Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
17:35 Węgry: Ustępujący premier Viktor Orban ogłosił, że nie zasiądzie w nowym parlamencie. Zapowiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego
17:03 Pakistan: Delegacja Iranu z szefem MSZ tego kraju Abbasem Aragczim na czele opuściła w sobotę stolicę Pakistanu Islamabad. Nie doszło do rozmowy z delegacją USA
16:35 Konrad Niedźwiedzki, brązowy medalista olimpijski z Soczi w wyścigu drużynowym, a ostatnio dyrektor sportowy federacji, został wybrany na prezesa Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego
16:03 Japonia: Strażacy walczą z pożarami lasów; ewakuowano ponad 3 tys. osób
15:25 Indie: Wojna USA i Izraela z Iranem nakręca wydobycie węgla w Indiach. Zarówno dla gospodarstw domowych jak i dla przemysłu, węgiel jest tańszą alternatywą dla gazu, który jest głównie sprowadzany z Bliskiego Wschodu
13:42 Hiszpania: Policja zatrzymała Polaka ściganego europejskim nakazem aresztowania
13:16 Przemysław Czarnek: decyzje inwestycyjne muszą być nakierowane na dobro Polaka
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem PiS na premiera, 26 kwietnia, godz. 16:00, Sala bankietowa Sara (dawna Altamira), ul. Dmowskiego 38, Piotrków Tryb.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mińsk Maz. II zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 26 kwietnia, godz. 18:00 Aula „Budowlanki” ul. Budowlana 4, Mińsk Mazowiecki
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza do podpisywania się pod inicjatywą StopPakt we Wrocławiu, w dniu 26.04., w godzinach 07:30-11:30 na Dworcu Świebodzkim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

Represje wobec Polaków w Związku Sowieckim. „Mama musiała spać na cmentarzu”

Źródło: Fot. Twitter/@ipn_krakow

- U mojego ojca znaleziono książeczkę po polsku, zrobiono z niego „wroga narodu” - opowiadała Wanda Bilecka, Polka z Odessy. Matka, by przekazać mu paczkę do więzienia, musiała nocować na cmentarzu - wspominała.

- Życia pani Wandy nie można nazwać łatwym. Była ona córką zabitego przez NKWD „wroga narodu”, która razem z matką całe dzieciństwo spędziła na zesłaniu w głodzie i nędzy. Mimo trudnych życiowych losów, pani Wanda zawsze pozostawała prawdziwą Polką, dobrą katoliczką i, co najważniejsze, dobrym, otwartym, życzliwym człowiekiem - napisał Związek Polaków na Ukrainie (oddział im. Adama Mickiewicza w Odessie), który udostępnił nagranie wspomnień Bileckiej.

- Pamiętam, że aresztowali go jakoś latem. (...) Wyjeżdżaliśmy z mamą i bratem na wakacje na wieś. Tata bardzo płakał, kiedy nas odprowadzał. Biegł za pociągiem i krzyczał: Frania, dbaj o dzieci! Byliśmy tam może tydzień, nagle dziadek przysyła telegram mamie: natychmiast wyjeżdżaj, Franca aresztowali - mówi na nagraniu pani Wanda.

- Mama zbiera się, wyjeżdża razem z nami. Przyjeżdża, wchodzi do domu. W domu wszystko przegrzebane. Na stole leżał portret mamy i taty. Portret był cały we łzach, jakby ktoś go oblał wodą - widocznie tak biedny płakał, żegnał się... Aresztowali go. Za co? Znaleźli książeczkę, polski modlitewnik. Znaleźli modlitwy, pieśni. Wszystko to zebrali i zrobili z niego „wroga narodu” - kontynuuje Bilecka.

„Tatę zakatowano”

W książce poświęconej represjonowanym Odessy, napisano, że jej ojciec zmarł w szpitalu z powodu choroby serca, jednak kobieta twierdziła, że to nieprawda.

