Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
Republika W poniedziałek - 13 kwietnia - o godz. 18:00 gościem w nowym programie "Gabinet Sakiewicz" będzie prezes TK Bogdan Święczkowski
Radio Republika W poniedziałek (13.04) zapraszamy o godz. 7.10 na rozmowę z Markiem Jakubiakiem, posłem niezależnym, na temat referendum ws. paktu migracyjnego
23:11 Węgry: Wyniki po podliczeniu ponad 94 proc.: Tisza umacnia się na prowadzeniu. Prognozy składu przyszłego, 199-osobowego parlamentu dają ugrupowaniu Magyara 138 mandatów, czyli ponad większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty
21:28 Orban: wyniki wyborów są klarowne i bolesna dla nas; pogratulowałem zwycięskiej partii
20:17 Słowacja: Polski pilot zginął w niedzielę w zderzeniu dwóch szybowców nad górą Boriszov w paśmie Wielka Fatra
19:25 Afganistan: Niemal 160 osób zginęło w Afganistanie w wyniku powodzi, które w ostatniej dekadzie marca i na początku kwietnia dotknęły znaczną część kraju
19:07 Węgry: Z powodu groźby podłożenia bomby głosowanie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech zostało przerwane w jednym z lokali w Miszkolcu na północnym wschodzie oraz w lokalu w Peczu na południu kraju
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza mieszkańców Zgorzelca do składania podpisów przeciwko paktowi migracyjnemu. Akcja trwa od 13 do 17 kwietnia, w godz. 15:30-18:30, przed Urzędem Gminy przy ul. Kościuszki
Wydarzenie Mieszkańcy Warszawy mogą podpisywać się przeciwko wdrożeniu paktu migracyjnego od poniedziałku do piątku (13-17 kwietnia) w godzinach 13:00-17:00. Warszawska patelnia, obok wejścia do Metra-Centrum. Więcej: www.stoppakt.pl
Wydarzenie 13 kwietnia o godz. 12 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbędzie się spotkanie pamięci. Polacy mogą złożyć żółte tulipany - ulubione kwiaty śp. Marii Kaczyńskiej, podtrzymując poruszającą tradycję zapoczątkowaną w 2010 roku
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sochaczew zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Maciejem Małeckim. 13 kwietnia, godz. 16:30 OSP Brochów, Brochów 25
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Zapraszamy mieszkańców Wrocławia do podpisywania się przeciwko wejściu w życie paktu migracyjnego. Przedstawiciele Ruchu Obrony Granic czekają od poniedziałku do piątku w godz. 15:30-19:00 przy Pl. Solidarności (obok tunelu)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Tu zajdą wielkie zmiany na scenie politycznej

Źródło: facebook.com

To, że rok 2024 niemal na pewno będzie końcem 14-letnich rządów Partii Konserwatywnej w Wielkiej Brytanii nie jest z jej punktu widzenia głównym problemem. Gorzej, że zapewne będzie też końcem Partii Konserwatywnej w jej obecnym kształcie, a być może nawet początkiem końca samej Partii Konserwatywnej.

Sondaże przed wyborami do Izby Gmin, które odbędą się prawdopodobnie wiosną lub jesienią, od mniej więcej roku wskazują na około 20-punktową stratę konserwatystów do Partii Pracy (odpowiednio ok. 25-28 proc. i 42-45 proc. poparcia) i o ile nie nastąpi coś zupełnie nieprzewidywanego, nie ma żadnych przesłanek wskazujących, by sytuacja mogła się odwrócić. Zwłaszcza, ze notowania premiera Rishiego Sunaka, które przez długi czas były lepsze niż jego partii – a raczej mniej złe – osunęły się do tak samo niskich poziomów i nie jest on już żadnym wyborczym atutem. Miarą kryzysu jest to, że przed niedawnym głosowaniem nad projektem kluczowej politycznie ustawy mającej umożliwić deportację nielegalnych imigrantów do Rwandy frakcja przeciwników Sunaka miała nawet myśleć nad planem, by jeszcze przed wyborami wymienić go na byłego premiera Borisa Johnsona, który obecnie nawet nie jest już posłem.

