Ukraina. Na granicy z Białorusią ruszyła „operacja specjalna”
W ramach wzmocnienia ochrony granicy z Białorusią ruszyła „operacja specjalna”, której celem jest niedopuszczenie, by na Ukrainę przedostali się nielegalni migranci – poinformowała ukraińska straż graniczna.
W operacji koordynowanej przez straż graniczną biorą udział siły gwardii narodowej, policji, sił zbrojnych Ukrainy i „innych rezerw” – przekazano.
Jak podkreślono, to kolejne działania mające wzmacniać ochronę ukraińskiej granicy, aby „nie dopuścić do kryzysu migracyjnego oraz przeciwdziałać nielegalnym działaniom”.
CZYTAJ: Ukraina. Marynarka wojenna otrzymała dwa kutry patrolowe od USA
Wiceszef straży granicznej Wołodymyr Nikiforenko oświadczył, że na granicy utrzymuje się ryzyko „rozprzestrzenienia się kryzysu migracyjnego” i jest prawdopodobieństwo przekierowania potoków migrantów na Ukrainę.
Kontrolę nad granicą sprawować ma straż graniczna w zwiększonym składzie, wzmacniane są też siły i środki na odcinkach, gdzie może dojść do prób przekroczenia granicy przez nielegalnych imigrantów – czytamy w komunikacie.
CZYTAJ: Ukraina: Rosja potwierdziła, że jej obywatele walczą w Donbasie
Do patrolowania i monitoringu granicy wykorzystywane są lotnictwo, drony i sprzęt do obserwacji. Mają działać też punkty kontrolne na drogach, a główne trasy prowadzące do granicy mają być patrolowane. Zaplanowano też kontrole stacji autobusowych i kolejowych. W miejscowościach przygranicznych przewidziano przeprowadzenie „działań prewencyjnych”.
Wcześniej informowano, że na granicę Ukrainy z Białorusią skierowanych zostanie 8,5 tys. dodatkowych wojskowych i policjantów.
Najnowsze
Ozdoba żąda wyjaśnień od Komendanta Głównego. Wskazuje na agresję policjantów
„Absurd i manipulacja!” TVP Info informuje o „nożowniku”, dziennikarz Republiki ostro odpowiada
Jakubiak: byłem w szpitalu, ten człowiek był brutalnie pobity, miał ślad na czole od potężnego uderzenia
Kierwiński atakuje Republikę! Szef MSWiA zapowiada zawiadomienie do prokuratury
Jacek Sasin w Republice: wracają metody, które pamiętamy z czasów komunizmu. Mocne słowa o działaniach władzy wobec TK
Tomasz Sakiewicz ostrzega przed niebezpieczną grą władzy Tuska ws. TK. „Chcą, żeby Polacy rzucili się na siebie”