Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
18:02 Wielkopolska: Niebezpieczne zdarzenie w centrum Szamotuł. Policja została wezwana do salonu fryzjerskiego, gdzie przebywał mężczyzna uzbrojony w nóż. Podczas interwencji funkcjonariusze użyli broni. Ranne zostały dwie osoby
17:45 Niemcy: Irańskie służby wywiadowcze mogą przygotowywać ataki na amerykańskie instalacje wojskowe w Niemczech, w tym bazy Ramstein i Spangdahlem – podał w czwartek Reuters za niemieckim tygodnikiem „WirtschaftsWoche”
16:52 Litwa: W obliczu nasilających się doniesień o możliwej mobilizacji w Rosji minister spraw wewnętrznych Martynas Katelynas oświadczył, że mobilizacja nie stanowi wystarczającej podstawy do przyznania azylu na Litwie
15:40 Gospodarka: W ostatnich miesiącach inflację podniosły przede wszystkim ceny paliw, jednak ich wpływ na ceny innych towarów i usług jest na razie ograniczony - wskazał w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński
14:44 Turcja: Dwie osoby zginęły w wyniku zawalenia się części bloku; trwa akcja ratunkowa
14:21 W. Zełenski: zakończyły się poszukiwania ofiar rosyjskiego ataku w Pryłukach
13:11 Polska: IMGW ostrzega przed silnym wiatrem na północy i południu kraju
11:16 Prokuratura: sprawą 15-latka, który dokonał ataku w szkole pod Wyszkowem, zajmie się sąd rodzinny
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika 8.10, godz. 6 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA. Gościem będzie Tomasz Adamek
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 października (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)

Znęcał się nad więźniami. IPN żąda kary więzienia dla byłego oficera UB, obrona chce uniewinnienia

Źródło: telewizja republika

Trzy lata więzienia za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad przesłuchiwanymi nastolatkami z patriotycznej organizacji, zażądał przed sądem prokurator IPN dla Tadeusza Ż., byłego stalinowskiego śledczego. Obrona chce uniewinnienia. Wyrok za tydzień.

 Sprawa dotyczy pierwszej połowy lat 50. XX wieku, gdy warszawski Urząd Bezpieczeństwa zinfiltrował, a potem aresztował członków młodzieżowej organizacji harcerskiej "Orlęta". Według ustaleń IPN, śledztwo w tej sprawie prowadził Tadeusz Ż., oficer UB, który od lutego do listopada 1952 r. co najmniej kilkukrotnie przesłuchiwał zatrzymanych (także wiele godzin nocą), bił ich, ubliżał, groził bronią, umieszczał w karcerze i poddawał innym torturom.

Oskarżeniem objęto fizyczne i psychiczne znęcanie się nad dwoma ówczesnymi nastolatkami - 17-letnim licealistą Januszem Krętem i 18-letnim Kazimierzem Grabowskim, który studiował już w szkole oficerskiej. Obaj byli członkami harcerskiej organizacji "Orlęta", która chciała wychowywać młodzież w duchu patriotycznego harcerstwa. Jeszcze w 1951 r. zaczęli się orientować, że UB inwigiluje ich organizację, więc ją rozwiązali. Nie uniknęli jednak aresztowania i traumatycznych przesłuchań w Pałacu Mostowskich w Warszawie.

IPN-owi udało się w tej sprawie sięgnąć do akt archiwalnego śledztwa z lat 1951-52 i procesu przed warszawskim Wojskowym Sądem Rejonowym ws. "Orląt". – Tam są akta przesłuchań Grabowskiego i Kręta (te ostatnie akta zostały wybrakowane). Są też akta ze spraw o wznowienie postępowań i o odszkodowanie. Są i zeznania innych członków organizacji „Orlęta”, w tym też świadectwa osób już nieżyjących. Są też zeznania innych funkcjonariuszy UB, ale trzeba do nich podchodzić z ostrożnością, bo świadomie ograniczają zasoby swej pamięci. Solidaryzują się z oskarżonym – mówiła prok. Edyta Myślewicz z IPN.

– Wina oskarżonego została w procesie potwierdzona – uznała oskarżycielka wnosząc o łączną karę 3 lat więzienia dla Tadeusza Ż. i nakaz pokrycia kosztów procesu. Według IPN, oskarżonego na to stać, bo jako oficer UB w stanie spoczynku pobiera 3,3 tys. zł emerytury. – Taka kara będzie sprawiedliwa. Dziś oskarżony jest w podeszłym wieku, ale przed laty był bezwzględny i okrutny wobec podejrzanych, młodych ludzi, którym nie dawał szans na przyszłość – podkreśliła prokurator.

Zaznaczyła, że oskarżony zniszczył karierę 17-letniego licealisty i 18-letniego studenta, którzy siedzieli w areszcie. – Wpadli w machinę, z której nie było wyjścia. Pozostały traumatyczne przeżycia. Nie mogli nawet powiedzieć tego, co chcieli, bo ich wyjaśnieniami manipulowano. Proces Tadeusza Ż. przygotowano inaczej - sprawdzono wszystko, co powiedział, pozwolono mu wypowiedzieć się jak najswobodniej – zaznaczyła.

Jak dodała, Janusz Kręt po nawet po kilkudziesięciu latach nie miał problemu z rozpoznaniem swego oprawcy, choć w zachowanych w IPN aktach osobowych funkcjonariuszy UB nie było fotografii Tadeusza Ż. z 1952 r. - IPN udało się znaleźć jego zdjęcie w archiwalnej teczce dowodów osobistych z 1957 r. – Pokrzywdzony Kręt mówił jednak, że ta osoba 50 lat mu się śniła i nigdy jej nie zapomni, w co można uwierzyć z powodu traumatycznych przeżyć – podsumowała prokurator.

Odnosząc się do twierdzeń Tadeusza Ż., który utrzymywał, że nigdy nikogo nie traktował brutalnie, nie zna pokrzywdzonych, a śledztwa przeciwko "Orlętom" nie prowadził - poza sporządzeniem aktu oskarżenia przeciwko "harcerzom bawiącym się w partyzantkę" - prok. Myślewicz uznała to za linię obrony niepopartą dowodami.

– Z teczki osobowej oskarżonego wynika, że sam zgłosił się do UB, cała jego rodzina cieszyła się względami w UB jako „wyrobiona politycznie”, on sam był kandydatem i członkiem PZPR, a w czasie prowadzenia śledztwa przeciwko „Orlętom” jego naczelnik chwalił go za zaangażowanie w pracy i dobre rozumienie potrzeby walki z elementem antysocjalistycznym. Chwalił go też za pracę nocami (dziś sam Ż. zaprzecza, by przesłuchiwał nocą – przyp. red.). Zarazem naczelnik zauważył, że u Ż. widać objawy zdenerwowania, co przekładało się na to, że swą złość wyładowywał na przesłuchiwanych – wskazała prokurator.

Obrona nieobecnego w sądzie oskarżonego wniosła o uniewinnienie go od zarzutów. – W aktach sprawy jest wiele o tym, że nad pokrzywdzonymi znęcali się funkcjonariusze UB, ale nie wskazano, że to konkretnie Tadeusz Ż. Nie można człowieka starszego, schorowanego, skazać za to, co nie zostało mu udowodnione. Nie można odpowiadać za czyny innych osób. Wiemy, do czego dochodziło w tamtych czasach, ale nie można wskazać jednej osoby i osądzić jej za wszystkich – mówiła mec. Agnieszka Listwan-Lewińska.

Sąd odroczył wydanie wyroku w tej sprawie na przyszły wtorek.  

pap