Chciał udusić własną matkę, wydłubał jej oczy. Trafił do szpitala psychiatrycznego
Wobec podejrzanego o usiłowanie zabójstwa swojej matki i spowodowanie u niej ciężkich obrażeń został zastosowany trzymiesięczny areszt. Mężczyzna przyznał się do winy i trafił do szpitala psychiatrycznego. Za zarzucane czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
– Prokuratura przedstawiła 45–letniemu Pawłowi P. zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń w postaci pozbawienia możliwości widzenia. Podejrzany przyznał się do winy. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Za zarzucane czyny grozi dożywocie – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.
– Według zgłoszenia syn mógł poważnie zaatakować swoją 66–letnią matkę, z którą mieszkał. Kiedy funkcjonariusze weszli do środka, zastali w makabrycznych okolicznościach dwie osoby. Kobieta posiadała ciężkie obrażenia w okolicach oczu – przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku mł. asp. Paweł Cieliczko.
Według lokalnych mediów, mężczyzna próbował udusić matkę. Podczas ataku wydłubał jej oczy. Był trzeźwy. Jego matkę w ciężkim stanie przewieziono do szpitala
- Ostatecznie 45–latek trafił do szpitala psychiatrycznego – dodał Cieliczko.
CZYTAJ: Zawsze trzeba wzywać pomoc. Iławscy policjanci odnaleźli kobietę maltretowaną przez partnera
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Obajtek krytykuje Tuska za brak reakcji na wysokie ceny energii: wygasza tarcze, podnosi opłaty [SONDA]
Anna Dereszowska drżała o córkę na drugim końcu świata. „Nie jest bezpiecznym krajem” – wyznała szczerze
Tusk atakuje PiS. Mocna odpowiedź Morawieckiego "A jeżeli chodzi o bezczelność to Ty zdobyłeś już dawno nie jeden szczyt"
Najnowsze
Obajtek krytykuje Tuska za brak reakcji na wysokie ceny energii: wygasza tarcze, podnosi opłaty [SONDA]
Świerzb w ośrodku dla cudzoziemców. Chorzy zostali odizolowani
Bierecki podczas przesłuchania ws. SKOK Wołomin. "Sprawa ma głębokie korzenie w polityce"
Czarnek zadaje niemieckiemu ambasadorowi konkretne pytania. "Naprawdę myślicie, że tego nie widać"