Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
14:41 Węgry: W szpitalu w Egerze nadal leczy się sześciu Polaków, w Debreczynie - trzech
14:09 Francja: Prokuratura bada podejrzenia rosyjskiej ingerencji wymierzonej w Philippe’a i Attala
13:28 Hiszpania: Granadę nawiedziło trzęsienie ziemi; Alhambra tymczasowo zamknięta
13:18 Belgia: Sąd odroczył sprawę zajęcia kont PAŻP w związku ze szczepionkami Pfizera
13:04 Polska: Zakaz wchodzenia do Bałtyku na części kąpielisk, powodem m.in. wysokie fale
11:59 Polska: Nie żyje Krystyna Kodymowska „Stokrotka”, uczestniczka Powstania Warszawskiego
11:16 Polska: Wojewoda podkarpacka ostrzega rodziny ofiar katastrofy autobusu przed oszustami
10:25 Pomorskie: Strażacy czwarty dzień gaszą pożar Zakładu Gospodarowania Odpadów w Chlewnicy
10:06 Wałbrzych: Policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn zamieszanych w fałszowanie pieniędzy
09:04 Mazowieckie: Ponad 70 interwencji po burzach; najwięcej w Warszawie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M

A pod choinkami leżały trupy. Wigilia w Auschwitz

Źródło: http://pl.auschwitz.org

Każda minuta w obozie wiązała się z przeżyciami, których nikt z nas – żyjących w wolnej Polsce – nawet nie chce sobie wyobrażać. Był jednak w roku taki dzień, który szczególnie trudno było znieść za obozowymi drutami. Nawet w Wigilię Bożego Narodzenia Niemcy zaskakiwali okrucieństwem.

Podczas pierwszej Wigilii – 24 grudnia 1940 roku – w Auschwitz na placu apelowym hitlerowcy ustawili choinkę oświetloną elektrycznymi lampkami. Pod nią zaś ułożyli ciała więźniów zmarłych w czasie pracy albo zamarzniętych podczas apelu.  Lagerführer Karl Fritzsch miał określić leżące pod drzewkiem zwłoki mianem „prezentu” dla tych, którzy ocaleli.

– W blokach zezwolono na ustawienie choinek. Jedną ogromną choinkę ustawiono przed placem apelowym, obok obozowej kuchni. Parę dni wcześniej jeden z kapów stojąc na podwyższeniu, przeprowadzał naukę śpiewu niemieckiej kolędy „Stille Nacht, heilige Nacht”. W pierwszy dzień świąt więźniowie z karnej kompanii ustawili się jak zwykle tuż obok budynku kuchni obozowej, lecz frontem do pozostałych więźniów. Na lewym skrzydle ułożono ciała zmarłych, które znalazły się akurat w pobliżu oświetlonej choinki. Następnie na podaną komendę wszyscy więźniowie musieli śpiewać kolędę „Stille Nacht, heilige Nacht – relacjonował jedne ze Świąt spędzonych w obozie Karol Świętorzecki , były więzień Auschwitz.

Z kolei Leon Mateja wspominając swoją pierwszą Wigilię za drutami mówił, że więźniowie ustawili w bloku Krankenmanna choinkę, którą ozdabiali wszystkim, co tylko udało im się zdobyć. – Śpiewaliśmy polskie kolędy, byli esesmani, był Krankenmann, który był katem – mówił.

– Ja stałem na taborecie i dyrygowałem całym blokiem i Niemcy siedzieli i prosili, żebyśmy jeszcze śpiewali. To był pierwszy rok – opowiadał.  Mateja mówił, że nie było w tym dniu żadnego specjalnego jedzenia, które w jakikolwiek sposób przypominałoby tradycyjną polską Wigilię. – Tylko wspomnienia, płacz, tęsknota za domem, za wieczorem wigilijnym – mówił. – Jedyne życzenie to było przeżyć i wyjść stamtąd. Nic innego. Zobaczyć się jak najprędzej ze swoimi bliskimi, to były jedyne życzenia, które wędrowały po całym obozie – dodał.

Zachowały się także wspomnienia Ludwika Kryńskiego, który mówił, jak w wigilijny wieczór około godziny 18-stej już po apelu i kolacji dla SS-manów zorganizowano więźniom ponowny apel. – Mimo srogiego mrozu więźniowie musieli wysłuchać wygłoszonego w języku niemieckim orędzia papieża Piusa XII. Zamarzły 42 osoby. Widząc to wielu więźniów załamało się psychicznie – relacjonował.

Więźniowie starali się obchodzić Święta na swój sposób, na miarę możliwości. Starali się także pomagać w tych chwilach tym, którzy uginali się pod ciężarem tragedii. – Rozpoczął się śpiew niemieckiej kolędy, a następnie popłynęła potężna jak morze pieśń Bóg się rodzi – moc truchleje i inne, w końcowym akordzie popłynął Mazurek Dąbrowskiego. Wszyscy ściskali się serdecznie, gorąco i długo płakali, a byli i tacy, którzy głośno szlochali. (...) Taka uroczysta chwila nie ginie nigdy w pamięci. To Boże Narodzenie utkwiło mi na zawsze w sercu i pamięci – wspominał te dni Józef Jędrych z bloku 10a.

http://ojczyzna.pl