Łukaszenka: chcę, żeby w kraju było cicho i spokojnie
- Jeśli nie podoba wam się obecny prezydent, to tylko wybory mogą rozwiązać tę kwestię – oświadczył Aleksander Łukaszenka. Białoruski lider zarządził też, że 2021 r. ma być „rokiem jedności”, a on sam „nie jest wrogiem swojego narodu".
- Tylko wybory. Mówię to, nawet jeśli komuś to się nie podoba - powiedział Łukaszenka podczas wizyty w zakładach Haryzont, gdzie produkowane są telewizory - powiedział Łukaszenka.
- Chcę powiedzieć, że zrobiłem to nie po to, by coś komuś zademonstrować. Chociaż ma to na pewno sens, żeby ludzie zrozumieli, że nie jestem wrogiem swojego narodu i, przede wszystkim, swoim. Chcę, żeby w kraju było cicho i spokojnie - dodał.
Stosowny dekret Łukaszenka podpisał w poniedziałek.
Najnowsze
„Babcia Kasia” będąc oskarżycielem, wyszła z sądu „utytłana w łajnie”. Wszystko przez Bąkiewicza
Kanthak: z przerażeniem patrzę na to, co dzieje się w SOP
Polska modelka w aktach Epsteina. „Czy byłem nagi?” – brzmi jeden z maili