Prawo jazdy straci nawet 200 tysięcy kierowców
Administracja Trumpa wprowadziła w życie surowe przepisy, które pozbawią około 200 tysięcy kierowców ciężarówek z zagranicy możliwości odnawiania licencji komercyjnych CDL, co stanowi 5% wszystkich kierowców w USA i może podnieść płace Amerykanów w branży transportowej.
W Stanach Zjednoczonych weszły w życie nowe, restrykcyjne przepisy administracji Donalda Trumpa dotyczące licencji komercyjnych na prowadzenie ciężarówek (CDL). Około 200 tysięcy kierowców z zagranicy – głównie posiadaczy tymczasowych statusów migracyjnych – nie będzie mogło odnawiać swoich licencji, gdy te wygasną. Oznacza to stopniowe, ale znaczące wycofanie ich z rynku pracy w transporcie drogowym.
Według szacunków Federalnej Administracji Bezpieczeństwa Przewoźników Samochodowych (FMCSA), zmiany dotkną około 5% z 3,8 miliona aktywnych kierowców w USA. Z tej grupy prawie 194 tysiące to posiadacze pełnych licencji CDL, a dodatkowe 20 tysięcy to osoby z pozwoleniami na naukę jazdy (CLP). Przepisy ograniczają możliwość uzyskania lub przedłużenia non-domiciled CDL wyłącznie do obywateli USA, stałych rezydentów oraz posiadaczy wybranych wiz pracowniczych, takich jak H-2A, H-2B czy E-2. Wykluczono m.in. wnioskodawców o azyl, uchodźców oraz beneficjentów programu DACA.
Decyzja została ogłoszona na początku lutego 2026 roku i weszła w życie 16 marca 2026 roku. Licencje nie są anulowane z dnia na dzień – kierowcy mogą jeździć do momentu wygaśnięcia ważności dokumentu, co oznacza, że cały proces potrwa kilka lat. Sekretarz Transportu Sean P. Duffy uzasadniał zmiany względami bezpieczeństwa drogowego, twierdząc, że poprzedni system pozwalał na dostęp do zawodu osobom, które nie spełniają amerykańskich standardów weryfikacji historii jazdy.
Zmiany idą w parze z pracami Kongresu nad projektem tzw. „Ustawy Dalili” (Dalilah Law), nazwaną na cześć dziewczynki ciężko poszkodowanej w wypadku z udziałem kierowcy ciężarówki. Ustawa ma dodatkowo zaostrzyć przepisy i uzależnić federalne fundusze na infrastrukturę od ich przestrzegania przez stany.
Prezydent Donald Trump wielokrotnie popierał te inicjatywy, podkreślając konieczność zaostrzenia wymagań dla kierowców zawodowych i krytykując wcześniejsze ułatwienia dla imigrantów. Branża transportu drogowego, kluczowa dla amerykańskiej gospodarki, stoi teraz przed widmem znacznego niedoboru siły roboczej, co może przełożyć się na wyższe koszty przewozów i – zdaniem zwolenników zmian – wyższe zarobki dla krajowych kierowców.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X