Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
14:35 Olsztyn: Zarzut zabójstwa i zacierania śladów dla poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania
13:16 Niemcy: Kierowca wjechał w grupę ludzi w Dolnej Saksonii, zatrzymano trzy osoby
13:15 Sudan: Co najmniej 21 osób zginęło w wyniku ataku drona na targowisko w Darfurze
12:20 Polska: W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,55 zł, benzyny 98 – 7,24 zł, a diesla - 8,28 zł
11:58 W. Brytania: Zarzuty dla dwóch podejrzanych ws. próby ataku na bazę lotniczą
10:42 Rafał Leśkiewicz: na jednej uroczystości będą powołania Domańskiego na wicepremiera oraz następcy Pełczyńskiej-Nałęcz
10:11 Małopolskie: W nocy z wtorku na środę zamknięta cześć obwodnicy Brzeska z powodu remontu
09:33 Ukraina: W zmasowanych atakach Rosji na Kijów zginęła jedna, a rannych zostało 14 osób
09:33 Pomorskie: Zablokowana DK20 w Kłobuczynie po śmiertelnym wypadku
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na "Patriotyczne Śpiewanie". 5 listopada, godz. 18:00. Dzierżoniowski Ośrodek Kultury. Sala "Pegaz" ul. Świdnicka 26, Dzierżoniów
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Teresin zaprasza na Mszę św. sprawowaną przez ks. Jarosława Wąsowicza w Bazylice Mniejszej, ul. św. Kolbego 5, Paprotnia/Teresin. 6 listopada, godz. 18:00. Po Mszy Św. odbędzie się spotkanie z ks. Jarosławem Wąsowiczem w Sali Mister
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na Mszę Świętą w intencji Ojczyzny oraz Prezydenta RP Karola Nawrockiego. 8 listopada, godz. 20:30 w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 8 listopada, godz. 16:00. Miejski Dom Kultury, ul. Parkowej 1, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na koncert „Dla Niepodległej” Pawła Piekarczyka. 9 listopada, godz. 16:00 w Auli przy parafii WNMP w Bytomiu. Po koncercie o godz. 18:00 zapraszamy na Mszę Św. za Ojczyznę w Sanktuarium Matki Boskiej Bytomskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

"Bo z krwi naszej powstanie Warszawa, aby wiecznie żyć". 71 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie

Dokładnie 71 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku 23. tys. żołnierzy podległych dowódcy Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej, płk. Antoniemu Chruścielowi ps. Monter stanęło na barykadach swojego miasta. Rozpoczęli osamotniony trwający 63 dni bój, który pochłonął życie tysięcy z nich.

Życiem moim: Polska cierpiąca i walcząca

Wiarą moją: Polska zwycięska i triumfująca

Otwarta walka z wrogiem była głównym celem istnienia polskiej armii podziemnej. Przygotowania do powszechnego powstania rozpoczęły się już w pierwszych miesiącach okupacji. Miało ono wybuchnąć w chwili załamania się potęgi militarnej III Rzeszy. Plany te były jednak modyfikowane w związku ze zmieniającą się sytuacją polityczno-militarną. W połowie roku 1943 wobec nieprzyjaznej postawy ZSRS zdecydowano o zaniechaniu przeprowadzania powszechnego zrywu. Zamiast tego postanowiono przygotować tzw. akcję "Burza" mają charakter powstań lokalnych na ziemiach wschodnich. Jej realizacja miała przebiegać przy ominięciu większych miast celem uniknięcia zniszczeń w ich zabudowie. Wyjątek uczyniono jedynie dla Wilna i Lwowa.

