Indie kupiły 2 miliony baryłek ropy. Nie od Rosji...
Indie kupiły około 2 milionów baryłek ropy naftowej z Angoli, co sygnalizuje zmianę w źródłach dostaw, ponieważ Delhi ogranicza import rosyjskiej ropy, zmuszone do tego przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone.
Indie kupiły około 2 milionów baryłek ropy naftowej z Angoli, co sygnalizuje zmianę w źródłach dostaw, ponieważ Delhi ogranicza import rosyjskiej ropy, zmuszone do tego przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone.
Dostawa ładunku planowana jest na marzec i została zakupiona przez Indian Oil Corporation, największą rafinerię w kraju, za pośrednictwem amerykańskiego giganta ExxonMobil. Indyjskie rafinerie zamówiły w tym samym kontrakcie ropę z Brazylii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, aby zastąpić nią zakazane dostawy rosyjskie, według informacji podanych przez agencję Reutera.
Sprzedaż rosyjskiej ropy do Indii spadła w styczniu do najniższego poziomu od lat, odwracając trend wzrostowy obserwowany po inwazji Moskwy na Ukrainę. Według Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), cytowanym przez „Times of India” Indie importowały około 1,2 mln baryłek rosyjskiej ropy dziennie w grudniu ubiegłego roku, w porównaniu z 1,7 mln baryłek dziennie w listopadzie.
Zyskują na tym afrykańscy producenci ropy naftowej, zwłaszcza Angola i Nigeria, a wkrótce do tego grona dołączy Libia wspierana przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską przy zwiększaniu dziennego wydobycia ropy naftowej. Obecnie sięga ono 1,375 mln baryłek dziennie, co jest najwyższym wydobyciem od ponad dekady, a kraj ma ambicję, aby do końca 2026 r. wydobywać co najmniej 1,6 mln baryłek ropy naftowej dziennie.