Dawid Wildstein: wiadomo, że Donald Tusk lubi „umoczonych” ludzi
Czarzasty nie jest jedyną osobą z tego typu powiązaniami w ścisłym centrum tego rządu, ale oczywiście jest Marszałkiem Sejmu i potencjalnie prezydentem, gdyby – odpukać – coś się stało Karolowi Nawrockiemu, dlatego jest to wyjątkowo kuriozalna sytuacja – uważa publicysta Dawid Wildstein.
W pewnym sensie Donald Tusk ma rację, Marszałek Sejmu nigdy nie powinien być tematem debaty Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ale jest. I to dopiero pokazuje, w jak głęboko patologicznej sytuacji jesteśmy, że jednak musimy o tym rozmawiać
– powiedział w programie Republika Dzień Dawid Wildstein.
Publicysta podkreślił, że Donald Tusk wielokrotnie pokazał, że ostatnia rzecz, która go obchodzi, to czy dana kandydatura jest bezpieczna dla Państwa.
Nie obchodzi go w żaden sposób, do jakiego stopnia dana osoba umoczona jest w kwestie przestępcze, agenturalne czy jeszcze inne. Jeżeli dany człowiek jest lojalny, może być narzędziem albo elementem systemu Donalda Tuska, to wystarczy
– podkreślił gość Piotra Nisztora.
Dawid Wildstein zaznaczył również, że od dawna wiadomo, iż Donald Tusk lubi mieć wokół siebie „umoczonych” ludzi, nawet jeśli wiąże się to z ryzykiem kryzysu wizerunkowego, ponieważ chce mieć nad nimi pełną kontrolę.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X