Drabek ostro w Republice. Rachunki grozy i zagrożenie dla polskiego rolnictwa
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Drabek był porannym gościem Republiki. W rozmowie padły mocne słowa o polityce klimatycznej Unii Europejskiej, rosnących rachunkach za ogrzewanie, upadku europejskiego przemysłu oraz zagrożeniach płynących z umowy Mercosur.
Rachunki grozy i fałszywe obietnice
Poseł PiS zwracał uwagę na skutki polityki klimatycznej forsowanej przez Unię Europejską i obecny rząd Donalda Tuska. Podkreślał, że koszty tych fanaberii ponoszą zwykłe polskie rodziny:
— Każdy z Polaków, każda rodzina musi za to zapłacić. Za te fanaberie Unii Europejskiej, które w sposób ponadmiarowy próbuje się wprowadzać w polską rzeczywistość — mówił.
Drabek odniósł się także do promowania pomp ciepła i pelletu jako rzekomo tanich i bezpiecznych rozwiązań:
— Ludzie, którzy założyli te systemy, zostali oszukani. Normalnie w świecie zostali oszukani. Mieli mieć zwrot pieniędzy, a dzisiaj dostają rachunki grozy — podkreślił.
Poseł ostrzegał, że to dopiero początek podwyżek, a system ETS obejmie kolejne obszary życia:
— Dopiero to szaleństwo się zaczyna. Gaz, który miał być czystym źródłem energii, dziś będzie obciążany opłatami CO₂. Perspektywa jest taka, żeby gaz był tak drogi, aby wymusić instalowanie pomp ciepła — wskazywał.
Zwrócił uwagę na absurdalność tych rozwiązań w kontekście starych budynków i kamienic:
— Ja już to widzę w starych kamienicach w Warszawie, jak są ogrzewane pompami ciepła. A prąd skąd? Z wiatru w nocy? — ironizował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X