Za chwałę Putina nikt już nie chce walczyć. Wiemy, kim uzupełnia braki
Wywiad wojskowy Ukrainy przekazał na swojej stronie internetowej, że armia rosyjska zaczyna uzupełniać stan osobowy wojsk lądowych... marynarzami i żołnierzami wojsk rakietowych. Putinowi zaczyna brakować ludzi?
Jak wynika z danych ukraińskiego wywiadu do 22 sierpnia tylko 1 proc. potrzebnej liczby żołnierzy wojsk rakietowych zgodziło się walczyć na Ukrainie w jednostkach piechoty.
Inicjatywa uzupełniania stanu osobowego w ten sposób spotkała się też z dużym niezadowoleniem rosyjskich dowódców oraz jednostek piechoty morskiej. Argumentują oni, że obniża to potencjał przeprowadzania morskich operacji desantowych, a marynarze wykorzystywani jako strzelcy zmotoryzowani ponoszą znaczne straty.
Zobacz też: Ukraińcy rozbili już 1/3 sił armii Putina. Wiemy ile sprzętu poszło z dymem
Ukraiński wywiad podaje, że okupanci wysyłają do walki w Ukrainie marynarzy mimo to, że przed wyjazdem przechodzą oni tylko 2-tygodniowe szkolenie podstawowe.
Najnowsze
Zasłonił usta i wyleciał z boiska. Paragwaj pokonał Turcję mimo osłabienia
Bezpardonowy atak polityków koalicji 13 grudnia na Nawrockiego po decyzji ws. Zełenskiego. Co mówił Tusk wcześniej?
Większość internautów popiera ruch prezydenta ws. odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu