Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
14:46 Straż Pożarna: ponad 6,5 tys. interwencji w związku z pogodą
14:15 Dania: rząd chce ograniczyć napływ Ukraińców
13:47 Hiszpania: ewakuowano około tysiąca osób w związku z pożarami w prowincji Walencja
13:19 Polska: czerwona flaga na części nadbałtyckich kąpielisk, powodem m.in. wysokie fale
12:52 Szwecja: 17-latka ofiarą śmiertelną ataku napastnika z mieczem w szkole
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

Antoni Macierewicz: W ekshumacjach nie chodzi o pokazanie postępowania Rosjan. W trumnach tych są przecież dowody

Źródło: Telewizja Republika

- Tu nie chodzi tylko o to, jak Rosjanie postępowali z ciałami i że zgodę na to wydawały władze i prokuratura - tutaj chodzi o dowody, jakie przecież w tych trumnach są i których zbadanie jest obowiązkiem państwa polskiego. Kampania nienawiści wytłumiała to, co dopiero teraz, dopiero dzięki rządowi pani Szydło, dzięki pracy prokuratury, komisji smoleńskiej wydobywa się na jaw, a media zaczynają to pokazywać - powiedział w specjalnym wydaniu programu "W punkt" szef MON, Antoni Macierewicz.

Dowody w trumnach

- W jakimś wymiarze opinii publicznej informacje o zamianie ciał były przekazywane jeszcze przez zespół parlamentarny począwszy od 2010 r. Rzecz w tym, ze było gigantyczne przeciwdziałanie polityków, olbrzymiej części łże-mediów. Nie chce nikogo obrażać, ale jak można inaczej opisać tych polityków i media, dziennikarzy, urzędników państwowych, którzy systematycznie kłamali w tej sprawie, którzy nie tylko nie dopełnili obowiązków, ale robili wszystko, by Rosjanie mogli tak działać, czego skutkiem są tragiczne obrazy, które dziś docierają. Rację ma jeden z krewnych ofiary katastrofy, że to nie jest koniec. Tutaj trzeba złożyć ogromny hołd rodzinom tych, którzy polegli w Smoleńsku, którzy walczyli o prawdę, by można było po raz pierwszy dokonać badania zwłok. Tu nie chodzi tylko o to, jak Rosjanie postępowali z ciałami i że zgodę na to wydawały władze i prokuratura - tutaj chodzi o dowody, jakie przecież w tych trumnach są i których zbadanie jest obowiązkiem państwa polskiego. Kampania nienawiści wytłumiała to, co dopiero teraz, dopiero dzięki rządowi pani Szydło, dzięki pracy prokuratury, komisji smoleńskiej wydobywa się na jaw, a media zaczynają to pokazywać. Gdyby pokazać cały obraz sytuacji, wstrząs byłby tak duży, że ramię sprawiedliwości zaczęłoby działać - powiedział Antoni Macierewicz.

- Straszliwych działań ówczesnej administracji, Donalda Tuska, Ewy Kopacz, Klicha nigdy za mało przypominać. To twórcy sytuacji, która pozwoliła doprowadzić do takiego przebiegu wydarzeń. Przez to, że Klich natychmiast nie powołał komisji badania wypadków lotniczych, a czekał 5 dni, nie było organu po polskiej stronie w Smoleńsku, który musiałby być przez Rosjan traktowany jako równoprawny. Ze strony prokuratury był pułkownik Parulski, który uzyskał zgodę Rosjan na uczestnictwo we wszystkich czynnościach prawnych. Poza asystowaniem przy sekcji zwłok prezydenta Kaczyńskiego nie uczestniczył jednak w żadnych innych czynnościach. To ci ludzie są bezpośrednio odpowiedzialni, że nie było polskiej obecności przy sekcjach zwłok, że nie było ekshumacji, że próbowano ukryć ten straszliwy stan rzeczy, bo próbowano ukryć prawdę o dramacie smoleńskim . Jeden z członków zespołu polskiego domagał się zobowiązania Rosjan do zebrania wierzchniej warstwy ziemi z miejsca katastrofy, przesiania jej, a pan Klich się temu przeciwstawiał - przypomniał minister obrony.

"Tam gdzie wina, tam i odpowiedzialność" 

Pytany o konsekwencje prawne wobec m.in. premier Ewy Kopacz, Antoni Macierewicz odpowiedział: - Ja jako przewodniczący zespołu parlamentarnego złożyłem zawiadomienie o przestępstwie i wówczas zostało odrzucone. Teraz jako szef MON złożyłem powtórne zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez Donalda Tuska, które polegało na działaniu na szkodę państwa polskiego, nie podjął on działań, przez co państwo polskie poniosło szkodę. W tym jest uniemożliwienie dojścia do prawdy. Myślę, że losy tego zawiadomienia teraz będą inne niż losy zawiadomienia sprzed kilku lat. Tam gdzie wina, tam i odpowiedzialność.

