Duklanowski o karze dla Tomasza Sakiewicza: to nękanie i szykanowanie dziennikarzy
Prokurator nałożył na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną za bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań. -To jest dalszy ciąg szykanowania dziennikarzy Telewizji Republika - mówił dziennikarz Tomasz Duklanowski.
Postanowieniem z dnia 25 maja 2026 roku prokurator nałożył na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3.000 zł w związku z bezpodstawnym uchyleniem się od złożenia zeznań podczas przesłuchania w dniu 19 maja 2026 r.
Tomasz Sakiewicz został wezwany do Prokuratury Krajowej celem złożenia zeznań w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, na okoliczności związane między innymi z ewentualnym zatrudnieniem podejrzanego Zbigniewa Ziobry przez spółkę akcyjną, w której świadek pełni funkcję prezesa zarządu
- możemy przeczytać.
Podczas przesłuchania Tomasz Sakiewicz odmówił odpowiedzi na pytania prokuratora, nie podnosząc żadnych okoliczności, które uzasadniałyby prawo do odmowy zeznań lub uchylenia się od odpowiedzi na pytania. Podnoszone okoliczności dotyczyły m.in. osoby prokuratora oraz prawidłowości wezwania
- informuje Prokuratura Krajowa.
Jak zauważył w rozmowie na antenie Telewizji Republika Tomasz Duklanowski "jest to część przykrego zjawiska, wykorzystywania przez polityków koalicji 13 grudnia instytucji publicznych takich jak prokuratura do tego żeby nękać dziennikarzy".
To jest jeden z tych przykładów, o którym mówimy. No niestety tak się dzieje od samego początku, kiedy ci ludzie związani Tuskiem przyjęli władzę już ponad dwa lata temu
- mówił Duklanowski.
Jak dodał dziennikarz Gazety Polskiej tego typu działania "ośmieszają tych ludzi jak i instytucje jaką jest Prokuratura".
Źródło: Republika, Prokuratura Krajowa.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X