Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Kolejne fałszywe zgłoszenie na numer 112 doprowadziło do siłowego wejścia policji do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku
10:18 Ukraina: W nocnym zmasowanym ataku na obwód kijowski Rosja wykorzystała hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik. To trzeci przypadek wykorzystania tego pocisku, który według Moskwy ma zdolność przenoszenia głowic jądrowych
09:36 Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ul. Targowej w Gorzowie Wlkp. Cały budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał
09:20 Urząd Lotnictwa Cywilnego: Lotniska Warszawa Modlin oraz Radom odnotowały w 2025 r. największe spadki w liczbie obsłużonych pasażerów w stosunku do 2024 r. Największe wzrosty miały porty Olsztyn-Mazury i Bydgoszcz.
08:41 Utrudnienia na autostradzie A1 pod Łodzią po czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych. Jedna osoba nie żyje, a trzy są ranne
06:11 W Kościele w niedzielę uroczystość Zesłania Ducha Świętego. To jedno z najstarszych i największych świąt w Kościele katolickim; w czasach apostolskich miało ono tę samą rangę co Pascha
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Opoczno oraz Poseł Robert Telus zapraszają na "Wielką Majówkę w rodzinnym gronie". 24 maja, godz. 15:00, Plac przy Świetlicy w Bielowicach
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Koszalin zaprasza na spotkanie z legendą Solidarności – Adamem Borowskim. 24 maja, godz. 15:00, Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Środa Śląska, Wrocław zapraszają na spotkanie z Europosłami - Anną Zalewską i Arkadiuszem Mularczykiem w sprawie Reparacji od Niemiec. 24 maja, godz. 16:30 Restauracja Centralna, Pl. Wolności 74, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza na mszę św. w intencji śp. Rotmistrza Pileckiego, 25 maja, godz.17:00, Kościół Narodzenia Pańskiego, al. Wolności 35. Po mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

"Koniec Systemu": Prawdziwą mafią w Polsce były Wojskowe Służby Informacyjne

Źródło: Telewizja Republika

W programie "Koniec Systemu druga część rozmowy z Jarosławem S., pseudonim Masa, który opowiedział o WSI i interesach z gangiem pruszkowskim. Gościem drugiej części programu był pisarz i publicysta Witold Gadowski.

Wojskowe Służby Informacyjne powstały 22 lipca 1991 roku i w rzeczywistości były połączeniem wojskowych komunistycznych służb specjalnych: Zarządu II Sztabu Generalnego i Wojskowej Służby Wewnętrznej. Obydwie te formacje były podległe generałowi Czesławowi Kiszczakowi, wieloletniemu funkcjonariuszowi WSW i generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu. Wojskowe Służby Informacyjne niemal w całości składały się z żołnierzy wojskowej bezpieki PRL.

– Zakładaliśmy firmę, w której ci, którzy mieli zamiatać to byli ludzie z Wojskowych Służb Informacyjnych - mówił Masa. Firma nie ruszyła, ale gdyby ruszyła to pan generał Czempiński i generał Petelicki mieli być szefami ochrony tej firmy. W pierwszym kwartale 2000 roku mieliśmy oddać 1 mld zł podatku. Firma miała ruszyć 1 stycznia, tylko 5 grudnia poprzedniego roku zabili Perszinga, a ja parę dni przed otwarciem tej firmy poszedłem siedzieć - dodał. 

– Co miał robić merytorycznie w tej firmie pan wicepremier Goryszewski? - pytał Jarosław S. - Po prostu miał być dla powagi instytucji tej firmy. Profesor Modzelewski pisał nam prawo i też miał należeć do tej firmy. Profesor Modzelewski jeździł z moją ochroną, nie miał samochodu i pewnego razu poskarżył się mi, że stolarze oddadzą mu kuchnię z 2-tygodniowym opóźnieniem. Wysłaliśmy tam mięśniaków, żeby nabili guzów stolarzom, to on był zachwycony, jak oni wspaniale działają i jacy są prężni - mówił Masa. 

"W połowie lat 90. wzmocniliśmy naszą znajomość z WSI"

– W połowie lat 90. wzmocniliśmy naszą znajomość z WSI tym, że sprzedaliśmy przez Perszinga do Syrii helikoptery i transportery. Potem oficerowie WSI to już byli nasi koledzy - stwierdził Jarosław S. 

