Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
13:05 Sport: Maja Chwalińska wygrała z rosyjską tenisistką Anną Kalinską 7:6 (7-3), 6:3 w ćwierćfinale wielkoszlemowego French Open
12:39 Polska: IMGW ostrzega przed burzami i gwałtownymi wzrostami stanu wód w dziewięciu województwach
11:48 Francja: Platforma Shein skazana na grzywny w wys. 22 mln euro
11:48 Radom: Ponad 3 lata więzienia dla 19-latka, który pastwił się nad swoją ciężarną dziewczyną
11:25 Elbląg: Akt oskarżenia po zabójstwie dwóch osób w kryzysie bezdomności
10:22 UE: Częściowe zwycięstwo koncernu Meta w sporze z KE przed unijnym sądem
10:04 DeepState: Rosjanie nasilają szturmy na Konstantynówkę w Donbasie
09:48 Gorzów Wlkp.: Śledztwo ma wyjaśnić przyczynę pożaru hali przy ul. Targowej
09:42 Indie: Co najmniej 21 osób zginęło w pożarze restauracji w Delhi
08:44 Dolny Śląsk: Likwidacja nielegalnej fabryki tytoniu; zabezpieczono 1,4 mln papierosów
07:24 MŚ 2026: małe zainteresowanie turniejem wśród Amerykanów
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Stało się! Amerykanie zbombardowali irańskie bunkry atomowe

Źródło: obiekty atomowe Iranu - x.com/screenshot

Prezydent Donald Trump poinformował w sobotę, że USA przeprowadziły "bardzo udane ataki" na obiekty nuklearne w Iranie, w tym zakłady wzbogacania uranu w Fordo. Zakłady miały zostać zniszczone, zaś Trump wezwał strony konfliktu do zawarcia pokoju.

"Zakończyliśmy nasz bardzo udany atak na trzy obiekty nuklearne w Iranie, w tym Fordo, Natanz i Isfahan. Wszystkie samoloty są teraz poza przestrzenią powietrzną Iranu. Pełen ładunek BOMB został zrzucony na główny cel, Fordo. Wszystkie samoloty bezpiecznie wracają do domu" - napisał Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

"Gratulacje dla naszych wspaniałych amerykańskich wojowników. Nie ma innego wojska na świecie, które mogłoby to zrobić. TERAZ JEST CZAS NA POKÓJ!" - dodał. W kolejnym wpisie oznajmił, że jest to "HISTORYCZNA CHWILA DLA STANÓW ZJEDNOCZONYCH, IZRAELA I ŚWIATA", a Iran "MUSI SIĘ TERAZ ZGODZIĆ NA ZAKOŃCZENIE TEJ WOJNY". 

Telewizja CNN podała, że Trump obecnie nie planuje dodatkowych ataków. Sam Trump zapowiedział, że wygłosi telewizyjne orędzie o 22 czasu wschodnioamerykańskiego, czyli o 4 rano w Polsce.

Według anonimowego przedstawiciela władz USA, na który powołał się "New York Times", wstępne oceny skutków bombardowań wskazują na zniszczenie schowanego we wnętrzu góry zakładu wzbogacania uranu w Fordo. Uderzenia dokonano za pomocą bombowców B-2, które miały zrzucić sześć 13-tonowych bomb penetrujących MOP (Massive Ordnance Penetrators), największych nieatomowych bomb w arsenale USA. Jak informował Fox News, w atakach na pozostałe ośrodki użyto 30 pocisków manewrujących Tomahawk.

Sam prezydent USA zapewniał o sukcesie w rozmowie z izraelskim reporterem portalu Axios Barakiem Ravidem.

"Odnieśliśmy wielki sukces tej nocy. Twój Izrael jest teraz dużo bezpieczniejszy" - miał powiedzieć Trump. Podobne stwierdzenia padły w jego rozmowie z agencją Reutera, podczas której prezydent USA ponownie wezwał Iran do zakończenia wojny.

