Jakubiak: służba w SOP polega nie na atakowaniu, a bronieniu życia
Katarzyna Gójska w programie „W punkt” powróciła do wtorkowego newsa Republiki. Dowiedzieliśmy się, że jeden z funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa planuje porwać, uwięzić i zamordować dziennikarza stacji – Piotra Nisztora.
Myślę przede wszystkim, że należy potępić takie działania, bo każdy w naszym kraju powinien czuć się bezpiecznie, bez względu na to, czy wykonuje zawód dziennikarza czy inny zawód czy też jest politykiem. Wiadomo, że spór polityczny bywa bardzo gorący i bardzo ostry, ale to zawsze jest spór polityczny, który załatwiamy w debacie. Natomiast bardzo naganne są takie sytuacje, kiedy komuś się grozi – uważa poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska z Polski 2050.
Katarzyna Gójska pytała polityków o to czy są usatysfakcjonowani z reakcji państwa na zaistniałą sytuację.
Moim zdaniem nie jest w porządku, ale nie jest w porządku od lat, bo (…) karno-prawną zostawiamy, po ujawnieniu tych taśm, prokuraturze. Wojciech B. odsunięty od obowiązków został jeszcze w październiku ubr., ale jego kartoteka (…) jest gromadzona od lat - powiedział Marcin Karpiński
Senator Nowej Lewicy przypomniał też, że o funkcjonariuszu SOP pisały już różne media kilka lat temu w kontekście jego współpracy z handlarzem bronią.
Te nagrania są szokujące i bulwersujące i tutaj służby powinny działać natychmiast. (…) Jest coś takiego w polityce jak odpowiedzialność polityczna. I odpowiedzialność polityczną powinien ponieść minister koordynator oraz minister Kierwiński. I nie mówiłbym tych słów, gdyby nie to, że na przestrzeni ostatnich miesięcy w służbach, służbach specjalnych (…) dochodzi do sytuacji patologicznych – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Śliwka.
Marek Jakubiak z Republikanów podziękował Piotrowi Nisztorowi za jego pracę dla Polski. Powiedział też, że SOP to specyficzna służba, która polega nie na atakowaniu, a bronieniu życia.
Mamy do czynienia tutaj z ‘Biszkoptem’, który jest starym oficerem Biura Ochrony Rządu, a dzisiaj SOP-u i w związku z tym zadaję sobie pytanie kto w tym SOP-ie jest tak naprawdę i to, że on miał dostęp do osób w państwie głównych czyli ministra spraw wewnętrznych czy też wicepremiera rządu polskiego oznacza, że ktoś tu się bardzo myli w ocenie sytuacji polskich służb – przekonywał Marek Jakubiak.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X