W 2006 roku Sejm podjął decyzję o rozwiązaniu Wojskowych Służb Informacyjnych, na czele których niemal przez cały okres istnienia WSI stali funkcjonariusze Wojskowych Służb Specjalnych.

– Chwała panu ministrowi Macierewiczowi, że tę zgniliznę stłamsił i zdeptał, bo to była taka gangrena - mówił o WSI Jarosław S. - Nie było takiej firmy, która by grubo nie zarabiała, żeby WSI się pod nią nie podczepiło. Oni nie podczepiali się tak jak my, przez haracze. Jeśli pani prowadzi firmę i ja jestem z WSI, to przychodzę do Pani i mówię, że ma pani do zrobienia 10 mln, ale może Pani zrobić 100 mln. My pani damy kontakty, rozłożymy czerwony dywan do sukcesu i nas pani bierze jako wspólników - tłumaczył Masa. 

"Na Szaserów mieliśmy swoich profesorów, którzy za pieniądze robili wszystko"

Działająca w Polsce mafia, a w szczególności gang pruszkowski, miał opłaconych lekarzy wojskowych i kontakty na Wojskowej Akademii Technicznej.

– Ten szpital w pewnym momencie był nasz - stwierdził Masa. - Takie głośne zdarzenie - strzelanina, chcieli zabić Perszinga, postrzelili Florka. Gdzie wiezie pogotowie Florka? Do Pruszkowa. A co w Pruszkowie jest? Umieralnia. My nie mogliśmy się na to zgodzić, bo to nasz przyjaciel. Zawinęliśmy go stamtąd, policja nam nie przeszkadzała i zawieźliśmy go na Szaserów. Tam miał operację. Wszystko, co się działo, wszelkie rany postrzałowe leczyliśmy na Szaserów. Tam mieliśmy swoich profesorów, którzy za pieniądze robili wszystko - dodał Jarosław S. 

– WSI zawsze działało na pograniczu przestępstwa i biznesu - mówił obecny świadek koronny. - Oni podczepiali się tam, gdzie mogli się podczepiać. To nie było jednak tak, że wszystkie interesy robi się z WSI. Jeśli coś robiliśmy, to jednak wiedzieliśmy, że najsilniejszą grupą przestępczą w Polsce było WSI, dlatego potrzebowaliśmy ich opieki - zaznaczył Masa. 

 

Gadowski: Sokołowski powiedział kiedyś, że ten Pruszków i Wołomin to był takie mafie spod trzepaka 

– Sokołowski powiedział kiedyś, że ten Pruszków i Wołomin to był takie mafie spod trzepaka - stwierdził Witold Gadowski. - To byli ludzie, którzy mogli zrobić napad, krzywdę, ale stopień wyrafinowania polegający na napad na tiry już był poza ich zasięgiem. Do tego potrzebni byli oficerowie, którzy mieli informacje. Większość z nich to byli agenci komunistycznych Służb Specjalnych. PRL sam w sobie był organizacją kryminalną, która miała światek kryminalny pod dużą kontrolą - stwierdził Gadowski. 

– Wojskowa Bezpieka była nieco lepiej wyrafinowana, skuteczniejsza niż cywilna bezpieka i podlegała Moskwie bardziej niż władzom krajowym. Podam może jeden przykład. Kiedyś emocjonowaliśmy się gangsterem Jeremiaszem Barańskim, pseudonim "Baranina". Poznałem maklera, który był wspólnym maklerem pana Barańskiego i pana Dębskiego - inwestował ich pieniądze na giełdzie. Poznając pana maklera Rysia, poznałem też kulisy współpracy Baraniny i Dębskiego. Mogę powiedzieć tyle: Baranina była agentem Wojskowych Służb Polskich, Służb Austriackich. Jeremiasz Barański uznawany za największą postać światka kryminalnego był agentem wojskowym, jednocześnie współpracował ze służbami austriackimi należał do siatki Wiktora Buta, handlującej bronią. Jeremiasz Barański handlował nazwijmy to "wyrobami wojennymi" przemysłu austriackiego. I to była przyczyna śmierci Jeremiasz Barańskiego. Mógł on sobie opowiadać o polskim światku kryminalnym, ale jak zaczął sugerować, że opowie o interesach z bronią, tak natychmiast zapadł na ciężką chorobę, czyli powiesił się - mówił Gadowski. 

Telewizja Republika