Sytuacja ta uległa diametralnej zmianie w połowie lipca 1944 roku, kiedy wydawało się, że siły Niemiec słabną z każdym dniem, a klęska III Rzeszy jest już jedynie kwestią czasu. Kiedy walcząca na froncie wschodnim Armia Czerwona zbliżała się do linii Wisły Komenda Główna AK postanowiła objąć Warszawę akcją "Burza". Szybkie zdobycie stolicy Polski miało umożliwić legalnemu rządowi polskiemu przejęcie w niej władzy. Było to o tyle istotne, że intencje sowietów były coraz bardziej wyraźne. W sposób dosadny pokazało je utworzenie 22 lipca Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, mającego być namiastką rządu na obszarach wyzwolonych przez Armię Czerwoną.

Niech Pan sobie wyobrazi człowieka, który przez pięć lat rozpędza się do skoku przez jakiś mur...

Poza politycznym wymiarem decyzji o wybuchu powstania pozostaje jego wymiar społeczny. Wśród żołnierzy i mieszkańców miasta dominowała chęć walki spotęgowana widokiem uciekających przez Warszawę oddziałów Wermachtu. Nastroje te opisał delegat Rządu na Kraj, Stanisław Jankowski w rozmowie z Janem Nowakiem-Jeziorańskim tuż przed rozpoczęciem walk. – Niech pan sobie wyobrazi człowieka, który przez pięć lat rozpędza się do skoku przez jakiś mur, biegnie coraz szybciej i o krok przed przeszkodą pada komenda: stop! On tak się już rozpędził, że zatrzymać się nie może. Jeśli nie skoczy – rozbije się o mur – mówił.

O chęci odwetu i nieuchronności walk wspominał także na antenie TVP Info prof. Witold Kieżun. – To jest bardzo trudne do zrozumienia dla ludzi, którzy nie przeżyli Powstania. Jak myśmy się spotykali, to wspominając, mówiliśmy, że to były najpiękniejsze chwile naszego życia. To było coś zupełnie niezwykłego – niezwykła satysfakcja, że wszyscy jesteśmy owładnięci tą samą myślą. Można zrozumieć nasze uczucia tylko wtedy, gdy zrozumie się, jak wyglądała niemiecka okupacja w Warszawie – wspominał.

Za każdy kamień Twój, Stolico damy krew

Decyzja o podjęciu walki zapadła 31 lipca. Do Komendy Głównej Armii Krajowej dotarły wówczas wieści o zbliżającej się do Warszawy Armii Czerwonej. Komendant Główny AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, po konsultacji z Delegatem Rządu RP na Kraj, wicepremierem Janem Stanisławem Jankowskim „Sobolem”, wydał rozkaz o rozpoczęciu akcji zbrojnej w Warszawie, oznaczonej kryptonimem Godzina „W” (Wolność - red.), we wtorek 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00. Decyzję tę podjął w godzinach wieczornych i ze względu na obowiązującą w Warszawie od 20 godzinę policyjną, dowódcy oddziałów otrzymali rozkaz dopiero następnego dnia.

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 do walki przystąpiło około 23-25 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej. Siły te można by uznać za znaczące, gdyby nie fakt, że zaledwie 10 proc. powstańców była uzbrojona. Na przeciw polskim żołnierzom stanął niemiecki garnizon w sile 15 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy policji, który 4 sierpnia zasilony został przez nowe jednostki SS i policji, a także jednostki polowe 9. Armii, dzięki czemu siły niemieckie rozrosły się do 50 tys. 

Mimo tak olbrzymiej dysproporcji sił, w Warszawie panował prawdziwy entuzjazm. Po 5 latach stolica była naprawdę wolna. Powstańcy spotykali się z ogromną życzliwością ludności cywilnej, która nie tylko pomagała przy budowie barykad, ale także opiekowała się rannymi i dostarczała żywność swoim żołnierzom.

Pierwsze 4 dni walk dawały zdecydowaną przewagę powstańcom. Pierwszego dnia Niemcy ponieśli dotkliwe straty sięgające 500 żołnierzy. Choć straty osobowe po stronie polskiej były dotkliwsze - tylko pierwszego dnia zginęło 2,5 tys. żołnierzy - to powstańcom udało się opanować znaczną część miasta: większą część Śródmieścia z Powiślem, Żoliborz, Wolę, Stare Miasto, część Ochoty i Mokotów. Do najważniejszych spośród zdobytych wówczas obiektów, zaliczyć należy Pocztę Główną na Placu Napoleona i Elektrownię Warszawską na Powiślu.