 

- Pan Tusk był też przewodniczącym ciała powołanego przez RM, w skład którego wchodzili ministrowie i bez zgody przewodniczącego nie można było podjąć żadnej decyzji dotyczącej spraw smoleńskich. Tusk zadbał o to, by wszystko działo się zgodnie z jego decyzją. On wymagał od ministrów, żeby oni wypełniali jego polecenia. To nie zdejmuje z nich odpowiedzialności, ale pokazuje strukturę władzy, jaką stworzył Donald Tusk - wyjaśnił Antoni Macierewicz. - Donald Tusk głosował przeciw tremu, by Polska sama prowadziła śledztwo w sprawie katastrofy. Prawnie jest to działanie przeciwko polskiej racji stanu - dodał.

"Gdzie był głos wybitnych naukowców?"

Mówiąc o osobach, które sprzeciwiają się ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej, Antoni Macierewicz stwierdził: - Z mojego punktu widzenia jest to działanie, którego głównym przesłaniem jest niedopuszczenie prawdy o tym, co w rzeczywistości zdarzyło się pod Smoleńskiem. To imperatyw działania tych ludzi. To jest nieco podobne do działania Lecha Wałęsy, który zaprzecza konsekwentnie swojej współpracy z SB. Jak nazwać wybitnych naukowców, którzy w 2010 r. nie zaapelowali do władz, by podjąć ekshumacje zwłok, by zgodzić się na otwarcie trumien? Dlaczego wówczas ci wybitni ludzie nie zaapelowali do władz? Ich głos mógłby mieć fundamentalne znaczenie. I mogło nie dojść do ukrywania przebiegu wydarzeń i do tych tragedii ludzkich, z którymi do tej pory mamy do czynienia.

- Byli wśród Rosjan też ludzie szlachetni, to dzięki nim już we wrześniu 2010 r. dotarła do Polski informacja, że ciała zostały zamienione. Te informacje dostali prokuratorzy, Tusk, Parulski. Ukrywano tę prawdę, żeby nie wyszła na wierzch prawda o Smoleńsku. Myśleli oni, że jak długo będą ukrywali prawdę, tak długo uda im się ukryć odpowiedzialność za zamach smoleński - powiedział Macierewicz. - Gdy podejmowano decyzję o przeprowadzeniu ekshumacji, protest i opór był ogromny. Ile obrzydliwych rzeczy powiedziano na temat prokuratorów tylko dlatego, że chcieli uczciwie wykonać swój zawód. Wykonanie prawa spotkało się z nawałą nienawiści ze strony PO i adherentów - dodał.

 

Dojdzie do konfrontacji na naukowe dowody? 

- Komisja badania wypadków lotniczych przekazała prokuraturze dokładną analizę pola dramatu smoleńskiego z zaznaczonymi miejscami, gdzie leżą ciała i w jakim stanie. Jest to pewne przybliżenie, zajmuje się tym specjalny zespół, ale tylko prokuratura jest władna do ostatecznych wniosków. My wspieramy tylko materiałami - podkreślił gość TV Republika.

Antoni Macierewicz zapowiedział, że z uwagi na aktualny etap prac badawczych, w niedługim czasie możemy spodziewać się przedstawienia ich wyników przez podkomisję smoleńską.

- Po prezentacji prac komisji 10 kwietnia, która przez opinię publiczną uznana została za wiarygodne przedstawienie hipotezy o zamachu, zwróciliśmy się do wielu naukowców z drugiej strony o otwarta dyskusję, w której mogliby naukowo odnieść się do przedstawionych wyników badań. Nagle okazało się, że ci naukowcy nie mogą znaleźć czasu, że są czymś innym zajęci, że woleliby inny termin. Ta próba zostanie ponowiona. Chcę zwrócić się do uczciwych naukowców, którzy wątpliwi. Wątpienie jest przymiotem naukowca i nawet, gdy było warunkowane pewną mimikrą, można przejść nad nim do porządku dziennego pod warunkiem, że przedstawią, co ich wiedza naukowa mówi o tych analizach, badaniach. Uchylanie się przed stanięciem twarzą w twarz z tym dorobkiem ma inny wymiar niż ich działania w poprzednim czasie. Dyskusja ta nie musi być publiczna, nie musi być częścią zewnętrznego działania. Ma być to solidna analiza i sformułowaniem opinii na temat tego, co wydarzyło się w Smoleńsku – powiedział szef MON. Dodał, że zasugeruje komisji zaproszenie Macieja Laska, by przedstawił swoje dowody.

Telewizja Republika