Alarm! Brazylia nie jest w stanie udowodnić, że do Europy nie trafia szkodliwa dla zdrowia wołowina
W tej sprawie, która od tygodni budzi ogromne emocje na naszym kontynencie, a więc i w Polsce, stale trzeba bić na alarm. Brazylia nie jest w stanie udowodnić, że nie eksportuje do Unii Europejskiej wołowiny skażonej estradiolem, czyli hormonem wzrostu.
Sprawa bulwersuje polskich rolników, którzy zwrócili nam uwagę na alarmistyczny wpis Jacka Zarzeckiego z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, który jako pierwszy w Polsce poinformował o wynikach audytu przeprowadzonego przez Komisję Europejską a dotyczącego brazylijskiej wołowiny, która trafia na stoły mieszkańców naszego kontynentu.
Badania przeprowadzone przez KE w Bazylii dwukrotnie - w 2024 i 2025 roku - ujawniły, że to południowoamerykańskie państwo nie jest w stanie udowodnić, że nie eksportuje do Unii Europejskiej wołowiny skażonej hormonem wzrostu. Więcej, okazało się, że choć Brazylia, po pierwszej kontroli, zobowiązana została do czasowego wstrzymania eksportu mięsa z krów i jałówek leczonych hormonami, wznowiła go wcześniej i nie poinformowała o tym Komisji Europejskiej.
"Wnioski są jasne: kluczowe zalecenia nie zostały wdrożone (...) 174 sztuki bydła leczone oestradiolem 17β zostały dopuszczone do eksportu do UE. Wystawiono 15 świadectw zdrowia na to mięso, mimo, że nie powinno się ich wystawić (...) To niebezpieczna sytuacja pokazująca, że system kontroli nie zadziałał tak, jak powinien, a Brazylia nie realizuje tego co nakazała jej KE. UE wymaga od swoich rolników i przetwórców najwyższych standardów. Te same standardy muszą obowiązywać importerów. Jak widać tak nie jest", alarmuje Jacek Zarzecki.
Wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonego Rozwoju, podając, że jedyną konsekwencją skandalu było "zawieszenie jednostki certyfikującej", informuje, że jego organizacja oczekuje "czasowego zawieszenia zatwierdzeń zakładów objętych nieprawidłowościami, zwiększenia częstotliwości badań laboratoryjnych oraz wzmocnienia i przyspieszenia reakcji na wyniki kontroli. Tak aby produkty zawierające szkodliwe substancje nie trafiły do konsumentów".
Źródło: x.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rosja przygotowuje operację hybrydową na wielką skalę przeciw Europie. Eksperci ostrzegają
Afera lokomotywowa w PKP Intercity – koalicja 13 grudnia umywa ręce [SONDA]
Policjant postrzelił się z broni palnej. Rana okazała się śmiertelna