Od 5 sierpnia, kiedy siły niemieckie przystąpiły do szturmu na Woli i Ochocie sytuacja powstańców pogarszała się z każdym dniem i konieczne było przyjęcie taktyki defensywnej. Od tego momentu sukcesy militarne odnotowały głównie odziały śródmiejskie, które 11 sierpnia zdobyły Pałac Staszica, 20 sierpnia gmach PAST-y przy ul. Zielnej, a 23 sierpnia kościół św. Krzyża i Komendę Policji przy Krakowskim Przedmieściu. W pozostałych dzielnicach aktywność powstańców ograniczała się głównie do wzmacniania obrony i usprawniania funkcjonowania zaplecza. Odziały walczącej Warszawy nie były przygotowane na walkę trwającą dłużej niż kilka dni. Dowództwo przewidywało, że w takim właśnie czasie Armia Krajowa pokona siły niemieckie, albo one pokonają naszych żołnierzy. Nikt nie spodziewał się, że samotny bój polskiej stolicy przeciągnie się do 63 dni, a tym bardziej, że w czasie tym sojusznicy będą biernie patrzeć jak Warszawa stawia opór niemieckiej potędze, a Rosjanie, w których - zdawało się - takim samym interesie było pokonanie Niemiec - zatrzymają się po drugiej stronie Wisły i ze stoickim spokojem przyglądać się będzie śmierci miasta.  

Dramatyczne emocje tamtych dni oddaje wiersz poety Batalionu Parasol Józefa Szczepańskiego, którego pierwsza strofa brzmiała:

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.

Wśród tych ruin i zgliszcz zasiane zostały ziarna takiej mocy, piękna i wielkości – że plony z nich umacniać będą polską duszę przez wieki całe

Tragiczne losy Woli i Ochoty, męka Starówki i Czerniakowa, upadek Powiśla, Mokotowa i Żoliborza doprowadziły Powstanie do tragicznego końca. 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki "Jarecki" i ppłk Zygmunt Dobrowolski "Zyndram" podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie akt kapitulacji. W myśl jego zapisów, cała ludność Warszawy musiała opuścić miasto zostawiając je na pastwę rozwścieczonej upadającej potęgi niemieckiej. Na osobisty rozkaz Hitlera przez 3 miesiące opustoszałe miasto było rabowane oraz systematycznie burzone i palone dom po domu. 17 stycznia 1945 roku przez skutą lodem Wisłę do opustoszałego miasta weszli ci, którzy dziś nazywają się wyzwolicielami, czyli oddziały Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego.

Powstanie Warszawskie zakończyło się militarną i polityczną klęską. Pochłonęło życie ok. 20 tysięcy żołnierzy i 180 tysięcy ludności cywilnej, a miasto praktycznie przestało istnieć. Jednak wobec wrogiej postawy władz sowieckich, niewystarczającej pomocy ze strony mocarstw zachodnich, a także ogromnej przewagi militarnej Niemiec było to nieuniknione.

Podsumowaniem i przesłaniem, które możemy wyciągnąć z klęski sierpniowego zrywu niech będę słowa Aleksandra Kamińskiego zapisane na kartach "Biuletynu Informacyjnego" mówiące o upadku Starego Miasta: 

„Na krańcach tej bohaterskiej fortecy, wśród gruzów i zgliszcz, przywarły do ziemi nasze oddziały. (...) Ich broń, przy pomocy której przeciwstawiają się najnowocześniejszym maszynom wojennym – to pistolety, karabiny i lekka broń maszynowa. (…) Ale wśród tych ruin i zgliszcz zasiane zostały ziarna takiej mocy, piękna i wielkości – że plony z nich umacniać będą polską duszę przez wieki całe”.