To się raczej nie wydarzy, ale jest niemal pewne, że po przegranych wyborach Sunak przestanie być liderem Partii Konserwatywnej. Zupełnie inaczej będzie też wyglądał klub poselski konserwatystów. Przede wszystkim będzie znacznie mniejszy. Według symulacji rozkładu miejsc w Izbie Gmin na podstawie sondaży w poszczególnych okręgach, jeśli konserwatyści zachowaliby połowę z obecnie posiadanych 350 mandatów, mogliby mówić o względnie bardzo dobrym wyniku. Średnim, najbardziej realnym scenariuszem jest ten, że ich klub poselski będzie liczył ok. 120 posłów, a najgorszym – połowę tej liczby.

Poza tym, inny będzie też jego skład osobowy. Po pierwsze, już 50 obecnych posłów konserwatystów zapowiedziało, że nie wystartuje w nowych wyborach – w tej grupie są m.in. byli ministrowie Dominic Raab, Ben Wallace, Sajid Javid, Matt Hancock, George Eustice, Alok Sharma i Chris Grayling, a co ważne, wszyscy wymienieni są związani raczej z centrową frakcją partii. Ta lista nie jest zamknięta i należy się spodziewać, że jeszcze spora grupa posłów głosi rezygnację z ubiegania się o kolejny mandat. Po drugie, wszystkie wybory uzupełniające w tym roku pokazały, że Partia Konserwatywna praktycznie nie ma już bezpiecznych okręgów, zatem niewielu jej posłów może być pewnych ponownego wyboru. Zagrożeni utratą mandatu są nawet minister finansów Jeremy Hunt czy minister obrony Grant Shapps.

Co istotne, zagrożeni w większym stopniu są także posłowie związani z centrowej frakcji, co wynika z tego, że wyborcy Partii Konserwatywnej mają znacznie bardziej prawicowe poglądy niż jej posłowie, a przynajmniej niż wyraźna większość jej posłów. Dla wyborców Partii Konserwatywnej najważniejszym problemem kraju jest obecnie niekontrolowana imigracja, zarówno legalna, jak i nielegalna, zatem szanse utrzymania się w Izbie Gmin mają przede wszystkim ci, którzy jasno występują za jej ograniczeniem. Skutkiem wszystkich powyższych czynników będzie to, że po wyborach klub poselski konserwatystów będzie znacznie mniejszy, ale też będzie miał wyraźnie bardziej prawicowy lub nawet prawicowo-populistyczny charakter. W tej sytuacji duże szanse na objęcie funkcji lidera partii będą mieli reprezentanci jej prawego skrzydła – swoich ambicji nie ukrywa była minister spraw wewnętrznych Suella Braverman, duże szanse miałaby także minister biznesu i handlu Kemi Badenoch.

Jak podkreślają brytyjscy politolodzy, jednym z głównych kluczy do sukcesów – patrząc w perspektywie historycznej – Partii Konserwatywnej jest jej zdolność do ewoluowania i dostosowywania swojej linii do danych czasów. I teraz, jeśli chce pozostać liczącym się ugrupowaniem, musi odnaleźć się i zdefiniować się na nowo. Co nie będzie łatwe, bo nie łatwo pogodzić dwa sprzeczne ze sobą zjawiska. Pierwszym jest to, że konserwatystom nie sprzyja demografia. O ile obecne poparcie w skali całego elektoratu wynoszące 25-28 proc. jest wynikiem słabym, to poparcie w najmłodszej grupie wyborców – 18-24 lata – wynoszące 8 proc., czyli tyle, ile ma Partia Zielonych, jest wynikiem dramatycznym. Być może pewna część z tej grupy wiekowej, którzy teraz wybierają inne partie, gdy przestaną być „młodymi gniewnymi” zmieni zdanie, ale wymiana pokoleniowa, zmieniająca się struktura etniczna kraju i zmieniające się wzorce kulturowe powodują, że konserwatystom grozi, iż ich elektorat będzie stopniowo wymierał. Aby tego uniknąć partia musi spróbować odwołać się do młodszych pokoleń. Z drugiej strony, badania opinii publicznej wyraźnie wskazują, że w Wielkiej Brytanii jest duża grupa wyborców wyraźnie eurosceptycznych, przeciwnych niekontrolowanej imigracji, przeciwnych „wokeizmowi”. Według sondaży, konserwatyści tracą obecnie wyborców nie na rzecz Partii Pracy, lecz przede wszystkim na rzecz Reform UK, partii założonej przez głównego orędownika wyjścia kraju z Unii Europejskiej, Nigela Farage’a. Albo konserwatyści przejmą ten elektorat, albo stopniowo będą się stawać coraz mniej znaczącą siłą polityczną, a na prawo od nich wyrośnie jakaś bardziej populistyczna partia. Chociaż przy obowiązującej w Wielkiej Brytanii ordynacji większościowej jakiejkolwiek trzeciej partii jest niezwykle trudno się przebić, zmiana status quo w perspektywie kilkunastu lat nie jest scenariuszem nierealnym.