Izraelski publiczny nadawca Kan przekazał, powołując się na izraelskie źródła oficjalne, że Izrael był "w pełnej koordynacji" z Amerykanami w kwestii ataku USA na Iran. Po dokonaniu uderzenia Trump miał również odbyć rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Agencja Reutera poinformowała, powołując się na irańską agencję Tasnim, że przedstawiciel władz irańskich potwierdził, iż "część nuklearnych zakładów w Fordo została zaatakowana przez atak powietrzny wroga". Z kolei doradca przewodniczącego parlamentu Iranu, napisał w mediach społecznościowych, że Iran od kilku nocy spodziewał się ataków na Fordo i że zakłady zostały ewakuowane "dawno temu", a szkody nie są nieodwracalne.

"Nie można bombardować wiedzy" - dodał.

Trump, ale również i eksperci wskazywali, że tylko Stany Zjednoczone mają do dyspozycji środki do zniszczenia podziemnych ośrodków Iranu, kluczowych dla jego programu jądrowego. Według "NYT", oceny amerykańskiego wywiadu mówiły, że dotychczasowa kampania bombardowań Izraela opóźniła irański program atomowy zaledwie o ok. 6 miesięcy.

Atak jest pierwszym bezpośrednim uderzeniem USA na terytorium Iranu od czasu nieudanej próby odbicia amerykańskich zakładników w ambasadzie USA w Teheranie w 1980 r.

Czas przeprowadzenia operacji był zaskoczeniem: stało się to w momencie, gdy z publicznie dostępnych danych wynikało, że inne B-2 były w trakcie lotu na wyspę Guam na Pacyfiku. Jeszcze w czwartek Donald Trump oznajmił, że podejmie decyzję w sprawie dołączenia się do izraelskich bombardowań w ciągu dwóch tygodni, zaś w piątek potwierdził, że chce dyplomatycznego rozwiązania sprawy irańskiego programu jądrowego i wojny Izraela z Iranem.

W mediach przedstawiciele administracji USA anonimowo przekazywali, że premier Izraela Benjamin Netanjahu stwierdził jeszcze w czwartek w rozmowie z Trumpem, że nie chce czekać dwa tygodnie na decyzję USA. Wiceprezydent J.D. Vance miał wówczas powiedzieć, że USA nie powinny być w wojnę z Iranem bezpośrednio zaangażowane i zasugerował, że Izraelczycy wciągają kraj w wojnę.

Jak pisze "New York Times", choć ataki na ośrodki w Natanz i Fordo - główne punkty irańskiego programu jądrowego - były spodziewane, mniej spodziewany był atak na Isfahan, gdzie działa laboratorium pracujące nad przekształceniem uranu w formę potrzebną do wykorzystania w broni jądrowej. Według wcześniejszych doniesień, zarówno Iranu, jak i amerykańskiego wywiadu, Iran posiadał uran wzbogacony do poziomu 60 proc., mniejszego od ponad 90 proc. wymaganego do konstrukcji bomby atomowej. Mimo to, według Trumpa, Iran mógłby posiąść taką broń w ciągu "nawet tygodni, a przynajmniej miesięcy".

Decyzja Trumpa została przyjęta z zadowoleniem przez znaczną część Republikanów w Kongresie, w tym przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona i lidera większości w Senacie Johna Thune'a. Prezydenta potępił natomiast znany z izolacjonistycznych poglądów kongresmen Thomas Massie, który w minionym tygodniu zgłosił rezolucję mającą na celu zabronienie administracji włączenia się do wojny z Iranem.

"To jest niekonstytucyjne" - powiedział Massie. Wsparł go kongresmen Demokratów Ro Khanna, który wezwał do natychmiastowego głosowania Kongresu w tej sprawie. Trumpa skrytykował również lider Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries, który zarzucił mu, że nie dotrzymał obietnicy przyniesienia pokoju Bliskiemu Wschodowi.

"Ryzyko wojny dramatycznie wzrosło i modlę się o bezpieczeństwo naszych żołnierzy w regionie, którzy zostali narażeni na niebezpieczeństwo. Prezydent Trump wprowadził kraj w błąd co do swoich zamiarów, nie zwrócił się do Kongresu o zezwolenie na użycie siły militarnej i ryzykuje uwikłanie Ameryki w potencjalnie katastrofalną wojnę na Bliskim Wschodzie" - napisał w oświadczeniu Jeffries.

Źródło: Republika/PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X