniu 1942 roku, drugi a pierwszy dla pokolenia wojennego, w maju tegoż roku. Myślą przewodnią drugiego była kwestia szkolenia żołnierzy do zadań specjalnych. Znaczenie kursów polegało na tym, że dawały wyszkoloną kadrę instruktorów, którzy tworzyli programy dostosowane do warunków konspiracyjnych wdrażając je następnie w życie.

Podczas wojny odbywały się także, zarządzone decyzją Naczelnika Szarych Szeregów, kursy harcmistrzowskie. Ze względu jednak na aresztowanie Naczelnika Harcerzy - Floriana Marciniaka Nowaka - tuż przed ich rozpoczęciem, organizacją zajął się Jan Rossman. Obrał dla nich kryptonim „Kursy charyzmatyczne”. Ogółem odbyły się cztery spotkania, na których mianowano pięćdziesięciu sześciu harcmistrzów. Każde z nich połączone było z wykładami wybitnych instruktorów bądź profesorów. Pierwsze spotkanie pierwszego kursu odbyło się 8 maja 1943 roku w Zalesiu Dolnym, z udziałem Władysława Radwana. Tematem przewodnim była rola harcerstwa w czasie okupacji i jego przyszłość w wolnej Polsce. Referentem drugiego spotkania był Aleksander Kamiński, który wyłożył metodę harcerską w czasie pokoju i w czasie wojny. Wiosną 1944 r. odbył się kurs ostatni. Dyskusję podczas tego spotkania, rozpoczął swoim wystąpieniem asystent profesora Tadeusza Kotarbińskiego – filozof Henryk Hiż. Wypowiedz dotyczyła ograniczenia ludzkiego cierpienia do wojennej konieczności poprzez strzelanie do wroga z tyłu, bez uprzedzenia. Prelegent uzasadniał swój pogląd stwierdzeniem, iż strzelanie z przodu to „nierozsądna i nieetyczna pozostałość średniowiecza”, bo powoduje niepotrzebny przedśmiertny strach u pozbawianej życia osoby. Zaproszenie gościa o nieco kontrowersyjnych poglądach miało na celu umożliwienie starszyźnie harcerskiej zapoznanie się z różnorodnymi punktami widzenia.

 „O jaką Polskę walczymy?”

Jednym ze środków oddziaływania na młodzież z Szarych Szeregów, a tym samym dopełnieniem programu wychowania przez walkę była prasa. Miała ona być nie tylko źródłem informacji, ale i pośrednikiem w kształtowaniu pożądanych postaw. W lutym 1944 roku ukazało się pierwsze wydanie pisma „Brzask. Pisma Młodych”, nawiązującego do przedwojennych tradycji, skierowanego do harcerzy – żołnierzy Grup Szturmowych. Jak pisał właśnie w tym numerze Rossman: „Pismo to poświęcamy młodym, którzy walczą i walką swą pełnią służbę Polsce”. Zamieszczane w nim artykuły były w wielkiej mierze wynikiem spotkań samokształceniowych. W czerwcowym wydaniu pisma Eugeniusz Stasiecki ps. Piotr Pomian w rubryce „Notatnik instruktorski” pisał o konieczności życia nie tylko dla walki, ale i pracy w wolnej Polsce. „Dziś i jutro Polski, my dzisiaj i w dniu jutrzejszym – to myśl przewodnia „Brzasku”. Żołnierz – obywatel, misja obywatelska żołnierza powstania to slogany, które wciąż w „Brzasku” powracają”.

Usunięto obraz.

Eugeniusz Stasiecki, szef Głównej Kwatery Szarych Szeregów "Pasieki" (1943-1944), zastępca naczelnika Szarych Szeregów (1944)

W jednym z artykułów, zatytułowanym „O co walczymy”, Rossman napisał: „Wbrew pozorom walka przeciw okupacji nie daje sama przez się odpowiedzi na pytanie, o co walczymy. Odpowiedzi tej trzeba świadomie szukać. Wówczas walka nabiera głębokiej treści i staje się prawdziwie twórcza. Okres, kiedy wystarczyło nam hasło „O wolną Polskę!” jako jedyny drogowskaz w walce, należy już do przeszłości. Poznaliśmy walkę z jej najbardziej porywających i najbardziej szarych stron. Psychicznie przebiliśmy się przez okupację, posiadłszy w bezpośrednim doświadczeniu rzecz dla żołnierza najcenniejszą, bezwzględną wiarę w zwycięstwo. Stopniowo, w miarę dojrzewania w walce podziemnej, w nie chłopięcych już, lecz męskich umysłach narastał problem nowy, pytanie, które jest zarazem pytaniem o wartość i sens dotychczasowego wysiłku: o jaką Polskę walczymy?”.

