Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 09.10 (piątek) „Prawo w cywilizacji łacińskiej” - prof. Jan Majchrowski. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
22:25 Prawo: Sejm uchwalił w czwartek ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakaz reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu
22:01 W związku z atakami nożowników w polskich szkołach i zapowiedziami kolejnych tego typu zdarzeń, decyzje o zamknięciu placówek w piątek podjęły władze powiatów: mińskiego i pułtuskiego. Częściowo szkoły będą zamknięte także w powiecie wyszkowskim
21:06 Dyplomacja: Wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa w piątek spotkają się z ukraińską delegacją w Stanach Zjednoczonych, by omówić nową propozycję pokojową dotyczącą Ukrainy
20:55 Prawo: Sejm uchwalił ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie
20:29 Referendum: Głosowanie ws. odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta odbędzie się 25 października 2026 r. między godziną 7:00 a 21:00
19:17 Łotwa: Prorosyjska działaczka z miejscowości Rzeżyca na wschodzie Łotwy została skazana na sześć lat więzienia za przelanie sumy odpowiadającej 43 euro na zbiórkę dla rosyjskiej armii
18:02 Wielkopolska: Niebezpieczne zdarzenie w centrum Szamotuł. Policja została wezwana do salonu fryzjerskiego, gdzie przebywał mężczyzna uzbrojony w nóż. Podczas interwencji funkcjonariusze użyli broni. Ranne zostały dwie osoby
17:45 Niemcy: Irańskie służby wywiadowcze mogą przygotowywać ataki na amerykańskie instalacje wojskowe w Niemczech, w tym bazy Ramstein i Spangdahlem – podał w czwartek Reuters za niemieckim tygodnikiem „WirtschaftsWoche”
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 października (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)

Jedenaście kobiet, jedna decyzja. Kim były Męczennice z Nowogródka

Źródło: Nazaretanki

4 września Kościół w Polsce wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem. Latem 1943 roku siostry ofiarowały swoje życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Kilkanaście dni później same zostały rozstrzelane. Ich męczeństwo jest dobrze znane. Znacznie mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.

Gdy aresztowano 120 mieszkańców

W lipcu 1943 roku Niemcy aresztowali w Nowogródku około 120 osób. Wśród zatrzymanych byli ojcowie rodzin, mężowie i synowie. W mieście spodziewano się zbiorowej egzekucji. Nazaretanki znały tych ludzi i ich rodziny. Od lat pracowały w Nowogródku, uczyły dzieci, pomagały potrzebującym, opiekowały się kościołem i dzieliły codzienność z mieszkańcami.

Wtedy przełożona wspólnoty, s. Maria Stella Mardosewicz, wypowiedziała słowa: „Mój Boże, jeśli potrzebna jest ofiara z życia, niech raczej nas rozstrzelają, aniżeli tych, którzy mają rodziny”. Pozostałe siostry podzielały tę gotowość. Aresztowanych ostatecznie nie rozstrzelano. Część zwolniono, pozostałych skierowano na roboty przymusowe. Kilka dni później przyszło wezwanie skierowane już do sióstr. 31 lipca jedenaście nazaretanek stawiło się na niemieckim komisariacie. Noc spędziły w piwnicy. O świcie 1 sierpnia wywieziono je do lasu pod Batorówką i rozstrzelano. Miały od 26 do 54 lat.

Jedenaście różnych historii

Najstarsza, s. Maria Stella Mardosewicz, miała 54 lata.  Była przełożoną wspólnoty i to ona wypowiedziała słowa o gotowości oddania życia za aresztowanych. Miała wykształcenie nauczycielskie, wcześniej pracowała jako wychowawczyni, ekonomka i zakrystianka. W Nowogródku młodzież nazywała ją „mamą”. Gdy w 1939 roku do miasta zbliżali się Sowieci i w domu pojawił się strach, odpowiedziała krótko: „Gdzie pójdziemy? Do Jezusa”. Cztery lata później jako przełożona stanęła przed znacznie trudniejszą próbą. Odpowiadała już nie tylko za siebie, ale za całą wspólnotę.

S. Maria Kanuta Chrobot pochodziła z Raczyna na ziemi wieluńskiej. Rodzina przygotowywała ją do małżeństwa ze Stanisławem. Zachowała się opowieść o śnie, w którym usłyszała, że jej prawdziwy Oblubieniec czeka na nią w Grodnie i podaruje jej „czerwoną sukienkę”. Wybrała życie zakonne. W Nowogródku pracowała przede wszystkim w kuchni i prowadziła intensywne życie modlitewne. Po ekshumacji jej habit był mocno przesiąknięty krwią. W pamięci sióstr obraz ten połączono później z „czerwoną sukienką” ze snu.

Wróciła z Ameryki

S. Maria Sergia Rapiej pochodziła z rodziny rolniczej i nie otrzymała regularnego wykształcenia. Jej droga do Nowogródka prowadziła jednak przez Stany Zjednoczone. Formację zakonną kontynuowała w Des Plaines, później pracowała w Filadelfii.

Po ślubach wieczystych postanowiła wrócić do Polski. Gdy ostrzegano ją przed narastającym w Europie zagrożeniem wojną, miała odpowiadać, że nie boi się męczeństwa, bo nie ma nic większego, co mogłaby ofiarować Jezusowi za Jego miłość. 
W Nowogródku zajmowała się kuchnią i gospodarstwem. Współsiostry zapamiętały przede wszystkim jej pokorę, pogodę ducha i głęboką modlitwę. Zginęła siedemnaście dni przed 43. urodzinami.