- Tatę zakatowano. A skąd wiedzieliśmy? Moja mama nosiła do niego (do aresztu) paczki. Mężczyźni nosili kalesony. Mama prała je, przekazywała tacie, tata oddawał, mama znowu prała i niosła do więzienia. I nadszedł okres świąteczny. Mama poszła wymienić jego bieliznę. Przychodzi do domu, namoczyła je. Patrzy na kalesony - co tam jest takiego? A tam na kalesonach napisano: „Ze świętami winszuję Bożego Narodzenia. Frania, chroń dzieci. Bardzo mnie torturują. Nie wytrzymam. Żegnaj”. Na kalesonach tata chemicznym ołówkiem napisał pożegnanie - podkreśla Bilecka.

Jej ojca pochowano na cmentarzu nr 2 w Odessie, naprzeciwko aresztu, w którym był więziony.

1939-45: część ziem polskich ???????? była okupowana przez ZSRR.

⚫️Tysiące Polaków trafiło do więzień i obozów pracy. Często byli torturowani.

⚫️Od 1940 Polacy byli masowo deportowani w głąb ZSRS.
1940-41: Sowieci deportowali na Syberię i do Kazachstanu 320 000 obywateli ????????#80WW2 pic.twitter.com/KlOiisIn0m

— PLinLviv (@PLinLviv) September 17, 2019

- Mama nawet to widziała. Żeby przekazać ojcu paczkę, musiała nocować na cmentarzu - bo była długa kolejka, a po przekroczeniu pewnego czasu już paczek nie przyjmowali. Więc mama z siostrą taty szły tam na noc i nocowały na naszym, polskim cmentarzu, chowały się w wykopanym dole na trumnę, by ich nikt nie widział, bo chodziła milicja i sprawdzał - opowiadała kobieta na nagraniu.

- Nocą wywozili zmarłych. Podjeżdżał woźnica, pełno zmarłych, wszyscy nadzy. Mama to widziała: była tam dziura, do której wrzucali rozstrzelanych i z wierzchu przysypywali. Każdej nocy wywozili tych zmarłych. I wśród nich był tata. Bo później paczek już nie przyjmowali... - dodaje Bilecka.

Urodzony w 1902 roku Franc Bilecki był ofiarą stalinowskich represji lat 30.

Dola zesłańców

Bilecka spędziła dzieciństwo z matką na zsyłce.

- Dobrze, że był to Kirowohrad, bo przecież na Sybir wysyłali! Tam pewnie byśmy nie przeżyli. Przyjechaliśmy. Trzeba iść do rejonowego komitetu wykonawczego. Mama zostawiła nas na ławeczce. Posiedźcie tu, ja zaraz wrócę - powiedziała. Poszła tam, wzięli od niej odciski palców, coś jeszcze zrobili, żeby nigdzie nie uciekła. Wychodzi mama, tak biedna płakała... Mówi: wzięli ode mnie odciski palców i napisali, że „jest wrogiem narodu” - wspominała Bilecka.

Później przysłano po nich woźnicę z koniem. Zawieźli ich do mieszczącej się za miastem cegielni. Dyrektor zakładu powiedział jednak matce, że nie ma dla niej pracy, bo jest wrogiem narodu i nie ma wakatów. Skierowano ich do drugiej cegielni.

- Przywożą nas. Pod drzewem, jeśli dobrze pamiętam, był to piękny, ogromny kasztan, wyrzucili nas i odjechali. Było nas pięć rodzin. Troje dzieci, a reszta to kobiety. Siedzimy pod tym drzewem, zapada noc... Mama idzie szukać jakiegoś dyrektora tej cegielni. Mówi: rzucili nas pod drzewo, co mamy robić? Pomóżcie nam!

Dyrektor odpowiedział, że nie ma na miejscu pustych mieszkań. Zakwaterowano ich w starym klubie. 

- Niczego tam nie było, cały obdarty. (...) Prowadzą nas tam, wielka sala, przynoszą siano, rzucają: o, tu będziecie spać. A mamę przed wyjazdem okradli do cna, nawet nie mieliśmy w co się przebrać... - mówi Bilecka na nagraniu.

Wanda Bilecka była jednym z założycieli odeskiego oddziału Związku Polaków na Ukrainie. Działaczka, która otrzymała odznakę Zasłużonej dla Kultury Polskiej, zmarła w ubiegłym roku w wieku 91 lat.

 

Dzieje.pl