O jaką Polskę walczyli? Szare Szeregi przysposobiły sobie program polityczny Nowej Polski opracowany w 1944 roku przez Radę Jedności Narodowej i kolportowały go wewnątrz organizacji. Chciano „wyrwać polskie życie polityczne z zaśniedziałych już podziałów, orientacji: endecja – sanacja”. Program organizacji to „sylwetka nowego żołnierza – obywatela i nowe wojsko; decentralizacja kultury i uaktywnienie Polski powiatowej oraz kategoryczny imperatyw – zdobywanie zawodu i wysokich kwalifikacji, orientowanie wszystkich instruktorów i starszych harcerzy w istniejących programach politycznych różnych grup i partii”.

Harcerz to nie tylko chłopaczek w krótkich spodenkach...         

Szare Szeregi pozostały jedną z nielicznych organizacji, które podczas wojny nie zaniechały działań wychowawczych. Wywierały wpływ nie tylko na swych członków, ale także na młodzież spoza organizacji, czego przykładem była przeprowadzenie akcji M. Ogromna ideowość wojennego harcerstwa sprawiła, że nie dokonała się w jego członkach degradacja podstawowych wartości. Zabijanie wroga było złem koniecznym utożsamianym ze złem etycznym. Wrogiem, którego trzeba było zgładzić nie był każdy Niemiec, ale gestapowiec - oprawca, żandarm – wykonawca egzekucji ulicznych, esesman z obozu.

Wszystkie te zasługi zostały w ogromnej mierze osiągnięte przez wychowanie tak głęboko ideowej kadry instruktorskiej, która miała ogromny wpływ na młodzież w organizacji. To dzięki niej Podziemne Harcerstwo zyskało dobre imię. „Dzisiaj w Polsce – pisał Wacek – nareszcie już wiadomo, że harcerz to nie tylko chłopaczek w krótkich spodenkach, który nie pali i nie pije, ale że harcerze to młodzi, dzielni, zdrowi mężczyźni o szerokich horyzontach, o mocnym tętnie życia, związani węzłami braterskimi, gotowi do najtrudniejszych zadań. Tak jest dzięki tym młodym instruktorom wojennym, z których większości nie ma, gdyż oddali swe życie w walce podziemnej i w Bitwie Warszawskiej”. A nie ma ich, bo pewnego dnia Naczelnikowi Szarych Szeregów ślubowali: „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym prawu Szarych Szeregów. Ślubuję na Twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic służbowych dochować, do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia”.

Telewizja Republika, "Szare Szeregi jako organizacja wychowawcza" (Tomasz Strzembosz), Jan Rossman pseudonim "Wacek" (Marian Miszczuk), "Całym życiem. Szare Szeregi w relacji naczelnika" (Stanisław Broniewski), inne

Wiadomości

Morawiecki: bezczelny i bezduszny rząd, który chce oszczędzać na zdrowiu Polaków

Celebrytki w "Królowych Przetrwania" o swoich operacjach plastycznych. Prawie każda je przeszła!

Niezależna.pl o kłodzkich standardach: zarzuty zarzutami, ale mieszkanie socjalne się należy

Żurek znowu atakuje prezydenta. Identycznymi słowami mógłby zaatakować siebie

Przewozili ze Słowacji 12 Rosjan bez dokumentów. Wiemy kto!

SERYJNE ZABIJANIE SŁUŻBY ZDROWIA!” Klarenbach ujawnia przerażające fakty o NFZ

Wyspy Iranu trzymają świat za gardło. Kluczowy punkt globalnego handlu pod kontrolą Teheranu

Czarnek uczcił pamięć Papieża Polaka. "Pamiętamy. Bronimy prawdy!"

Oficjalnie: Polska spadła w rankingu FIFA

KONIEC POLSKICH FIRM?! Tak Tusk oddaje CPK w obce ręce!

Mocny głos wiary. Ilona Januszewska debiutuje filmem „Jesteśmy”

Zderzenie cen przy kasie. Polska czy Niemcy wypadają lepiej?

Świątek ma nowego trenera. Postawiła na doświadczonego Hiszpana

Cysterna przewróciła się przed wjazdem na S2. MAMY WŁASNE ZDJĘCIA

NBA w Europie? Rośnie zainteresowanie nową ligą

Najnowsze

Morawiecki: bezczelny i bezduszny rząd, który chce oszczędzać na zdrowiu Polaków

Przewozili ze Słowacji 12 Rosjan bez dokumentów. Wiemy kto!

SERYJNE ZABIJANIE SŁUŻBY ZDROWIA!” Klarenbach ujawnia przerażające fakty o NFZ

Cieśnina Ormuz

Wyspy Iranu trzymają świat za gardło. Kluczowy punkt globalnego handlu pod kontrolą Teheranu

Czarnek uczcił pamięć Papieża Polaka. "Pamiętamy. Bronimy prawdy!"

Celebrytki w "Królowych Przetrwania" o swoich operacjach plastycznych. Prawie każda je przeszła!

Niezależna.pl o kłodzkich standardach: zarzuty zarzutami, ale mieszkanie socjalne się należy

Żurek znowu atakuje prezydenta. Identycznymi słowami mógłby zaatakować siebie