Nauczycielka, która nie przestała uczyć

S. Maria Kanizja Mackiewicz pochodziła z Suwałk. Była córką oficera armii rosyjskiej, ukończyła seminarium nauczycielskie i jeszcze przed wstąpieniem do zgromadzenia pracowała w szkole. Jej brat Leopold został księdzem i kapelanem wojskowym. Pod okupacją sowiecką Kanizja nadal uczyła, tyle że w świeckim ubraniu. Kiedy odkryto, że jest zakonnicą, musiała opuścić Nowogródek i ukrywać się w Grodnie pod innym nazwiskiem. Po wejściu Niemców wróciła. Przygotowywała dzieci do Pierwszej Komunii, a w ramach tajnego nauczania uczyła języka polskiego, historii i matematyki. Miała 39 lat.

Robotnica z Grudziądza

S. Maria Heliodora Matuszewska pochodziła z Pomorza. Ukończyła zaledwie cztery klasy szkoły, prowadzonej w języku niemieckim. Później wyjechała do Grudziądza, gdzie pracowała w fabryce wyrobów gumowych i angażowała się w życie parafii. W Nowogródku pracowała przy furcie szkolnej i wykonywała codzienne obowiązki domu. Jej znakiem rozpoznawczym była pogoda ducha. Współsiostry wspominały, że „gdzie się pojawiła, wschodziło jakby słońce”. Podczas okupacji sowieckiej pracowała również jako pomoc domowa, później zajmowała się tkactwem i szyciem. Zginęła w wieku 37 lat.

Najmłodsza

S. Maria Boromea Narmontowicz miała zaledwie 26 lat. Pochodziła z Wiercieliszek koło Grodna. Pierwsze śluby złożyła w sierpniu 1939 roku, kilka tygodni przed wybuchem wojny. 

Była wrażliwa, źle znosiła krytykę i przeżywała trudności związane z powołaniem. W czasie okupacji wyjechała na pewien czas do rodziców, ale szybko wróciła, pisząc, że „coś ją nagliło, żeby wrócić do sióstr”. Latem 1943 roku ponownie przebywała poza Nowogródkiem. Sama prosiła, żeby pozwolono jej wrócić do wspólnoty choć na kilka dni. Przyjechała krótko przed aresztowaniem sióstr. Gdyby została poza miastem nieco dłużej, prawdopodobnie przeżyłaby.

Od Wileńszczyzny po Oświęcim

S. Maria Rajmunda Kukołowicz pochodziła z Barwaniszek na Wileńszczyźnie. Do szkoły chodziła tylko przez kilka miesięcy. Cierpiała na silny reumatyzm, mimo to pracowała w kuchni, ogrodzie i gospodarstwie. Współsiostry mówiły, że była pracowita „jak mrówka”. Miała gwałtowny temperament, ale potrafiła równie szybko przeprosić.

S. Maria Daniela Jóźwik pochodziła z Poizdowa na Podlasiu i miała bardzo skromne wykształcenie. Przez lata wykonywała zwyczajne prace potrzebne do funkcjonowania wspólnoty: w pralni, kuchni i refektarzu. W Nowogródku szczególną troską otaczała ubogie dzieci. Zapamiętano ją jako osobę pracującą cicho, bez rozgłosu i bez oczekiwania uznania.

S. Maria Felicyta Borowik straciła matkę dziewięć dni po urodzeniu. Nie chodziła do szkoły, pracowała w gospodarstwie, a przed wstąpieniem do zgromadzenia należała do III Zakonu św. Franciszka. W Nowogródku sprzątała internat i dom sióstr, pomagając zawsze tam, gdzie było najwięcej pracy. Była cicha, drobna i nieśmiała.

S. Maria Gwidona Cierpka pochodziła z Wielkopolski. Pracowała w gospodarstwie, na polu i w ogrodzie, najpierw w Ostrzeszowie, później w Nowogródku. Była energiczna, wymagająca i przyzwyczajona do ciężkiej pracy. Wspominano ją zarazem jako osobę pogodną i głęboko rozmodloną.

S. Maria Imelda Żak pochodziła z Oświęcimia. Zdobyła kwalifikacje nauczycielskie, przez lata uczyła i pracowała jako wychowawczyni. W Nowogródku do wojny pracowała w szkole, później została zakrystianką w kościele Przemienienia Pańskiego i opiekowała się ministrantami. Wspominano ją jako kobietę inteligentną, gorliwą i bardzo oddaną swojej pracy.

Jedenaście temperamentów. Jedenaście dróg. Jedna wspólna decyzja

5 marca 2000 roku Jan Paweł II ogłosił nazaretanki z Nowogródka błogosławionymi. W homilii przypomniał słowa Chrystusa: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. 4 września Kościół wspomina ich męczeństwo, ale pamięć o nich nie powinna zatrzymywać się tylko na ostatnich godzinach życia. Ich decyzję podjęły konkretne kobiety. Każda miała inną historię, charakter, słabości i doświadczenia.

Nie były pozbawione lęku, wątpliwości czy trudności. W chwili próby wszystkie doszły jednak do tego samego miejsca: były gotowe uznać, że życie drugiego człowieka jest warte ceny własnego.

Z miłości do bliźniego i z ufności do Boga.

Źródło: Nazaretanki, Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X