Noblistka opowiada o horrorze ISIS: Gwałcili mnie przez sześć miesięcy
Nadia Murad, ocalała z ludobójstwa jazydów dokonanego przez Państwo Islamskie, opowiedziała o horrorze, jakiego doświadczyła w 2014 roku – śmierci 18 członków rodziny, masowych egzekucjach i systematycznych gwałtach, którym była poddawana przez sześć miesięcy.
Nadia Murad, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 2018 roku, opowiedziała o horrorze przeżytym podczas ofensywy Państwa Islamskiego na społeczność jazydów (kurdyjska, endogamiczna grupa etniczno-religijna) w północnym Iraku w sierpniu 2014 roku. Atak rozpoczął się 3 sierpnia 2014 roku, gdy bojownicy ISIS wkroczyli do regionu Sindżar, zamieszkanego głównie przez jazydów – mniejszość religijną uznawaną przez ekstremistów za „niewiernych”. W ciągu godzin całe wioski zostały zrujnowane, a ludność cywilna uwięziona.
Przed atakiem życie w wiosce Murad było proste i pokojowe – domy z gliny, spokojna koegzystencja z innymi społecznościami.
Nie mieliśmy problemów z nikim – wspominała Murad.
Bojownicy otoczyli wioskę na kilka dni, odcięli komunikację i zablokowali ucieczkę. Ludność zgromadzono w szkole, gdzie rozdzielono mężczyzn, kobiety i dzieci. Zaproponowano wybór: konwersja na islam lub śmierć.
Około 700 mężczyzn wyprowadzono i rozstrzelano na obrzeżach wioski – wśród nich kilku braci Murad. Niektórzy uciekli ranni, inni zaginęli na zawsze. Łącznie 18 członków rodziny Murad zginęło lub pozostaje zaginionych. Kobiety i dzieci spotkał inny los: chłopców wysyłano do obozów indoktrynacji, dziewczynki i młode kobiety traktowano jako łup wojenny. Starsze kobiety, w tym matka Murad, zniknęły – później odkryto masowe groby.
Murad wraz z innymi kobietami i dziewczynkami (niektóre miały zaledwie 10 lat) przewieziono do Mosulu, gdzie utworzono centra detencji. Codziennie bojownicy ISIS wybierali porwane kobiety (głównie Jazydki), gwałcili je, a następnie zwracali do miejsc przetrzymywania lub sprzedawali innym bojownikom na tajnych targach niewolników – była to zorganizowana praktyka seksualnego niewolnictwa.
Murad była wielokrotnie gwałcona i upokarzana przez miesiące. Oprawcy nie okazywali litości, a ich rodziny akceptowały te działania. Kobiety zmuszano do konwersji i traktowano jak wymienną własność. Niektóre więźniarki popełniały samobójstwo. Podczas jednej próby ucieczki Murad została schwytana i poddana zbiorowemu gwałtowi jako kara. Ostatecznie udało jej się uciec i znaleźć schronienie. Jej świadectwo przyczyniło się do uznania użycia gwałtu jako broni wojennej i zostało uznane przez ONZ za ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości. W 2018 roku Murad otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla wraz z kongijskim lekarzem Denisem Mukwege za walkę z przemocą seksualną w konfliktach zbrojnych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Trump przestrzega następczynię Maduro przed brakiem reform w Wenezueli: "Zapłaci bardzo wysoką cenę"
„Pozycja embrionalna i płacz miesiącami”. Daria Ładocha po raz kolejny wraca do bolesnego rozstania po 25 latach
Najnowsze
Kaczyński odpowiada Tuskowi: zło, fałsz i kłamstwo muszą ponieść klęskę
Trump przestrzega następczynię Maduro przed brakiem reform w Wenezueli: "Zapłaci bardzo wysoką cenę"
Kurzejewski: jedyne, co w Polsce przyspiesza, to koszty życia