W kontekście potencjalnej ewolucji Partii Konserwatywnej w kierunku prawicowo-populistycznym w mediach pojawiają się spekulacje na temat roli, którą mogliby w tym odegrać Boris Johnson i Nigel Farage, szczególnie, że obaj bardzo dobrze wyczuwają nastroje społeczne. Ale Johnson obecnie nie jest nawet posłem – i w przyszłorocznych wyborach raczej nie wystartuje – a bez mandatu poselskiego nie może się ubiegać o przywództwo w partii. Jeszcze trudniejsze byłoby to w przypadku Farage’a, który z Partii Konserwatywnej wystąpił 30 lat temu, a obecnie jest bardziej publicystą niż czynnym politykiem, choć wysyła sygnały, że w przyszłym roku może zmienić rolę, a jego niedawny udział w reality show „I'm a Celebrity...Get Me Out of Here!” na pewno może mu w tym pomóc. Tym niemniej, pomijając przeszkody formalne, wydaje się, że obaj są zbyt silnymi osobowościami, by mogli ze sobą współpracować. Zatem jeśli Partia Konserwatywna ma na nowo kształtować swoją tożsamość, aby przetrwać, będzie to raczej robić pod przywództwem kogoś z młodszego pokolenia, jak Braverman czy Badenoch.

PAP

Wiadomości

Lufthansa

Lufthansa nie poleci. Najwięcej lotów odwołanych z dwóch lotnisk

Magyar śladem Tuska. Nagła zmiana w Brukseli?

Amerykańska prasa: Klęska Orbána to nie tylko węgierska sprawa

Wybory na Węgrzech zmienią sytuację Ukrainy? Zełenski z gratulacjami

Romanowski: nie ujawnię szajce 13 grudnia nowego adresu

ZUS zmienia zasady. Jesteś na zwolnieniu lekarskim? Sprawdź

Orban złożył gratulacje liderom partii TISZA

80. rocznica buntu harcerzy przeciw komunistom. Piękne słowa prezydenta

Zapaść w służbie zdrowia. Błaszczak: efekt arogancji rządzących

Na ciepłe dni musimy zaczekać. Wracają poranne przymrozki

Ziobro wyjaśnia dlaczego tak ważna dla Polski i Europy byłaby wygrana Orbana

Złóż swój podpis pod petycją W Obronie Chrześcijan

AKTUALIZACJA

Po czterech kadencjach Orban traci władzę

Tragedia na DK7. Koło Łomianek zginęły 2 osoby

Liczba gwałtów w Niemczech rośnie w porażającym tempie. W wielu przypadkach winni są imigranci

Najnowsze

Lufthansa

Lufthansa nie poleci. Najwięcej lotów odwołanych z dwóch lotnisk

Romanowski: nie ujawnię szajce 13 grudnia nowego adresu

ZUS zmienia zasady. Jesteś na zwolnieniu lekarskim? Sprawdź

Orban złożył gratulacje liderom partii TISZA

80. rocznica buntu harcerzy przeciw komunistom. Piękne słowa prezydenta

Peter Magyar

Magyar śladem Tuska. Nagła zmiana w Brukseli?

Wiktor Orban

Amerykańska prasa: Klęska Orbána to nie tylko węgierska sprawa

Wołodymyr Zełenski

Wybory na Węgrzech zmienią sytuację Ukrainy? Zełenski z gratulacjami