Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Republika Adam Borowski z klubowiczami "GP" budują miasteczko namiotowe pod Trybunałem Konstytucyjnym, by bronić go przed siłowym przejęciem przez ludzi Tuska i Żurka
REPUBLIKA Od czwartku na antenie Republiki nadawaliśmy Wydanie Specjalne. W tym czasie nie emitowaliśmy reklam. Dlatego prosimy Państwa o finansowe wsparcie naszej stacji dzięki wpłatom poprzez kod QR i na rachunek: 90 1240 6003 1111 0010 6960 7476 ("darowizna")
22:20 SPORT: Klaudia Kazimierska czasem 3.57,55 wygrała bieg na 1500 m w drugim dniu World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie
21:00 KULTURA: „Woman Unknown” May el-Toukhy zdobywczynią Złotego Lwa dla najlepszego filmu na festiwalu w Wenecji
19:25 Wieniec przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich z Pruchnika Górnego zwyciężył w konkursie na najładniejszy wieniec dożynkowy o nagrodę Prezydenta RP
18:31 Norweski rząd zaapelował w sobotę od operatora Facebooka i Instagrama wprowadzenia silniejszej ochrony dzieci na swoich platformach
17:29 Prawo i Sprawiedliwość przywróci siłę polskiego rolnictwa, uwolni rolników od deregulacji – zapowiedzieli prezes partii Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek, kandydat na premiera formacji
16:57 W Szwecji w niedzielnych wyborach do parlamentu, rad regionów i gmin kandyduje co najmniej 90 Polaków i osób polskiego pochodzenia
16:26 Prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz dołączył do stowarzyszenia Rozwój Plus – ogłosił w sobotę lider stowarzyszenia Mateusz Morawiecki
15:28 „Washington Post”: Al-Kaida korzystając z powrotu talibów do władzy w Afganistanie otworzyła w tym kraju co najmniej osiem obozów treningowych w ciągu trzech ostatnich lat
15:07 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę rozesłało w sobotę alert do osób na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. W przestrzeni powietrznej operuje wojskowy śmigłowiec
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie ROG w Olsztynie, Kluby „Gazety Polskiej” w Olsztynie, Ostródzie i Wolni Polacy zbierają podpisy pod projektem ustawy „Stop banderyzmowi” i petycjami w obronie Gietrzwałdu. 13 września, godz. 9.00-16.00, Gietrzwałd (przed parkingiem i Domem Pielgrzyma)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z Senatorem Aleksandrem Szwedem 14 września, godz. 17:00 Sala NOT ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 15 września, godz. 17:00. Sala Św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą, 15 września, godz. 19:00. Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, ul. B. Prusa 4 w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
WYDARZENIE Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87. rocznicy agresji związku sowieckiego na Polskę oraz 29. rocznicy ustawienia na cmentarzu parafialnym "krzyża katyńskiego" 17 września, godz. 17:00 CMENTARZ PARAFIALNY ŚW. ROCHA, Łuków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:30 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", 18 września w godzinach 8.00-17.00 na Rynku w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie dr. Oskarem Kidą oraz Januszem Kowalskim. 19 września, godz. 16:00 HOTEL STARY KOSZALIN, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem 19 września, godz. 15:00, Sala katechetyczna przy Kościele św. Wojciecha, Międzyrzecz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Informujemy że powstał 567. Klub „Gazety Polskiej" Morąg oraz 568. Klub „Gazety Polskiej" Miłakowo (oba w woj. warmińsko-mazurskim)

Euro 2020. Jak to było kiedyś

Źródło: Fot. flickr.com/Kancelaria Premiera

Choć bez Polaków – od czego zdążyliśmy się na chwilę odzwyczaić — to EURO wkracza właśnie w decydującą fazę. Rundy pucharowe kreują zazwyczaj bohaterów całego turnieju i kandydatów do „Złotej Piłki”. Historycznie nie brakowało w nich też dramatycznych spotkań, w których często decydowały rzuty karne.

Nie tylko kibic piłkarski szybko przyzwyczaja się do dobrego. Po trzech latach bez wielkiego międzynarodowego turnieju nawet dwa dni przerwy po fazie grupowej to zbyt długo. Przed nami jednak faza pucharowa, a stare futbolowe przysłowie mówi, że to dopiero w niej zaczyna się prawdziwa rywalizacja.

