Mocne słowa w Republice. Mosiński uderza w KO ws. afery pedofilskiej
Sprawa afery pedofilskiej z Kłodzka i wcześniejsze działania polityków Koalicji Obywatelskiej były głównym tematem rozmowy z posłem Prawa i Sprawiedliwości Janem Mosińskim w porannym programie Republiki.
„Trudno mówić o tym bez emocji”
Już na początku rozmowy poseł Jan Mosiński odniósł się do bulwersujących informacji ws. wyjaśniania afery. Polityk podkreślił wagę sprawy i konieczność zachowania równowagi w jej ocenie:
— No tak biorąc pod uwagę tą aferę kłodzką tak warto określić, że chodzi o pedofilię pedofilię no trudno mówić o tym bez emocji tak emocje są złym doradcą przy komentowaniu pewnych zdarzeń, więc trzeba też się trochę pilnować — powiedział Mosiński.
Poseł przypomniał działania polityków władzy sprzed kilku lat, w tym interpelację złożoną przez Monikę Wielichowską oraz głosowanie nad zaostrzeniem kar za pedofilię:
— Tutaj mówimy o tej interpelacji z roku dwa tysiące dwudziestego ja bym jeszcze się cofnął o rok wstecz do roku dwa tysiąc dziewiętnastego mamy maj i głosowanie nad nowelizacją kodeksu karnego, który zaostrzał kary dla pedofilów i co robią posłowie ówczesnej opozycji bojkotują te wybory wyciągają karty — wskazał.
Mosiński jasno zaznaczył, że sprawa musi zostać dokładnie zbadana, a wszelkie wątpliwości rozwiane:
— To, co się wydarzyło w Kłodzku, a nie tylko w Kłodzku ta lista samorządowców różnych osób z tego środowiska posiadająca już wyroki skazujące za pedofilię wymaga mimo wszystko wyjaśnienia do spodu — podkreślił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rząd wycofuje się ze skargi ws. Mercosur. Rolnicy zostali sami? [SONDA]
Jakie działania prezydent podejmie wobec Trybunału Konstytucyjnego? Szczegóły poznamy o godz. 12
Wildstein: Prezydent demonstruje, że jest podmiotem decydującym