Terminal naftowy w Petersburgu płonie. Ukraińskie drony sięgają coraz dalej
Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły w sobotę rano atak na Petersburg, w wyniku którego płonie terminal naftowy w tym mieście. W ostatnich miesiącach ukraińskie drony coraz skuteczniej przebijają się przez systemy obrony przeciwlotniczej i uderzają w różne cele w silnie ufortyfikowanych miastach, w tym w Moskwie i Petersburgu.
Według informacji publikowanych na Telegramie przez niezależne rosyjskie media, ok. godz. 6.30 czasu lokalnego (5.30 czasu polskiego) w mieście słychać było eksplozje, a mieszkańcy zgłaszali, że nad regionem przelatują ukraińskie drony dalekiego zasięgu. Urzędnicy poinformowali, że w nocy w obwodzie leningradzkim zestrzelono dziesiątki dronów. Skala zniszczeń w efekcie ataku nie jest na razie znana.
Jak zauważył portal Kyiv Independent, położony nad Zatoką Fińską terminal naftowy w Petersburgu jest jednym z największych rosyjskich obiektów magazynowania i eksportu paliw – jego przepustowość wynosi ok. 12,5 mln ton rocznie.
Portal zwrócił uwagę, że Petersburg - oddalony o ok. 1,1 tys. km od granicy z Ukrainą i będący rodzinnym miastem rosyjskiego przywódcy Władimira Putina – rzadko był celem ukraińskich ataków od początku inwazji Rosji na Ukrainę ze względu na koncentrację rosyjskiej obrony powietrznej wokół tego miasta.
W ostatnich miesiącach ukraińskie drony coraz skuteczniej przebijają się jednak przez systemy obrony przeciwlotniczej i uderzają w różne cele w silnie ufortyfikowanych miastach, w tym w Moskwie i Petersburgu. Najnowszy atak Ukrainy na Petersburg nastąpił miesiąc po tym, jak jej siły zbrojne uderzyły w to miasto w trakcie odbywającego się tam międzynarodowego forum gospodarczego z udziałem Putina, oraz trzy dni po jednym z największych rosyjskich ataków na Kijów od początku wojny.
Źródło: Republika, PAP, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X