USA: szokujące zdarzenie w stanie Utah. Policja strzelała do 13-latka z autyzmem
Linden Cameron dostał ataku i krzyczał na całe gardło. Ponieważ matka nie mogła go sama uspokoić, zadzwoniła po pomoc na numer alarmowy, wyjaśniając telefonistce stan syna. W „sukurs” przyjechała policja, kazała wrzeszczącemu dziecku położyć się na ziemi, a gdy ono nie posłuchało... oddała do niego kilka strzałów.
Kryzys Lindena spowodowany był nieobecnością matki, która po powrocie z pracy zastała go rozpaczającego na cały głos. - Synek nie był przecież uzbrojony, tylko chciał zwrócić na siebie uwagę, policja powinna była postępować z nim delikatnie – opowiadała mediom Golda Barton.
- Tymczasem po tym, jak otworzyłam im drzwi, od razu zażądali, aby położył się na ziemi, a po pięciu minutach otworzyli ogień – dodała. Chłopiec z ranami na plecach, kostkach, w okolicach wyrostka i pęcherza moczowego został odwieziony do szpitala. Jego stan nie jest znany.
Najnowsze
„RĘCE PRECZ OD WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI!” Barbara Piwnik miażdży obecną władzę u Klarenbacha
Rząd Tuska rozczarował ws. rosyjskiej rakiety. Prezydent oczekuje od rządu szczegółowego raportu
KOMPROMITACJA RZĄDU! System ostrzegania nie działa, a Polacy zostali sami w środku nocy!
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany