Kwiecień o zamieszaniu ws. wetowania ustaw: to prerogatywa prezydenta
Prezydent zawetował ok. 15 proc. ustaw, a Sejm zablokował 100 proc. projektów prezydenckich. Mimo to, jak wskazała Edyta Lewandowska, koalicja rządząca jest śmiertelnie oburzona zachowaniem głowy państwa. Co na to goście Republiki?
(…) Prerogatywą prezydenta jest możliwość wetowania ustaw. To jest coś, z czego korzystali inni prezydenci, dlatego że prezydent ma obowiązek stać na straży konstytucji, analizować każdą ustawę z punktu widzenia dobra narodu, z punktu widzenia dobra państwa i moim zdaniem bardzo dobrze, że pan prezydent po prostu analizuje – mówiła Anna Kwiecień z Prawa i Sprawiedliwości.
Polityk zaznaczyła, że duża ilość ustaw jest podpisywanych przez prezydenta, jednak jest pewna część ustaw, która według prezydenta, ale i Polaków, jest niekorzystna dla obywateli i państwa polskiego. Polityk przytoczyła przykład ustawy, która z jednej strony obniżała koszt energii, a z drugiej posiadała „wrzutkę” polegającą na możliwości stawiania wiatraków w pobliżu domostw. Następnie ustawa, w brzmieniu prezydenckim, trafiła do Sejmu, jednak na razie zalega w „zamrażarce”.
O zdanie na ten sam temat pytany był także przedstawiciel Nowej Lewicy, Marcin Karpiński.
Nie jesteśmy na ringu i myślę, że tego w takich kategoriach procentowych czy na punkty nie powinniśmy rozważać. Oczywiście, to są prerogatywy prezydenta i ma prawo, jeśli uzna za stosowne, wetować określone ustawy, które już przeszły przez sejm i senat, natomiast marszałek, parlament ma prawo oceniać projekty, które do niego wpływają.
Polityk wyraził przekonanie, że w przyszłości inicjatywy prezydenckie spotkają się z odpowiednią procedurą.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X