Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
15:40 Gospodarka: W ostatnich miesiącach inflację podniosły przede wszystkim ceny paliw, jednak ich wpływ na ceny innych towarów i usług jest na razie ograniczony - wskazał w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński
14:44 Turcja: Dwie osoby zginęły w wyniku zawalenia się części bloku; trwa akcja ratunkowa
14:21 W. Zełenski: zakończyły się poszukiwania ofiar rosyjskiego ataku w Pryłukach
13:11 Polska: IMGW ostrzega przed silnym wiatrem na północy i południu kraju
11:16 Prokuratura: sprawą 15-latka, który dokonał ataku w szkole pod Wyszkowem, zajmie się sąd rodzinny
10:50 RCB: zakończył się atak powietrzny na Ukrainę; brak zagrożenia na terenie Polski
10:17 Tatry: Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
10:01 MSWiA: policja zatrzymała 17-latka w Sierpcu; w plecaku miał dwa noże
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika 8.10, godz. 6 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA. Gościem będzie Tomasz Adamek
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 pazdziernika (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)

190. rocznica Powstania Listopadowego. Tę walkę mogliśmy wygrać!

Źródło: Wojciech Kossak, Public domain, via Wikimedia Commons

Dokładnie 190 lat temu dobrze wyszkolona i wyekwipowana armia stanęła przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Niestety, nawet głównodowodzący Powstania Listopadowego nie wierzyli w jego powodzenie. Czy mieliśmy szansę wygrać walki rozpoczęte w Warszawie 29 listopada 1830 r.?

Wszystko rozpoczęło się od spisku młodych oficerów, którzy nie mogli znieść upokorzeń a armii czasów wielkiego księcia Konstantego. Zakładali tajne organizacje, taki jak m.in. sprzysiężenie powołanie w grudniu 1828 r. w warszawskiej Szkole Podchorążych Piechoty. Tego rodzaju ruchy nie były zbyt liczne. Stowarzyszenie powołane w Szkole Podchorążych Piechoty zrzeszało ok. 200 osób, później nawiązało kontakty z innymi stowarzyszeniami studenckimi. Spiskowcy musieli być ostrożni – czyhała na nich policja księcia Konstantego, bliska rozbicia stowarzyszenia. Gdyby nie „rewolucyjne szczęście”, podchorążowie pod kierownictwem podporucznika Piotra Wysockiego mogliby podzielić los majora Waleriana Łukasińskiego. Tyle że w kraju panowała zła koniunktura gospodarcza, inflacja i strajki były codziennością Królestwa w 1830 r. Niestabilnie było także za granicą – rewolucja we Francji i Belgii.

Car Mikołaj I w dniach 19 i 20 listopada postawił armię rosyjską i polską w stan gotowości bojowej. Na zachód Europy planowano przerzucić wojska interwencyjne, które miały wcześniej zająć terytorium Królestwa. Spiskowcy obawiali się pacyfikacji, utraty resztek suwerenności, a co za tym idzie – pogrzebaniu marzeń o niepodległości. Groziły im także aresztowania, ponieważ otrzymali wiadomość, że policja Konstantego ustaliła już listę spiskowców. Podchorążowie wzniecili więc insurekcję, chcąc pociągnąć za sobą do walki wojsko oraz społeczeństwo.

 Prawie 10 tysięcy żołnierzy polskich i ponad 6 tys. rosyjskich stacjonowało wówczas w Warszawie, jednak ta dysproporcja była jedynie pozornie korzystna dla spiskowców, którzy nie mieli pewności, czy żołnierze, zwłaszcza dowódcy, w chwili ogłoszenia powstania opowiedzą się po ich stronie.

 

Walki rozpoczęły się 29 listopada o godzinie 18.00. Sygnałem miał być pożar browaru na Solcu, jednak lecz nieoczekiwanie wyznaczeni do jego wzniecenia ludzie długo nie mogli wykonać swojego zadania. Aby ratować sytuację, do akcji przystąpił podporucznik Piotr Wysocki, który wtargnął na wykład z taktyki w Szkole Podchorążych w Łazienkach, przerywając zajęcia i krzycząc do słuchaczy: – Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów! - na apel Wysockiego odpowiedziało ponad 160 podchorążych, który wyruszyli na miejsce zbiórki, czyli pod pomnik króla Jana III Sobieskiego.

 

Grupa licząca osiemnaście osób wtargnęła do Belwederu z zamiarem pojmania lub zabicia na miejscu wielkiego księcia Konstantego, który jednak przeczekał napad na strychu. Udało mu się schronić dosłownie w ostatniej chwili. Wysocki przebijał się z Łazienek w stronę placu Trzech Krzyży, a podchorążowie maszerowali Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem, wzywając mieszkańców: „Polacy, do broni!” W odpowiedzi słyszeli jednak tylko trzask zamykanych bram i okiennic, a generałowie spotykani po drodze – w większości byli napoleońscy oficerowie - odwracali się od nich. W stronę spiskowców padały także groźby i wyzwiska.

 

Książę Konstanty przedarł się tymczasem do oddziałów rosyjskich przy placu Broni i w Alejach Ujazdowskich. Stacjonowały tam też oddziały złożone z polskich żołnierzy, którzy pozostali wierni księciu. Około godziny 21.00 żołnierzom 4 Pułku Piechoty udało się opanować Arsenał, a wówczas broń popłynęła strumieniem w ręce mieszkańców Warszawy. Było to spełnienie czarnych snów Konstantego, generalicji oraz arystokracji, ponieważ broń trafiła w ręce „zrewoltowanego pospólstwa”. Wspólnie z żołnierzami warszawiacy po północy opanowali Stare Miasto, a także Powiśle i Pragę. Książę dał rozkaz odwrotu do Wierzbna. Gdyby nie Joachim Lelewel i tzw. klub patriotyczny, powstanie zostałoby rozbrojone. Inteligenci skupieni wokół Lelewela, choć postanowili paktować z Konstantym i carem, to nie zamierzali gasić powstania.

 

Choć w tej wojnie polsko-rosyjskiej istniały szanse zwycięstwa, nie wierzył w nie do końca żaden z powstańczych dowódców.

 

 

Polska Zbrojna