Rosja sprzedaje złoto z rezerw, by załatać rosnący deficyt budżetowy
Jak informuje Business Insider, rosyjski bank centralny zdecydował się skorzystać z rekordowych styczniowych cen złota, sprzedając część ze swoich rezerw. Według agencji Bloomberga, w sumie na rynek trafiło około 300 tys. uncji kruszcu, co obniżyło rosyjskie rezerwy do 74,5 mln uncji.
Jak wylicza agencja Bloomberga, Rosja mogła pozyskać w wyniku sprzedaży nawet do 1,4 mld USD (przy założeniu, że wszystkie transakcje zrealizowano po cenie rynkowej).
"Sprzedaż złota przez bank centralny wpisuje się w szersze działania rosyjskiego Ministerstwa Finansów, które od zeszłego roku prowadzi tzw. operacje lustrzane. Polegają one na zbywaniu aktywów Funduszu Dobrobytu Narodowego, w tym złota i walut obcych, w celu łagodzenia skutków spadku dochodów z eksportu ropy naftowej i gazu", czytamy w Business Insider. Portal tłumaczy, że decyzja o sprzedaży złota w okresie rekordowych cen jest istotnym narzędziem dla rosyjskiej gospodarki w obliczu międzynarodowych sankcji i ograniczeń w dostępie do rynków finansowych.
"Rosyjskie Ministerstwo Finansów przewiduje, że deficyt budżetowy w tym roku sięgnie 5,7 bln rubli (ok. 63 mld USD), choć pierwotnie zakładano zaledwie 1,2 bln rubli. Analitycy szacują dodatkowo, że niższe ceny rosyjskiej ropy mogą zmniejszyć dochody z eksportu o kolejne 35 mld USD", podajemy za Business Insider.
W praktyce oznacza to m. in. dalsze cięcia wydatków publicznych. Według portalu, coraz częściej pojawiają się głosy, że bez sprzedaży kolejnych rezerw Rosja może mieć poważne problemy z finansowaniem swoich zobowiązań w kolejnych latach.
Źródło: Business Insider, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X