Ekologiczna katastrofa za katastrofą. Teraz cierpi Wielka Brytania…
Prawo serii czy głupota? Raczej to drugie. - Na prawie 50 plażach w Anglii i Walii obowiązują ostrzeżenia o zanieczyszczeniu po tym, jak w czasie trwających od poniedziałku ulewnych deszczy jedna z firm wodociągowych zrzuciła do morza nieoczyszczone ścieki - podała organizacja Surfers Against Sewage.
Wiele z zanieczyszczonych plaż znajduje się w popularnych kurortach, m.in. Bognor Regis, Lulworth Cove, Newquay, Seaford i Southend-on-Sea. Większość z nich znajduje się na południowym wybrzeżu Anglii. Kto zawinił? Firma wodociągowa Southern Water, która dokonała zrzutu ścieków. Wyjaśniła, że miało to na celu ochronę domów, szkół i przedsiębiorstw przed zalaniem w czasie trwających w poniedziałek i wtorek ulewnych deszczy. Zwróciła też uwagę, że 95-97 proc. tego, co trafiło do morza, to deszczówka, więc nie powinno to być uznawane za nieoczyszczone ścieki.
Shockingly unsurprising. It's a horrifying sight on our Safer Seas and Rivers Service app today. ❌ ❌ ❌
— Surfers Against Sewage (@sascampaigns) August 16, 2022
What's happening? A rainy day and sewage SPEWS into our waterways. @SouthWestWater @WessexWater @DwrCymru @SouthernWater is that you? 🕵️ pic.twitter.com/qqrnDd8rzV
Tego rodzaju zrzuty, które są zgodne z prawem, zdarzają się głównie po ulewnych deszczach, kiedy istnieje ryzyko, że rury przenoszące deszczówkę wraz ze ściekami mogą się przelać. Ma to mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach, ale jak wskazuje stacja BBC, w 2020 i 2021 r. doszło do prawie 400 tys. takich przypadków. W zeszłym roku firma Southern Water została ukarana grzywną w rekordowej wysokości 90 milionów funtów, gdy przyznała się celowego zrzucania ogromnych ilości ścieków do morza na całym południowym wybrzeżu.
- Nasze rzeki i plaże są po raz kolejny traktowane jako otwarte kanały ściekowe. Lata niedoinwestowania teraz się ujawniają – powiedział Hugo Tagholm, szef Surfers Against Sewage. Brytyjski rząd wiosną tego roku przeprowadził publiczne konsultacje w sprawie planu ograniczenia takich zrzutów, który ma zostać przedłożony w parlamencie po przerwie wakacyjnej.
Najnowsze
Czarzasty nie kryje: nie dopuściłby do zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego
Tusk chce wprowadzić haracz na polską branżę paliwową. Stowarzyszenie KoLiber apeluje do Prezydenta
NASZ NEWS! Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej dla działaczy PiS lojalnych wobec Kaczyńskiego