Trudno się z tym nie zgodzić, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną formułę rozgrywek, w której faworyci mogli się potknąć w grupie, czasem nawet – jak Hiszpanie czy Niemcy – dwukrotnie, a i tak w najgorszym wypadku zajęli trzecie miejsca i z nich przeszli dalej. Teraz taryfy ulgowej nie będzie. Jedno potknięcie oznacza pożegnanie z turniejem. Czasem sprawia to, że drużyny grają zachowawczo i decydować muszą rzuty karne. Jednak i te piszą niezapomniane historie i jednych bohaterów strącają z piedestału, by zastąpić ich nowymi, często zupełnie niespodziewanymi.

W historii ćwierćfinałów oraz wprowadzonej od EURO 2016 fazy 1/8 finału nie brakuje na szczęście też widowisk niezapomnianych, pięknych bramek i zaskakujących rozstrzygnięć, często zwiastujących zmianę warty. Właśnie im przyjrzymy się dziś w oczekiwaniu na pierwsze mecze fazy pucharowej EURO 2020.

Pierwsze finały

Pierwsze finały mistrzostw Europy odbywały się w czterozespołowej formule. Zatem sam awans do nich oznaczał znalezienie się w strefie medalowej i od razu w półfinale. Na kontynencie przybywało nowych państw, wobec tego i turniej się rozrastał. Najpierw do ośmiu uczestników, aż w końcu w 1996 r. do szesnastu.

Wtedy też po raz pierwszy rozegrano rundę ¼ finału. Miejsce w niej znalazło się zarówno dla stałych bywalców jak Niemcy, Francja czy Holandia, jak i nowych sił na Starym Kontynencie – w tych rolach występowały Czechy i Chorwacja – państwa, których kilka lat wcześniej nie było nawet na mapie.
To właśnie oni dostarczyli najwięcej emocji – Czesi po spektakularnym golu Karela Poborsky’ego wyeliminowali Portugalię, zaś Davor Suker i koledzy postraszyli późniejszych mistrzów – Niemców.

Pozostałe spotkania tej fazy zakończyły się bezbramkowymi remisami i rzutami karnymi, w których Anglicy wyeliminowali Hiszpanię, a Francuzi Holendrów. Co ciekawe obie zwycięskie ekipy swój udział w EURO 1996 zakończą w półfinale również po porażkach w serii „jedenastek”. Ta odwieczna próba sił jest nieodłącznym elementem pucharowych zmagań. Dla Anglików zaś stała się niemal narodową traumą.

Więcej emocji i bramek przyniosły ćwierćfinały rozgrywanych na przełomie wieków EURO w Belgii i Holandii. To był niezapomniany turniej naznaczony triumfem ofensywnego futbolu. Nie inaczej stało się od początku rundy pucharowej.

Współgospodarz – Holandia – aż 6:1 rozbiła w niej Jugosławię. Mecz był popisem Patricka Kluiverta – początkowo zapisano mu cztery gole, ostatecznie musiał zadowolić się hat-trickiem, gdyż jedno z trafień okazało się samobójcze. Co ciekawe rozpędzeni Oranje w półfinale nie zdobędą ani jednej bramki, a sam Kluivert nie wykorzysta nawet karnego. Niemniej zdobycz z przedstawicielem Bałkanów wystarczy do zapewnienia sobie tytułu króla strzelców. Do spółki z Jugosłowianinem Savo Milosevicem, którego gol z 90’minuty okaże się nie tylko honorowym, ale też da temu zawodnikowi miejsce w historii obok takich sław jak Michel Platini, Gerd Muller czy Marco Van Basten.

Euro 2000 Francja - Hiszpania

Najbardziej pamiętnym meczem ¼ finału EURO 2000 było jednak starcie Francji z Hiszpanią. Upłynęło ono, podobnie jak cały turniej, pod znakiem geniuszu lidera Trójkolorowych – Zinedine'a Zidane'a. Mało zabrakło, a na niewiele by się on jednak przydał. W 90’ minucie, przy stanie 1:2 Hiszpania miała rzut karny. Fabien Barthez do dziś zarzeka się, że nie faulował Abelardo. Z pewnością nie musiał, bo sytuacja nie należała do najgroźniejszych. Do piłki podszedł Raul – już za rok klubowy kolega Zizou w Realu – i nie trafił w bramkę. Platini, Van Basten, Deyna... mało kto z wielkich nigdy nie pomylił się w decydującym momencie.

- Oczywiście ten, kto nie strzela karnych, nigdy by nie spudłował – komentował Rui Costa, również znajdujący się na liście pechowców.
Nie da się jednak ukryć, że historia EURO nierozłącznie wiąże się z „jedenastkami”, tak tymi w regulaminowym czasie gry, jak i seriami po remisowym meczu. Być może to nie do końca sprawiedliwa metoda, ale z pewnością lepsza niż np. losowanie, które w 1968 roku dało awans do finału EURO Włochom kosztom ZSRR.

