Teraz rozpocznie się piekło? Systemy rakietowe HIMARS są już na Ukrainie
Stany Zjednoczone przekazały już Ukrainie systemy artylerii rakietowej HIMARS. Jak podkreśla wiceszefowa dyplomacji USA Wendy Sherman, pozwoli to Ukrainie bronić się „w bardziej znaczący sposób”.
Sherman nie podała więcej szczegółów na ten temat, ale jak dotąd USA zobowiązały się przekazać cztery wyrzutnie tego systemu i tysiąc rakiet o zasięgu ok. 70 km. Przedstawiciele administracji zapewniali jednak, że jest to jedynie początkowy zestaw.
Pytana, czy USA popierają dążenia Ukrainy do wyzwolenia całego swojego terytorium okupowanego przez Rosję, zastępczyni sekretarza stanu USA stwierdziła, że cel Ameryki jest prosty: „demokratyczna, niepodległa, suwerenna i dobrze prosperująca Ukraina posiadająca środki, by odstraszyć i obronić się przed dalszą agresją”.
HIMARS, czyli High Mobility Artillery Rocket System (System Artylerii Rakietowej Wysokiej Mobilności) to wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet opracowana pod koniec lat 90. zeszłego wieku dla armii Stanów Zjednoczonych. Przenosi sześć standardowych pocisków rakietowych lub jeden pocisk MGM-140 ATACMS. Wyrzutnia jest przystosowana do wystrzeliwania różnorodnej amunicji poprzez system wielokrotnego startu rakiet (MFOM).
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Trump przestrzega następczynię Maduro przed brakiem reform w Wenezueli: "Zapłaci bardzo wysoką cenę"
„Pozycja embrionalna i płacz miesiącami”. Daria Ładocha po raz kolejny wraca do bolesnego rozstania po 25 latach
Najnowsze
Zidentyfikowali wszystkie ciała. Połowa to osoby nieletnie
Na boisku zostawiał serce, zginął w Katyniu. 125. rocznica urodzin bohatera
Kaczyński odpowiada Tuskowi: zło, fałsz i kłamstwo muszą ponieść klęskę