Strzelający bramkarz

Anglicy to specjaliści od spektakularnych okoliczności pożegnań z kolejnymi turniejami. Z mistrzostw świata eliminowała ich m.in. „ręka boga” Diego Maradony, a EURO...strzelający bramkarz. Konkretnie Portugalczyk Ricardo, a miało to miejsce podczas ćwierćfinału imprezy rozgrywanej w 2004 roku.

Tym razem jednak w regulaminowych 90’ minutach nie było nudy. Sytuacja i prowadzenie zmieniały się kilkukrotnie, w tym w dogrywce. Tego dnia nikt nie zasłużył, by odpaść, ale skoro zbliżały się rzuty karne, to należało się spodziewać, że będą to Anglicy.

Najpierw spektakularnie pomylił się David Beckham. Piłkę, która bardzo wyraźnie minęła bramkę, złapał jeden z kibiców i następnie sprzedał na internetowej aukcji za 25 tys. euro. Podobno w tę samą nierówność na murawie trafił Rui Costa i również nie zdobył bramki.

- Futbol to trudna gra. Czasem starasz się przez 120’ minut, a i tak decyduje kępa trawy — komentował Portugalczyk.

W siódmej serii strzał Dariusa Vassela obronił Ricardo i zdecydował się na samowolę, która przeszła do historii futbolu. Choć nie był wyznaczony do strzelania, wciął piłkę i pewnie pokonał Davida Jamesa, zapewniając swojej drużynie awans. Zarówno obronę, jak i strzał wykonał bez rękawic, które wcześniej zdjął.

Anglicy po karnych żegnali się z EURO 1996, 2004 i 2012. W latach pomiędzy i później wcale nie było jednak lepiej. W 2000 odpadli w grupie, w 2008 w ogóle się nie zakwalifikowali, zaś w 2016 r. sensacyjnie ulegli walecznej Islandii.

Euro 2016 i sława maluczkich

To właśnie turniej w 2016 roku i jego rozszerzona formuła dały szansę zaistnienia maluczkim. Kilka ekip bardzo dobrze to wykorzystało. W fazie pucharowej oprócz Islandii zagrały także obie Irlandie, Słowacja, czy Węgry, a Walia dotarła aż do półfinału.

Historyczne wyjście z grupy udało się tez Polakom. Dokonaliśmy tego w świetnym stylu, zdobywając 7 punktów i nie tracąc gola. W 1/8 trafiliśmy na Szwajcarów.

Dobrze było choć raz nie czuć się na tym futbolowym balu jak Kopciuszek. Polacy ani przez minutę nie przegrywali na tym turnieju, a w ćwierćfinale poziomem gry nie ustępowali późniejszemu mistrzowi – Portugalii.

Choć przed startem francuskich finałów EURO 2016 zastanawiano się, czy 24-zespołowa formuła, która pozwoliła awansować m.in. Albanii, nie wpłynie na obniżenie jakości i prestiżu rozgrywek, stadiony i ich okolice dały najlepszą odpowiedź. Kibice z Wysp, Polski czy Węgier wprowadzili nieznany koloryt do nieco przyzwyczajonej do obecności na salonach Europy Zachodniej.

Przed nami decydujące starcia

Już dziś EURO 2020 wejdzie w decydującą fazę. Czy się to nam podoba, czy nie – do końca zostało jeszcze tylko dokładnie 15 spotkań. Na pocieszenie można dodać, że to tyle samo ile w całym, rozgrywam w formule ośmiozespołowej, a zakończonym sensacyjnym triumfem „duńskiego dynamitu” turnieju z roku 1992.

Kibice cieszą się na hity, takie jak Belgia — Portugalia czy Anglia — Niemcy. Zwłaszcza ta druga rywalizacja ma głębokie tradycje, często wykraczające poza zakres futbolu. Minusem jest to, że ktoś z wielkich pożegna się z turniejem. Czy zatem kolejny raz będę to dumni Anglicy? Być może już za kilka dni kolejna cześć tragedii, możliwe, że nawet znów pisanej w serii „jedenastek”. Po 25 latach, jak podczas EURO 1996, „futbol wraca do domu” i podobnie jak wtedy, choć dwie pucharowe rundy wcześniej, rywalem na słynnym Wembley będą Niemcy.

Usunięto obraz.

polskieradio24.pl